Policja odkryła laboratorium narkotyków. Mogli wytworzyć 4 tony amfetaminy

Policja zlikwidowała pod Warszawą laboratorium narkotyków.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

4350

Policja zlikwidowała pod Warszawą laboratorium narkotyków. Zatrzymano trzech członków zorganizowanej grupy przestępczej, którzy wyprodukowali 3300 litrów BMK - substancji z której można było uzyskać ponad cztery tony amfetaminy.

Policyjni antyterroryści we współpracy z funkcjonariuszami Izby Celnej weszli na teren posesji w powiecie piaseczyńskim, gdzie funkcjonowało 15 linii produkcyjnych tzw. BMK (benzylometyloketon) - środka niezbędnego do produkcji amfetaminy.

Zainteresowanie policji wzbudziły przesyłki z Chin, które - za pośrednictwem różnych firm kurierskich - były dostarczane do zatrzymanych. Skład chemiczny podany na etykietach przesyłek różnił się od składu produktu.

- Zachowanie odbiorców świadczyło o tym, że za wszelką cenę chcieli ukryć miejsce, gdzie przesyłka ma dotrzeć. Adres odbiorcy podany w liście przewozowym, nigdy nie był adresem docelowym. Był wielokrotnie zmieniany, zanim przesyłkę dostarczono - powiedział rzecznik komendanta stołecznego policji podinsp. Maciej Karczyński. Wyjaśnił, że skład chemiczny preparatów nie był prawnie zakazany, jednak po odpowiedniej obróbce służył do wytwarzania BMK.

Policjanci ustalili, że za przesyłkami stoją osoby działające w grupie przestępczej składającej się z mieszkańców województwa zachodniopomorskiego, pomorskiego i mazowieckiego. Potem dotarli do stojącego na uboczu domu, w którym odkryli 15 linii produkcyjnych i pojemniki z odczynnikami chemicznymi o wadze ponad dwóch ton, a także marihuanę i amfetaminę.

Na miejscu zatrzymano trzech mężczyzn: 29-letniego Michała B., 26-letniego Bartosza K. i 26-letniego Damiana Sz. Produkcją prawdopodobnie zajmowali się od roku. - Z zebranych materiałów wynika, że był to główny punkt produkcji BMK, gdzie zaopatrywały się grupy przestępcze z całej Polski trudniące się produkcją amfetaminy - powiedział rzecznik stołecznej policji.

Zatrzymanym przedstawiono zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, produkcji znacznych ilości narkotyków, posiadania i wprowadzania środków odurzających do obrotu. Mężczyznom grozi do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>I ich juz mozna nazwac prawdziwymi dilerami, a nie ludzi z ganja.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>kurwa, a dobry proch z piaseczna nawet do szczecina docieral, pol miasta bedzie musialo odespac...</p>
Pirosomack (niezweryfikowany)

<p>A mówią że przemysł w Polsce się nie rozwija ...</p><p>:)</p>
RubasznyRabarbar (niezweryfikowany)

<p>To mnie w cholere niepokoi. Służby celne, policja, różne inne organa państwowe bezustannie nas obserwują, węszą, sprawdzają... to jest POJEBANE! George Orwell okazał się prorokiem :/</p>
be3tree (niezweryfikowany)

<p><span style="color: #333333; font-family: Verdana, 'Bitstream Vera Sans', Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 12px; line-height: 19px;">"Mężczyznom grozi do 10 lat więzienia" ? to sie upieklo&nbsp;</span></p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>najlepsze jest to ze amfa wcale nie pobudza tylko wyrywa ci konczyny tak na prawde. to sie dzieje wtedy w organizmie. zacznij cwiczyc karate czy kickboxing ale nie na zasadzie stawania komus na stope, a pozniej odstaw. skutki bda oplakane, poza tym czesto jest tak ze wciagasz cement i wapno ktore niszczy ci blonki.</p>
patrykkutkiewicz

Kurde trzeba zalegalizowac po klopocie
Zajawki z NeuroGroove
  • Bromo-DragonFLY

Wiek Psychonauty: 23 lata

Przetestowane światy do kropki w kolejności: papierosy alkohol kawa, aco dxm, Ganja, przy własnym jaraniu brak petów i alkoholu, dlatego jestem za legalizacją zieleni!. DOI, Grzyby, Hasz, Salvia Susz, Amanita Muscaria, niewiadoma mi mieszanka ziół, szmata, przejrzały mak opiumowy wywar, bananina średnio przyrządzona trochę przypalona, leki niewiadomego pochodzenia, mózgi, książki, życie, muzyka, mixy, joint nieznanej mieszanki i mocy pierdolniecia.

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Noc, wolny pokój. Humor nie był ani zły ani dobry, nie miał zbyt wielkiego wpływu na doświadczenie.

Opisany tutaj trip miał miejsce właściwie niecały tydzień, po 'podróży' na której zażyłem 3 gramy wysuszonych grzybów. Czemu tak szybko? Żeby logicznie to sprostować, musiałbym opisać poprzedniego tripa, ale jakoś nie mam ochoty więc w skrócie powiem, że przed pierwszym razem bardzo chciałem wykorzystać doświadczenie wizualnie, co mi się nie udało gdyż nie byłem wtedy sam i większość tripa przeszło śmiechami i lataniem po mieszkaniu. Tolerancja zeszła, a po poprzednim tripie jakoś nie obawiałem się, że coś złego może się stać.

  • Heimia salicifolia

.....czyli Suplement do T.R. 4970.




doszły kolejne + jeszcze jedna próba ( tym razem zakonczona "sukcesem" ).




Sinicuichi ( Heimia Salicifolia ).




Set & Setting: Mała ciemna piwnica. Pokój w mieszkaniu na 2 pietrze. Ciemna, chlodna pazdziernikowa noc.

Substancja/ilość: 178 cm / 65 kg:

25 g Mirystycyny + 0.5 l zimnej wody.

0.5 g Mirystycyny spalone z odrobina tytoniu, sposobem przez wiadro.

Exp: To i owo.

Godzina 9:00:

Sobotni poranek. Za oknem zimno, w glowie mysl co by tu dzisiaj zrobic. . .

Leze spogladam na sufit i mowie mam! "Mirystycyna" hy hy hy.