Cześć wszystkim...
W całym narazie krótkim życiu nie brałem nic innego oprócz trawki. Opisze wam moich kilka przygod ktore pamietam.
Zaczynam...
Rok: 2004
Dni: okolice jesieni
Ruch Palikota szedł do wyborów z Inicjatywą Wolne Konopie, która postuluje liberalizację prawa narkotykowego. Jednak teraz w stosunkach między partnerami pojawił się kryzys. Niektórzy działacze Wolnych Konopi zarzucają politykowi, że „oszukał wyborców”, a jego propozycje zmian w prawie to „bełkot” – dowiedział się portal tvp.info.
Ruch Palikota szedł do wyborów z Inicjatywą Wolne Konopie, która postuluje liberalizację prawa narkotykowego. Jednak teraz w stosunkach między partnerami pojawił się kryzys. Niektórzy działacze Wolnych Konopi zarzucają politykowi, że „oszukał wyborców”, a jego propozycje zmian w prawie to „bełkot” – dowiedział się portal tvp.info.
Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje obecnie karę za posiadanie nawet nieznacznej ilości narkotyków. Jej liberalizacja była jednym z głównych motywów kampanii Janusza Palikota. Polityk już w kwietniu rozpoczął rozmowy na temat współpracy z Inicjatywą Wolne Konopie. W połowie września podpisał z nią porozumienie, a jej działacze ostatecznie trafili na listy Ruchu Palikota (zazwyczaj na siódme miejsca).
Część z nich czuje się jednak pokrzywdzona. „Porozumienie Janusza Palikota z Inicjatywą Wolne Konopie jest w istocie nieporozumieniem, w które (…) wmanipulowani zostali przede wszystkim Wyborcy!” – napisali na swojej stronie internetowej. Jeszcze ostrzejsze zarzuty pojawiły się w wydawanej przez Wolne Konopie gazetce „IdeaListka”. Przedstawione przez Palikota propozycje zmian w prawie nazwali „wyborczym bełkotem”. W gazetce oberwało się też pełnomocnikowi Ruchu Palikota ds. polityki narkotykowej Steliosowi Alewrasowi. Został w niej określony mianem „ch…owego pełnomocnika”.
– Janusz zaproponował wprowadzenie do ustawy antynarkotykowej przepisu, zakładającego odstąpienie od karania osób posiadających środki odurzające na „własny, niekomercyjny użytek”. Do jednego worka wrzucił więc marihuanę i tzw. twarde narkotyki. To bubel prawny – wyjaśnia jeden z liderów Wolnych Konopi Jędrzej Sadowski.
– Ruch Palikota zupełnie zignorował projekt ustawy naszego autorstwa, który był konsultowany w biurze analiz Sądu Najwyższego i w biurze prokuratora generalnego. Palikot nie zgodził się też na naszą propozycję zorganizowania w przededniu ciszy wyborczej konferencji prasowej na temat naszego projektu – zaznacza.
Co o sprawie sądzą działacze Ruchu Palikota? Zdaniem wiceszefa partii Artura Dębskiego, współpraca z Wolnymi Konopiami układa się dobrze. – Odbyłem dzisiaj 20-minutową naradę z przedstawicielami Wolnych Konopi. Na sobotę planujemy spotkanie z działaczami z całej Polski. Wydaje mi się, że Wolne Konopie podzieliły się na dwie frakcje, z których tylko jedna formułuje jakieś zarzuty – dodaje.
Z Januszem Palikotem współpracuje wciąż jeden z liderów Wolnych Konopii Andrzej Dołecki. Inni najbardziej znani działacze znaleźli się jednak w opozycji. Oprócz Jędrzeja Sadowskiego jest wśród nich m.in. współzałożyciel tej inicjatywy Tomasz Obara. Zasłynął w styczniu tym, że jako sejmowy lobbysta próbował wręczyć marszałkowi Grzegorzowi Schetynie placek przyozdobiony liściem konopi. – Mimo zastrzeżeń do współpracy z Januszem Palikotem, nie chcemy z niej rezygnować. Z jego strony spotkało nas wiele miłych gestów, które dobrze wróżą na przyszłość – podkreśla jednak Jędrzej Sadowski.
Cześć wszystkim...
W całym narazie krótkim życiu nie brałem nic innego oprócz trawki. Opisze wam moich kilka przygod ktore pamietam.
Zaczynam...
Rok: 2004
Dni: okolice jesieni
Pierwsza dawka przyjęta w szkole, dwie pozostałe w domu. Oczekiwałem czegoś zadowalająco przyjemnego. Przed zażyciem byłem mocno niewyspany i w słabym humorze.
Pierwszą styczność z HEX-ENem miałem miesiąc temu. Była to mała ilość zażyta na testa, ale nie o tym teraz. Chciałbym opisać moje wczorajsze doświadczenie związane z tą substancją.
Wpadłem w posiadanie 2g tego specyfiku. Sort przypominal crystaline powder (biały pył, puder, krystaliczny, lepki, odbijający światło).
Trip zupełnie nieplanowany, wynikł spontanicznie. Od kilku godzin byłam lekko rozbawiona, małe odbicie od złego humoru ostatnich dni. W mieszkaniu ja i siostra, większą część tripa spędziłam w moim pokoju.
Po pierwsze – to nie jest historia o tym, jak chciałam zaszaleć i na pierwszy raz zażyć mega dawkę 5-MeO-MiPT. Moim zamiarem było około 10 mg. Z tego, co w różnych źródłach czytałam, wywnioskowałam, że ta tryptamina jest wyjątkowo kapryśna i mściwa i lubi „karać” uzytkowników za niesubordynację.
Po drugie – cała ta akcja nie była planowana, wyszła całkowicie spontanicznie.
Po trzecie – nie byłam pewna, czy zakwalifikować tę opowieść do kategorii „Pozytywnych przeżyć”, ale mimo wszystko naprawdę przeżyłam coś cudownego.
SET Ja: podekscytowany, podniecony, nieco przestraszony P:wyluzowany, podniecony R:troche zestresowany SETTING piękna pogoda, dobre wibracje
Potrzebuje wieczności na zgłębienie tego, na co patrzę
a za chwilę patrzę
na coś innego
Dzieci z mięsa
Komentarze