Policyjny pies zwęszył u przechodnia narkotyki

15 lutego w trakcie jednego z patrolów policyjny pies doprowadził funkcjonariuszy do dwóch mężczyzn stojących przy ul. Gierczak. Przy jednym z nich mundurowi znaleźli cztery woreczki z marihuaną.

redakcja

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Komentarz [H]yperreala: 
pies z psem

Odsłony

5317

15 lutego w trakcie jednego z patrolów policyjny pies doprowadził funkcjonariuszy do dwóch mężczyzn stojących przy ul. Gierczak. Przy jednym z nich mundurowi znaleźli cztery woreczki z marihuaną.

Sytuacja miała miejsce około godziny 21.40. Mężczyzna, przy którym znaleziono narkotyki trafił do aresztu. Następnego dnia (16 lutego) policjanci z Fordonu przystąpili do przeszukania jego domu. W mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli jeszcze 40 gramów marihuany.

- Na podstawie zebranych materiałów dowodowych podejrzany usłyszał zarzut handlu oraz posiadania znacznych ilości narkotyków - mówi Maciej Daszkiewicz z zespołu prasowego KMP Bydgoszcz - Za te przestępstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

O losie 18-latka zadecyduje sąd, który rozpatrzy wniosek policjantów i prokuratora o tymczasowe aresztowanie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

TheNaturat (niezweryfikowany)

<p>40 gieta = znaczne ilosci narkotykow, smiech na sali panowie pewnie mogł z tego zrobic 700 tysiecy smiertelnych działek mam nadzieje ze ten niebezbieczny kryminalista zostanie powieszony -.- co za paranoja...</p>
K. (niezweryfikowany)

<p>No sorry, ale 40g to nie jeden czy pięć...</p>
Prawnik (niezweryfikowany)

<p>Jak nie miał w domu sprzętu podziałkowanego to NIE MOGA przybić mu dilerki...!</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>40 gieta to sobie mogl spalic w tydzien albo dwa!</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Szkoda chłopaka...nasrane w papierach będzie miał. Śmieszne prawo.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Kiedyś słyszałem, że psy tropiące nie reagują na zapach narkotyków, jeżeli wcześniej nie dostaną komendy, która każe im go szukać. Zawsze żyłem w przekonaniu, że moge przejść obwieszony konopiami koło patrolu z psem i nic mi nie groźi, a tutaj takie niemiłe zaskoczenie. No ale zawsze lepiej dowiedzieć się o tym z internetu niż na własnej skórze :)</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Taa, z pewnoscia jesli spedzi ponad polowe swojego dotychczasowego zycia pod cela, to pomoze go to zresocjalizowac. Jebany bullshit</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Słyszałem, że jak ma się marihuanajne schowaną w kawie to pieski się bugują i nie wyczuwają woni.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Zarzut handlu na podstawie tego, że nachomikował dużo zielonego!</p><p>Na pewno za 10 lat wyjdzie z więzienia zresocjalizowany i przystosowany do życia w społeczeństwie! Żałosne! Spędzi w celi tyle czasu, ile dobrze pamięta ze swojego życia! Pozdrawiam polityków biorących w łapę od koncernów farmaceutycznych i mafii, a także walecznych policjantów. Dobrze, że nie zajmują się gwałtami, tylko łapią na prawdę groźnych przestępców, wynaturzonych gangsterów!</p><p>To straszne, że za takie błachostki jak gwałt dostaje się w naszym kraju średnio 5 lat więzienia, a za takie chore czyny jak zabakanie kilka razy w roku i trzymanie własnego grassu, żeby nie palić dociążanych maczanek z ulicy dostaje się tylko do 10 lat...</p><p>_____________________________________________</p><p>&nbsp;</p><p>Jak tylko skończę medycynę i nagromadzę trochę kasy to</p><p>SPIEPRZAM Z TEGO CHOREGO KRAJU!!!</p>
Aniol (niezweryfikowany)

<p>Szerokiej drogi,ja poszukam szczescia za rogiem,albo pod tapczanem.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Start: Mieszkanie kumpla, za oknem od paru godzin noc - ja trochę niepewny jak to bywa przed pierwszym razem. Czekamy godzinę na ewentualne skutki uboczne po czym opuszczamy lokal. Po próbie: Wędrujemy po mieście załatwić parę spraw (całość zajmuje nam jakieś 2h). Noc trwa w najlepsze, już trochę bardziej pewny siebie zapraszam kumpla do siebie. U mnie: Jesteśmy zrelaksowani i spokojni, a co więcej sami. Zaczynamy chill out przy cichej muzyce, pojedyncza lampka tworzy odpowiedni nastrój żeby zapomnieć o wszelkich zmartwieniach. Po wszystkim: Późną porą odprowadzam kumpla, nie ma prawie nikogo na ulicy, powiewa chłodem. Odkąd wyszliśmy z mojego mieszkania w słuchawkach rozbrzmiewa psychotrance (moje pierwsze zetknięcie z nim tak by the way), w drugą stronę idę sam - moją uwagę zwraca przede wszystkim muzyka i światła miasta.

Mówiąc szczerze to mój pierwszy taki artykuł, więc chyba najlepiej zrobię rozpoczynając go przedstawieniem krok po kroku jak się miała sytuacja "wtedy". Miejcie cierpliwość, a kto wie? Może znajdziecie tu nawet coś dla siebie.

Tego dnia prawie dwie godziny spędziłem na rozmowie z dziewczyną o niczym. Mrok nocy przecinają światła miasta, a my rozchodzimy się w swoją stronę - ona do domu i ja do domu. Ponieważ jednak nigdy się nie nudzę już w chwilę po rozejściu przychodzi do mnie sms od dobrego kumpla. 

"Wbijaj do mnie, mam niespodziankę."

  • Heroina

Spisano dn. 15/06/2004


Doświadczenie: Duze ;) (mj, speed, koks, MDxA, GHB, DXM, LSD, Psilocybe, 2C-I, i inne)





  • LSD-25

oka wkręciuem sie w klimat i postanowiuem przedstawic opis wlasnych doswiadczen z LSD ;) całość podzieliuem na 3 czesci - bo byly to 3 różne jazdki... moja pierwsza, jedna ze środka i ostatnia.

myślę że da to jakiś obraz całości i pomoże wam chociaż w cześciowym zrozumieniu tematu...

  • Dekstrometorfan

Nazwa substancji: Dekstrometorfan


Dawka: 450 mg przy wadze 70 kg


Doświadczenie: dxm,ganja,gałka,efedryna,tabaka no i oczywiście etanol





To było moje drugie spotkanie z dxm, chociaż to pierwsze było bardzo lightowe(jedynie 150 mg).

randomness