Za dopalacze płacili talonami żywnościowymi. "To nowe zjawisko"

Kaliscy policjanci z pracownikami sanepidu weszli do jednego z miejscowych sklepów podejrzewanych o handel dopalaczami. Zabezpieczyli w sumie 400 saszetek z różnymi "talizmanami". Na miejscu znaleziono także talony na jedzenie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN 24 Poznań

Komentarz [H]yperreala: 
A tymczasem Narodowy Bank Polski poinformował, że rozpoczyna pracę nad nowym banknotem o nominale 500 zł. Tak tylko wspominamy.

Odsłony

711

Kaliscy policjanci z pracownikami sanepidu weszli do jednego z miejscowych sklepów podejrzewanych o handel dopalaczami. Zabezpieczyli w sumie 400 saszetek z różnymi "talizmanami". Na miejscu znaleziono także talony na jedzenie. - Prawdopodobnie płacono nimi za sprzedawane tam środki - podaje Anna Jaworska-Wojnicz z kaliskiej policji. 

Do wizyty pracowników Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kaliszu z funkcjonariuszami policji w jednym z punktów sprzedających "talizmany", doszło w sobotę.

- Zaskoczeni byli nie tylko pracownicy punktu, ale również klienci. Ci, mimo informacji o przeprowadzanej wewnątrz kontroli cały czas pukali do drzwi sklepu, usilnie próbując dostać się do środka - tłumaczy Jaworska-Wojnicz.

Część z próbujących dostać się do środka osób została wylegitymowana przez policję.

Talon za talizman?

W trakcie kontroli inspektorzy sanepidu zabezpieczyli blisko 400 opakowań różnego rodzaju produktów, co do których zachodziło podejrzenie, że są środkami zastępczymi.

- Zostaną one poddane badaniom laboratoryjnym w celu oceny ich szkodliwości na organizm człowieka, a ich wyniki zadecydują o dalszym toku postępowania - wyjaśnia Jaworska-Wojnicz.

Podczas kontroli uwagę funkcjonariuszy zwróciły też talony na żywność.

- Klienci prawdopodobnie płacili nimi za sprzedawane środki. To nowe zjawisko. Przeprowadzimy kontrolę, która wykaże czy marnotrawione są środki opieki społecznej - tłumaczy Jaworska-Wojnicz.

Oceń treść:

Average: 3.3 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Pozytywne przeżycie
  • Tramadol

cisza i spokój

W poprzednim TR pisałem o tym, że Tramal na mnie w ogóle nie działa. Nie poddawałem się i próbowałem dalej. Zjadłem do końca opakowanie 50 tabsów po 100 mg w odstępie około 3 tygodni. Coraz częściej zaczyałem odczuwać pozytywne sprawy związane z tym specyfikiem. Raz nawet miałem bardzo silną fazę po wzięciu zaledwie 300 mg. Dziś stwierdzam, że tramal daje odseparowanie od problemów, znieczulenie myślowe, obojętność, która tak mi jest potrzebna.

 

Przebieg dnia dzisiejszego:

 

17.00. Pogryzłem 400 mg tramalu retard i popiłem piwem.

 

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne
  • psylocybina

pozytywne nastawienie z nutą przygodowej ekscytacji. wynajęty domek letniskowy na wsi

I.

  • 4-HO-DET
  • Przeżycie mistyczne

Własny pokój. Fizycznie byłem trochę zmęczony przed doświadczeniem ale mimo wszystko miałem na niego ochotę i pozytywne nastawienie.

Oglądając film dokumentalny o kulturze zażywania psychodelików dowiedziałem się, że Stanislav Grof podczas prowadzenia terapii z użyciem "magicznych substancji" zawiązywał oczy opaską pacjentom aby Ci mogli się zmierzyć ze swoją psychiką. Od kiedy tylko usłyszałem o tej metodzie zapragnąłem wypróbować ją na sobie. W końcu nadarzyła się okazja.

Zażyłem substancję i po 10 minutach przewiązałem sobie oczy szalikiem. Założyłem na uszy słuchawki i włączyłem jakiś losowy psyamb, który znalazłem na moim dysku.

  • Kodeina
  • Uzależnienie

Chciałabym bardziej pomówić o skutkach uzależnienia i ostrzec w jakiś sposób wszystkich którzy w to brną, jak również opowiedzieć moją historię. Ogólny opis fazy opiszę na dole. Miewałam różne dołki w życiu, i tak jakoś wyszło że padło na to że używki pomagają mi najlepiej, miałam wtedy ledwie co skończone 13lat gdy weszłam w ten świat.