WM Piątek 14/04

Dzisiejsze wydanie wiadomości sponsoruje Zespół Prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie

louis

Kategorie

Źródło

Zespół Prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.

Odsłony

2482
Wczoraj około godziny 16.00 na ulicy Leśnej podczas legitymowania policjanci z Działdowa zauważyli młodego mężczyznę, który wyszedł z klatki bloku mieszkalnego. Z uwagi na fakt, że był on znany policjantom za wcześniejsze kolizje z prawem, postanowili go wylegitymować. W kieszeni spodni Jacka W. funkcjonariusze znaleźli narkotyki – kilka porcji amfetaminy i marihuany. 21- latek został zatrzymany w policyjnym areszcie. Po przesłuchaniu został mu przedstawiony zarzut posiadania narkotyków. O godzinie 23.30 iławscy policjanci zatrzymali do kontroli drogowej samochód osobowy Alfa Romeo. Podczas kontroli funkcjonariusze w kieszeni kurtki pasażera 21-letniego Leszka J. znaleźli prawie 30 gramów marihuany. Mieszkaniec Iławy został zatrzymany w policyjnym areszcie do wyjaśnienia. Podczas przeszukania jego mieszkania zostały znalezione jeszcze puste woreczki. Po przesłuchaniu został mu przedstawiony zarzut posiadania narkotyku. Dodatkowo okazało się, że kierowca auta był pod wpływem środka odurzającego. 20- letni Patryk G. stracił prawo jazdy. Została mu także pobrana krew do badań na zawartość narkotyku. Po uzyskaniu wyników badań, zostanie mu przedstawiony zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem środka odurzającego. Grozi mu za to kara 2 lat więzienia oraz utrata prawa jazdy nawet na 10 lat. Wszystkim osobom, którym policjanci przedstawili zarzuty posiadania narkotyków grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Od początku br. na Warmii i Mazurach policjanci stwierdzili 872 przestępstwa narkotykowe. To o 76 więcej niż w przeciągu trzech miesięcy 2005 roku. Podejrzanych w tych sprawach, w bieżącym roku było, 359 osób. Policjanci ze Szczytna zatrzymali członków grupy rozprowadzającej na terenie tamtejszego powiatu narkotyki. Zabezpieczono ponad 300 gramów środków odurzających. Wczorajsze zatrzymania trzech mieszkańców gminy Świętajno zwieńczyły prowadzone od stycznia 2006 roku rozpoznanie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej sie rozprowadzaniem narkotyków na terenie powiatu szczycieńskiego. Policjanci w domach zatrzymali Michała K. lat 19, Łukasza P. lat 20 I Sebastiana S. lat 27. Podczas przeszukań w drewnianej szopce funkcjonariusze znaleźli ponad 200 tabletek ekstazy, około 300 gramów marihuany, ponad 20 gramów amfetaminy, sprzęt służący do porcjowania narkotyków oraz pieniądze w kwocie 4700 zł i komputer. Zabezpieczone mienie ulegnie przepadkowi. Z narkotyków tych można było sporządzić ponad tysiąc porcji. W dalszym ciągu trwają czynności, które doprowadzą do zatrzymania wspólników podejrzanych o mające na celu zatrzymanie pozostałych członków grupy. Policjanci będą wnioskować o tymczasowe aresztowanie podejrzanych.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Zaznaczam, że tekst ten nie ma na celu namawiania nikogo do zażywania narkotyków ani instruowania jak to robić. Tekst ten służy wyłacznie celom edukacyjnym i doinformowaniu.

Postanowiłem opisać jedno z moich najgorszych doświadczeń z narkotykami, którego nigdy nie chciał bym powtórzyć a jednocześnie patrząc na to z perspektywy czasu dużo mnie to nauczyło i pomogło mi zmienić moje nastawienie do życia. Nikomu też nie polecam powtarzania mojego czynu gdyż sam nigdy nie odważyłbym się zrobić tego ponowanie może to zaowocować chorobą psychiczną lub samobójstwem.

a

  • 25I-NBOMe

  • Muchomor czerwony

Pewnego letniego dnia postanowilem spróbować właściwości psychoaktywnych

muchomora czerwonego. Po dokładnym przestudiowaniu wszystkich informacji z

hyperreala i erowida doszedłem do wnisku, iż najbezpieczniej będzie spalić

skórkę od muchomora w zwykłej fifce. Ususzyłem więc czerwoną skórkę zdartą z

kapelusza o średnicy około 10 cm. Nabiłem do fifki i spaliłem całą. Czekałem

godzinę i nic. Nie zwarzając na niepowodzenia następnego dnia postanowiłem

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

mieszkanie kolegi, ekscytacja, kilka godzin wewnętrznej pracy przygotowującej do wejścia w kontakt z nową substancją....

Opisane wydarzenia miały miejsce około 3 lata temu, po około 8 letnim okresie intensywnej praktyki buddyzmu tybetańskiego, w czasie którego tylko jakieś 2 razy zjadłem grzybki psylocybki i z 3 razy zapaliłem trawkę...

Niespodziewanie okazało się, iż kolega buddysta, który mnie nocuje ma ekstrakt Salvi Divinorum. Wczesniej tego dnia miało miejsce kilka znaczących koincydencji, które jak później zobaczyłem przygotowywały mnie na spotkanie z Boską Salvią.