Andrzej Dołecki, prezes stowarzyszenia Wolne Konopie, zatrzymany przez policję i aresztowany

- To akcja polityczna - mówi rzecznik Ruchu Palikota. Dołecki miał być honorowym gościem kongresu tej partii.

redakcja

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

3702

- To akcja polityczna - mówi rzecznik Ruchu Palikota. Dołecki miał być honorowym gościem kongresu tej partii.

Dołecki został zatrzymany we wtorek rano. Na stronie stowarzyszenia Wolnych Konopi czytamy: "Represje państwa Tuska wobec działaczy opozycyjnych nie słabną. Dzisiaj o 6.45 po raz kolejny w tym roku do miszkania Andrzeja Dołeckiego wkroczyła policja z wydziału antynarkotykowego KSP i dokonała zatrzymania. Policjanci nie zainteresowali się leżącą na stole marihuaną, a jedynie zabrali Andrzeja bez postawienia mu jakichkolwiek zarzutów. Władza najwyraźniej panicznie boi się opozycji. Niezależnie od represji wobec organizatorów marszu anty-ACTA nie słabną działania mające na celu osłabienie działaczy Wolnych Konopi".

Andrzej Dołecki tego dnia miał być gościem honorowym kongresu Ruchu Palikota.

"Sprawa jest bardzo symboliczna, bo jak wiadomo - na tym kongresie Wolne Konopie miały się porozumieć z Ruchem Palikota w sprawie dalszych działań prolegalizacyjnych" - czytamy w dalszej części komunikatu.

- To na pewno nie był przypadek, ale akcja polityczna - twierdzi Andrzej Rozenek, rzecznik klubu poselskiego RP. - Najwyraźniej siły policyjne próbują zastraszyć działaczy Wolnych Konopi, zresztą nie pierwszy raz.

Policja o sprawie informuje lakonicznie: - Potwierdzam, że zatrzymaliśmy taką osobę. Cały zebrany w tym śledztwie materiał przekazaliśmy prokuraturze - mówi mł. insp. Maciej Karczyński.

- Mogę tylko powiedzieć, że podejrzany został zatrzymany pod zarzutem obrotu środkami odurzającymi, a sąd aresztował go na trzy miesiące - mówi prok. Andrzej Zwoliński, wiceszef Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie, która nadzoruje śledztwo przeciwko Dołeckiemu.

Andrzej Rozenek deklaruje, że złoży poręczenie osobiste za Andrzeja Dołeckiego, aby mógł odpowiadać w sprawie z wolnej stopy. - Znam go od kilku miesięcy. To jest człowiek, który doskonale wie, że jest ciągle inwigilowany przez policję. Byłby idiotą, gdyby zajmował się jakimś handlem narkotykami. W tej sprawie, z tego, co wiem, nie ma żadnych dowodów poza pomówieniami trzech osób. To może być też próba zastraszenia uczestników Marszu Wolnych Konopi, który ma się odbyć za trzy tygodnie.

Poręczenia mają też złożyć inni posłowie Ruchu Palikota.

Według naszych informacji zatrzymanie prezesa Wolnych Konopi ma związek ze zlikwidowaniem przez policję w ostatnim czasie dwóch dużych plantacji marihuany.

Tymczasem na Facebooku trwa już akcja pt. "Uwolnić Andrzeja Dołeckiego". Na przyszły tydzień planowana jest też pikieta przed Ministerstwem Sprawiedliwości.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>Mnie się wydaje, że to kolejna ściema palikota.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>marionetka tuska niech się nie wypowiada</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>To wolne konopie są marinetką Plokota</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina


nazwa substancji : Tantum Rosa (bez recepty)



poziom doświadczenia użytkownika : nieco grzybow, marji i alkoholu

nadal szukam uzywki ktora dawala by mi to czego konretnie oczekuje :>



dawka, metoda zażycia : 1 saszetka rozpuszczona w szklance wody

popita 2 szklankami koli dla zabicia ohydnego smaku - radze wypic to jednym gora dwoma lykami



stan umysłu : norma


  • Benzydamina

  • MDMA (Ecstasy)

hmmm ja jestem klijetka ktora uwielbia imprezki techniczne...no i jakby nie bylo na takich imprach drops idzie w ruch... pewnego razu udalam sie na mocno skrecona imprezke razem z moja najlepsza kumpelka ktora wlasnie wtedy namowilam na dropa...to byl jej 1 krażek w życiu...tylko miala najlepsza jazde nie mogla go polknac...bi niby jej sie zatrzymywal w przelyku..wiec G.

  • 4-HO-MET
  • Pozytywne przeżycie

Trip planowany od jakiegoś czasu. Nastawienie pozytywne, otwartość na nowe doświadczenia. Pierwsza część tripa - podwarszawski las przy ładnej pogodzie, druga część - moje mieszkanie, obecność siostry i mamy, które wiedziały o moim stanie.

Wydaje mi się, że powinnam to napisać w pierwszym raporcie, ale jakoś wtedy nie przyszło mi to do głowy. Dopiero przez ostatni tydzień zaczęłam myśleć o tym, co w jakimś większym czy mniejszym stopniu wpływa na moje oczekiwania wobec psychodelików i interpretację tych moich pierwszych doświadczeń.