Sadzą, hodują i leczą. Włoska armia pokazała pierwszą plantację medycznej marihuany

To największa operacja włoskiej armii od dawna. Włosi zaprezentowali swoją pierwszą plantację medycznej marihuany, która powstała na podstawie porozumienia między resortami zdrowia i obrony.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO

Komentarz [H]yperreala: 
"To największa operacja włoskiej armii od dawna." - pozostaje sobie życzyć, aby tylko tego właśnie rodzaju operacjami mogły się zajmować wszystkie armie świata :)

Odsłony

316
To największa operacja włoskiej armii od dawna. Włosi zaprezentowali swoją pierwszą plantację medycznej marihuany, która powstała na podstawie porozumienia między resortami zdrowia i obrony. Chodzi o obniżenie kosztów leczenia i uczynienie marihuany bardziej dostępną dla tych, którzy jej potrzebują. Włoska armia podzieliła się swoim pomysłem już we wrześniu zeszłego roku. Doszło wtedy do porozumienia między wojskiem a ministerstwem zdrowia. Armia zobowiązała się do hodowli marihuany na potrzeby chorych. Leki są wytwarzane w bezpiecznym wojskowym laboratorium. 

Zbiory szykują się udane – donoszą reporterzy gazety „Corriere della Serra". Armia ma wyprodukować do 100 kg marihuany. 

Leczenie medyczną marihuaną we Włoszech jest legalne od ośmiu lat. Koszty terapii są jednak bardzo wysokie. Szacuje się, że miesiąc leczenia stwardnienia rozsianego kosztuje około 700 euro i nie każdy może sobie na to pozwolić. We Włoszech sprzedaż i posiadanie marihuany jest nielegalne, jednak kraj uchylił ustawę, która wykonywała takie same wyroki dla marihuany jak dla kokainy czy heroiny. 

Laboratorium, które produkuje leki dla włoskiego wojska będzie rozprowadzać marihuanę do aptek w całym kraju. Obecnie Włosi importują większość marihuany z Holandii.BBC

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Adrenalina


Czułem jak migdały i węzły chłonne mocno mi pulsowały po chwili złapał mnie straszny ból głowy.

Wyostrzyło mi narządy zmysłów szczególnie słuchu ,nie wiedziałem co się zemną dzieje chciałem

By kolega dzwonił po pogotowie bo tak miało nie być .

Ten ból strasznie mnie martwił zacząłem widzieć wszystko rozmazane to trwało gdzieś ze 3 minuty.

Potem mi przeszło mocne bicie serca i puls ustabilizował się tylko strasznie pulsował mi mózg.

  • Bad trip
  • Powój hawajski

Sam w domu, czas akcji wieczór/noc. Chęć zrelaksowania się.

Akcja tripa miała miejsce całkiem niedawno, bo 4 miesiące temu (chociaż ja mam wrażenie jakby minęły wieki). Był wtedy lipiec, ja chciałem troszkę potripować z kumplem z którym od dawna się na powój ustawiałem. Niestety nie mogłem się z nim dogadać. cały czas coś mu wypadało. Ostatecznie stwierdziłem, że się z nimi nie dogadam i postanowiłem, że sam potriupuję w domu.

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Lipiec, od dawna planowany wyjazd do Amsterdamu. Nastawienie psychiczne baardzo dobre, gdyż udało się zgrać w terminie 21 osób, z których prawie każda dojeżdżała z innej części Europy. Samo powodzenie takiej misji dawało mnóstwo pozytywnej energii. A uliczki, ludzie i coffeshopy tylko wzmocniły efekt ;)

 

Raport spisany na świeżo w formie dziennika-wspomnień, zaraz po powrocie do domu. Jest bardzo szczegółowy, zawiera dużo nieistotnych informacji. Pierwotnie był to opis jedynie tego co sam zapamiętałem. Później uzupełniony w oparciu o relacje innych uczestników wyprawy oraz zdjęcia, dzięki którym odtworzyłem przebieg około 50% sytuacji, których nie pamiętałem.

 

CZWARTEK

  • GBL (gamma-Butyrolakton)


Substancja: GBL

Dawki :

1) 1,2 ml

2) 1,6 ml

3) 3,0 ml

4) 2,3 ml

w przeciągu dwóch miesięcy



Doświadczenie: jak króliczek kosmetyczek lub farmaceutyczna małpka ( ale w GBL (HB) przedtem żadnych)



S&S: ciekawość poznawcza