Przemytnicy podpalili na statku 30 ton haszyszu

U wybrzeży Sycylii załoga statku przemycająca około 30 ton haszyszu podpaliła na widok włoskiej Gwardii Finansowej cały towar, a chcąc uniknąć aresztowania rzuciła się do morza. Gwardziści uratowali dziewiątkę przemytników i następnie ich zatrzymali.

redakcja

Kategorie

Źródło

Money.pl

Komentarz [H]yperreala: 
30 ton wystarczyłoby nam bez problemu.

Odsłony

6475

U wybrzeży Sycylii załoga statku przemycająca około 30 ton haszyszu podpaliła na widok włoskiej Gwardii Finansowej cały towar, a chcąc uniknąć aresztowania rzuciła się do morza. Gwardziści uratowali dziewiątkę przemytników i następnie ich zatrzymali.

Włoskie media podały dzisiaj, że motorowiec pod banderą Tanzanii był pod obserwacją Gwardii Finansowej, która po długim śledztwie otrzymała sygnał o próbie ogromnego przemytu narkotyków na jego pokładzie.

Statek został namierzony w sobotę w Cieśninie Sycylijskiej. Na widok motorówek Gwardii Finansowej załoga wznieciła na pokładzie swojej jednostki gigantyczny pożar, by zatrzeć ślady przemytu. Pożar był tak wielki, że wywołał alarm służb morskich od Sycylii po Maltę.

Wszyscy znajdujący się na pokładzie małego statku rzucili się do ucieczki. Zostali wyłowieni z morza przez funkcjonariuszy Gwardii Finansowej i aresztowani. Są to Syryjczycy i Egipcjanie - podały media.

Ze zgliszcz statku udało się wydobyć resztki przemycanego towaru, które świadczą o skali kontrabandy.

Oceń treść:

Average: 7.5 (2 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>Tyle dobroci z dymem hehehe pewnie jeszcze trochę tego pływa, na plaży można czasem coś ciekawego wyłowić.</p>
Chemiczny (niezweryfikowany)

<p>"-mamusiu, patrz jaki śmieszny bursztyn tatuś znalazł..</p><p>- oj bardzo śmieszny xD"&nbsp;</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>chmura kiedy doleci?</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Kofeina
  • Marihuana

Chęć polepszenia stanu zdrowia, złe samopoczucie fizyczne, chęć spróbowania makumby solo. Wypicie energetyka na rozbudzenie

Leżałem sobie w łóżku, choroba rozłożyła, potężny kaszel, katar, brak sił. Tragedia 

Pamiętam gdy byłem chory i przyjąłem buszka to było lepiej , przypomniałem sobie o tym że mam bardzo dużo liści, calutki krzak ścięty, czekający na spożycie .

Decyzja zapadła - robię makumbe

Po około godzinie czasu makumba była gotowa. Nie przemyślałem że całość rozpuszczona w 2 litrach mleka i 0.3kg masła może mnie zniszczyć, i to był błąd. 

+5min

Wypiłem całość, w smaku jak to makumba, bez rewelacji. Kłade się do łóżka i czekam na efekty 

+30min 

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Set: Lekki strach i niepewność przed nieznaną substancją i związanymi z tym efektami, uczucie ciekawości, ekscytacja generalny nastrój dobry, lekko zmęczony, nastawiony na przeżycia mistyczne. Setting: Wraz z przyjacielem, puste mieszkanie, lekko zacieniony pokój z niewielkim punktowym źródłem światła, w tle leci cicho spokojna muzyka.

          Jako że jest to mój pierwszy raport, nie mam jeszcze wyuczonego schematu opisu doświadczenia, zatem poniższy tripraport może wydawać się niepełny lub napisany bardzo chaotycznie. Pomijając fakt, że od momentu doświadczenia minęło ponad dwa tygodnie (w momencie pisania tego tekstu, a pięć tygodniu w dniu publikacji) i nie wszystko już pamiętam, wiele z rzeczy, które widziałem lub doświadczyłem, jest mi niezmiernie ciężko wyjaśnić lub sensownie przedstawić.  No, ale do rzeczy:

  • Szałwia Wieszcza

Autor: kamiru, 7.05.2007

Set & settings: Ciemna sypialnia, cisza, opiekun

Substancja: ok. 0.16g ekstaktu X10 z bonga. Jeden megahit.

Doświadczenie: Pierwsza przygoda, wcześniej MJ

  • LSD-25
  • Tripraport

Znana nam spokojna łąka. Ja i brat.

Witam. Zaznaczam, jak zwykle, iż niniejszy tekst jest jedynie fikcją literacką.

Obawiam się, że w tym raporcie może dojść (a raczej na pewno dojdzie) do takiej sytuacji, gdzie jako jeden trip opiszę dwa... Po pewnym czasie zlewają się one, gdyż zarówno miejscówka, jak i towarzystwo były takie same, a i pogoda podobna... Przyjmijmy jednak, że wszystko działo się jednego dnia... Odświeżyłem nieco wspomnienia z bratem, więc opowiadanie powinno być nieco bardziej szczegółowe.