Wwieźli do Polski blisko 1600 tabletek ekstazy i ponad 1200 gramów marihuany

Iławscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o przemyt wewnątrzwspólnotowy znacznej ilości narkotyków. 21-latek i jego o 3 lata młodszy „wspólnik” wwieźli na teren kraju blisko 1600 tabletek ekstazy i ponad 1200 gramów marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KWP w Olsztynie / mj

Komentarz [H]yperreala: 
Ech... smuggling - you do it wrong.

Odsłony

820

Iławscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o przemyt wewnątrzwspólnotowy znacznej ilości narkotyków. 21-latek i jego o 3 lata młodszy „wspólnik” wwieźli na teren kraju blisko 1600 tabletek ekstazy i ponad 1200 gramów marihuany. Młodszy decyzją sądu został tymczasowo aresztowany, wobec drugiego zastosowano policyjny dozór, zakaz opuszczania kraju oraz poręczenie majątkowe. Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii za to przestępstwo przewiduje karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3. 

Oficer dyżurny iławskiej policji został poinformowany o dziwnej przesyłce. Na miejsce natychmiast pojechali funkcjonariusze. Ustalili, że jeden z lokalnych przewoźników jadąc z Holandii nie mógł dostarczyć odbiorcy przesyłki na czas. Zadzwonił więc do osoby, do której była ona adresowana, że przekaże ją dnia następnego. Przesyłką zainteresowało się również dwóch mężczyzn będących w busie. Poinformowali oni kierowcę, że mogą przekazać paczkę adresatowi ponieważ znają go. Kierowca nie zgodził się gdyż nie znał mężczyzn. Postanowił wezwać policjantów, aby sprawdzili zawartości przesyłki. Funkcjonariusze otworzyli paczkę. Okazało się, że w środku było blisko 1600 tabletek oraz ponad 1200 gramów suszu roślinnego.  Po sprawdzeniu narkotestem ustalili, że to ekstazy i marihuana.

Obaj mężczyźni, którzy zainteresowali się przewożoną paczką zostali zatrzymani w policyjnym areszcie. Funkcjonariusze przeprowadzili czynności w tej sprawie, rozpytali dokładnie kierowcę, przesłuchali świadków. Zebrany materiał dowodowy pozwolił przedstawić 21-latkowi i jego o 3 lata młodszemu koledze zarzuty. Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii za przemyt wewnątrzwspólnotowy znacznej ilość środków odurzających znacznej ilości narkotyków przewiduje karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

Prokurator zastosował wobec 21 – latka policyjny dozór. Teraz mężczyzna będzie musiał trzy raz w tygodniu stawiać się w Komendzie Miejskiej Policji w Olsztynie. Dodatkowo ma zakaz opuszczania kraju, połączony z zatrzymaniem paszportu oraz poręczenie majątkowe.  Natomiast wobec jego młodszego kolegi Sąd Rejonowy w Iławie na wniosek policjantów i prokuratora zastosował tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. 

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>Kierowca busa powinien byc prawilnie zczyszczony.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Miks

Wolny dom i najbliżsi znajomi, noc nastrojowe światło. Ekscytacja miksem, dzień zerwania z dziewczyną ale pozytywny nastrój

Dzisiaj opowiem w skrócie mój najlepszy miks. Wszędzie szukałem trip raportów o tym miksie ale nie znalazłem. Więc podjołem ryzyko

Przefiltrowałem 6 saszetek benzydaminy i łykłem w kapsułkach, nie czułem smaku ale żołądek chciał to wydalić, ale powstrzymałem wymioty. Po ponad godzinie wleciała piksa. Sprawdzona mocna piksa.

Benzydamine brałem 5 raz a pikse 3 raz. Miałem większą przerwe by tolerancji nie było. Na początku lekkie powidoki. Zanim piksa zaczeła działać miałem bardzo przyjemny stan na benzie. 

  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Ostatnie tygodnie obfitują we wrażenia. Osoby, miejsca, substancje. Oby się nie zatracić. Albo może lepiej było by się zatracić? Kto wie.

Bycie samej w domu, przywołało we mnie dziką potrzebę zmiany swojej świadomości. Skoro i tak opuściłam już drugi dzień pracy, mogłam pozwolić sobie na spędzenie piątku w towarzystwie moich ulubionych psylocybinowych smakołyków.

Jesień jest tak piękna, wszystkie te kolorowe liście na drzewach, powiew chłodniejszego wiatru i przyjemne słoneczko przebijające się przez chmury. Sama w swoim nowym mieszkaniu. Miejsca trzeba oswoić.

  • Amfetamina

Nie będzie to opis pojedynczego tripu, bo wszystkie były podobne. Tak to już jest z amfetaminą. Pierwszy raz to jak lot w chmurach. Każdy następny to powolne opadanie na ziemię…


Doświadczenia: przez około 2 lata z przerwami - klej. Później zioło, dość dużo, ale nie przesadnie, benzodiazepiny, thioridazin, raz LSD (nic kompletnie mi nie było, chyba wałek), dwa razy extasy, ostatnio efedryna i kodeina.

  • Dekstrometorfan
  • Kodeina

Dzień jak co dzień, stan obojętny, miejsce tu i teraz, no dobra, łóżko.

To ten dzień. Próbuje po tylu latach ćpańska najbanalniejszego (bo najłatwiej dostępnego) mixu świata. Dwa odłamy leczenia duszy i kaszlu mieszają się w moim żołądku. W tak małych dawkach (pierwsze 150mg dexa najpierw, po godzinie dopiero dorzutka kody i drugiego 150) bo kodeinę i tak zamierzam rzucić raz na zawsze (raport stąd od typa, który pisał, że po latach katowania thiocodinu spędził rok w szpitalu, z rozkurwionymi flakami, zapamiętam na całe życie) a acodin w dużych dawkach wywołuje we mnie jakieś pojebane rażenie prądem, nie wiem, miał ktoś też to? Wracając, naćpałem się.