Dopalacze pójdą z dymem

Łódzki sanepid sprawdził, co było w dopalaczach. Wyszło, że każdy zawiera silne substancje psychoaktywne i masę chemicznego śmiecia. - Muszą być zniszczone - zapowiada dyrektorka łódzkiego sanepidu

redakcja

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Komentarz [H]yperreala: 
szykują się kolejne odszkodowania...

Odsłony

2602
W magazynach łódzkiej policji zalega pełno dopalaczy. W mieście działało ponad 50 handlujących nimi sklepów, do tego hurtownie. Towar, który w nich sprzedawano, zatrzymał w ubiegłym roku sanepid i przekazał do policyjnego depozytu. Było go tyle, że do pakowania trzeba było użyć ogromnych, 240-litrowych worków na śmieci.

Nie wszyscy właściciele pogodzili się ze stratą towaru wartego setki tysięcy złotych. Bronisław Muszyński, adwokat Dawida Bratki nazywanego w Łodzi "królem dopalaczy", zapowiada, że jego klient może zażądać zwrotu towaru. Bo Główny Inspektor Sanitarny za bardzo pospieszył się z zamykaniem sklepów i nie przygotował odpowiednio decyzji. Zamiast wysłać osobny dokument do każdego, za jednym zamachem zamknął wszystkie. Bratko liczy, że skoro uda się podważyć pochopną decyzję GIS, będzie można unieważnić kolejne, m.in. o zabezpieczeniu towaru.

Ale wygląda na to, że Bratko nie zobaczy dopalaczy. - Wysłaliśmy ich próbki na badania do Narodowego Instytutu Leków - mówi Urszula Jędrzejczyk, dyrektorka powiatowego sanepidu w Łodzi. Niemal każdy zawiera silne substancje psychoaktywne (m.in. MDPV, butylon, bufedron, benzylopiperazynę). Wiele z nich to analogi narkotyków i środków psychotropowych. Od amfetaminy różnią się tylko dodatkowym wiązaniem chemicznym czy atomem węgla. W dopalaczach stwierdzono też substancje zarezerwowane do produkcji leków, a także masę chemicznego śmiecia: nieprzereagowane substancje, katalizatory, zanieczyszczenia pochodzące z niewłaściwej jakości produktów, a nawet rozpuszczalniki organiczne (używają ich malarze).

Dla dyr. Jędrzejczyk najważniejsze jest, że zarekwirowane dopalacze zawierają substancje, które według ustawy antynarkotykowej są nielegalne. - Gdyby sanepid oddał towar, mógłby przyczynić się do wprowadzenia do obrotu zakazanych substancji, czyli złamałby prawo - mówi adwokat Jerzy Szczepaniak.

Jędrzejczyk: - Pierwsze decyzje o zniszczeniu już wydałam. Niektórzy właściciele protestowali, ale większość bez szemrania przyjęła to do wiadomości.

Jeśli właściciel zarekwirowanych dopalaczy nie protestuje, decyzja w ciągu dwóch tygodni staje się prawomocna. Sanepid zapowiada, że dopalacze zostaną zniszczone na koszt ich właścicieli w jednym z podłódzkich zakładów utylizacji. Towar będzie spalony w specjalnym piecu, który nagrzewa się do 1300 stopni. Kiedy? - Chcę przygotować jak najwięcej dopalaczy i zniszczyć je za jednym zamachem - zapowiada dyr. sanepidu.

Ile to kosztuje? W spalarni dowiedzieliśmy się, że spopielenie niewielkiej, około półkilogramowej paczki narkotyków to 50 zł. Cena za utylizację większych paczek jest ustalana w zależności od objętości i zawartości.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

mk (niezweryfikowany)

<p>Co za bezprawie. A to, że produkty zawierały BZP, to jak to?</p>
Człek (niezweryfikowany)

<p>"Ile to kosztuje? W spalarni dowiedzieliśmy się, że spopielenie niewielkiej, około półkilogramowej paczki narkotyków to 50 zł. Cena za utylizację większych paczek jest ustalana w zależności od objętości i zawartości."</p><p>Ja im to mogę wszystko za friko zutylizować.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Zniszczenie? Na koszt właścicieli? Przegięcie pały po całej linii...</p><p>A komentarz Hyperreala jak zwykle trafny :)</p>
Anonim (niezweryfikowany)

"Od amfetaminy różnią się tylko dodatkowym wiązaniem chemicznym czy atomem węgla. Czytaj więcej na: http://hyperreal.info/comment/reply/100725#comment-form#ixzz1UeAnSQbc" co za idiotka... extasy tez ma szkielet amfetaminy i różni sie dodatkowymi atomami tlenu... ale to przeciez jest podobne do złego narkotyku LOL !!! niekompetencja, głupota , żenada, Polska..........
Anonim (niezweryfikowany)

<p>a jak wygląda cząsteczka fenyloetyloaminy?</p><p>a z tego co kojarzę to związek bardziej znany jako "miłość" ;)</p><p>&nbsp;</p><p>szkoda, że takich rzeczy nie piszą, barany jedne</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>buahuahua nawet na tym udalo im sie zarobic 50zł za spalenie 3kg ???? to jakis żal, ja im moge to wyebac w ognisko za 10zł :)</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Ja bym to spalił ale nie w specjalnych, tylko z wiadra :)</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • 3-MMC
  • Pierwszy raz

Miejsce : Dom mój pokój zwany przez przyjaciół ,również ludzi oświeconych  "TRIP ROOMEM".

 

Poddałem się po tygodniu czystości , wziąłem 3-mmc to moje pierwsze doświadczenie z tym stymulantem i "kryształem miłości"(zredukowana opinia o metemefku . Rozjebało mnie(z ciekawości zajebałem również sniffa ,ODRADZAM I TO NIE PIERWSZY RAZ W TYM TR) , tętno  granicach 140 uderzeń na minutę, mam totalna gonitwę myśli a piszę to tylko dlatego bo muszę coś robić , TABSY NA USPOKOJENIE !!!

Walnąłem 5 tabsów skład :melisa , chmiel rumianek , KURWA!...na bank pomoże ; /....

  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Klonazepam
  • Szałwia Wieszcza
  • Zolpidem

Miejsce oraz nastawienie, którego chyba tłumaczyć nie muszę, znajduje się w reporcie.

Substancje: (zachowana kolejność) około 0.2g suszu Jej Dysocjacyjności, 3g P.Cubensis na dwie osoby, po dwa piwa na głowę, 6mg klona i 20mg zolpidemu. Ajajaj xD

Podróżnicy: ja oraz S.

Drogi NG ;)

  • Grzyby halucynogenne

...cały czas w zamknięciu, w ogóle nie wychodząc z domu, a właściwie całkowicie na zewnątrz, zupełnie gdzie indziej, gdzieś daleko w przestrzeni, w absolutnie innym świecie, świecie, którego nie rozumiałam, nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem ...

  • 4-HO-MIPT
  • Pierwszy raz

podescytowanie, siedziała u jednego kolegi, potem u drugiego, po jakiś 3h wróciłam do domu.

Wczoraj odbył się mój pierwszy kontakt z psychodelikami. Przyjaciel dał mi 30mg 4ho-mipt. Brał to dzień wcześniej i mówił że miał delikatne efekty wizualne i cudowny humor ale nic więcej (jest możliwe że to dlatego że pomieszał z alkoholem?)

 

Podjęłam szybką decyzje i już godzinę póżniej zażyłam całość.

Musze dodać, że jestem dość drobna, waże ok. 40kg i większosć substancji działa na mnie 3 razy mocniej niż na innych wiec była to dla mnie ogromna dawka.