12:45 – Po powrocie ze szkoły zajrzałam na pocztę i spytałam, czy nie przyszła do mnie przesyłka. Ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu okazało się, że czeka na mnie list. Zapłaciłam i wypełniona radością wróciłam do domu.
Liberalizacja ustawy antynarkotykowej coraz bliżej. Są szanse, że jeszcze w tej kadencji uda się zakończyć pracę nad nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Parlamentarzyści z sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka przyjęli poprawki do rządowego projektu, w którym znajduje się m.in. zapis, że sąd, a nawet prokurator, będzie mógł umorzyć sprawę, jeśli winowajca wpadł z odrobiną narkotyku i gdy nie ma wątpliwości, że miał go na użytek własny.
"Ilość nieznaczną trzeba doprecyzować"
Poseł SLD Marek Balicki zgłosił poprawkę o doprecyzowanie, co oznacza "nieznaczna ilość". - Ostrze ustawy wymierzone jest w użytkowników, w konsumentów czy tych, którzy posiadają marihuanę w niewielkiej ilości. Większość spraw, które są teraz wszczynane i często kończą się skierowaniem aktu oskarżenia do sądu dotyczy użytkowników jednego, dwóch lub trzech gramów marihuany, czyli ilości supernieznacznej - kontynuuje Balicki.
- Stąd idea określenia w rozporządzeniu tabeli wartości granicznych, na wzór Czechów, Niemców czy Portugalii, żeby policjant w Pułtusku, Rzeszowie czy Krakowie wiedział, że jeśli ktoś posiada 3 gramy marihuany, to jest to niewielka ilość na własny użytek i nie ma co wszczynać całego postępowania karnego. Rocznie, jak przypomina były minister zdrowia, toczy się 30 tysięcy takich postępowań.
Jakie jeszcze zmiany?
Kolejna istotna poprawka zakłada, że w przypadku popełnienia przestępstwa przez osoby uzależnione, prokurator może zawiesić postępowanie do czasu zakończenia leczenia czy rehabilitacji.
W proponowanych przepisach podniesiono jednocześnie maksymalny wymiar kary za wprowadzenie do obrotu znacznej ilości środków odurzających z 10 do 12 lat więzienia. Natomiast za posiadanie znacznej ilości środków odurzających miałoby grozić do 10 lat więzienia, gdy obecnie grozi za to do ośmiu lat. Projekt w ciągu kilku najbliższych tygodni trafi pod obrady całego Sejmu.
Racjonalizacja vs. bubel
- Rządowy projekt to krok w kierunku racjonalizacji prawa - ocenia posłanka PO, Agnieszka Kozłowska-Rajewicz. To rozsądne, aby sprawy za niewielką ilość posiadanych narkotyków były umarzane.
- To bardzo szkodliwa ustawa, absurdalny projekt, który służy dilerom, mafii narkotykowej, daje możliwość przerwy w odbywaniu kary - wylicza posłanka PiS, Beata Kempa - To ustawa niechlujna. Naprawdę jestem nią przerażona. To tak jakby szło się totalnie na rękę i dilerom i tym, którzy narkotyki zażywają. Na dobrą sprawę jest to legalizacja narkotyków - mówi. - PiS będzie temu bublowi przeciwny. Nie można godzić się na coś takiego, tylko dlatego, że takie "widzimisię" ma rząd - zapowiada posłanka.
- Posłanka Kempa to by chciała, żeby wszystkich zamknąć poza Prawem i Sprawiedliwością, tylko jak widać PiS też się co jakiś czas dzieli, więc niedługo wszyscy się pozamykają - odpowiada Balicki. - Do PiS żadne argumenty nie trafiają, są zwolennikami państwa restrykcyjnego, wrogiego dla obywateli, państwa, którego obywatel ma się po prostu bać - dodaje.
Set: Olbrzymie podniecenie na myśl o tym, że w końcu spróbuję psychodelika z prawdziwego zdarzenia. Bałam się jednak , że przeżycie prawdziwej psychodeli jest zbyt piękne, by mogło być prawdziwe. Setting: Zwykłe, piątkowe popołudnie, rodzice byli w domu, nawet z nimi rozmawiałam na fazie, ale nie narobiłam sobie lipy.
12:45 – Po powrocie ze szkoły zajrzałam na pocztę i spytałam, czy nie przyszła do mnie przesyłka. Ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu okazało się, że czeka na mnie list. Zapłaciłam i wypełniona radością wróciłam do domu.
Wszystko w domowym zaciszu, posprzątane, brak obowiązków na głowie i spraw do nagłego rozwiązania - chwila dla siebie.
Tak.. dziwnie to opisywać, coś na co brakuje słów. Dzień po znacznie mniej się pamięta, efekt pierwszy raz w zyciu powaliły, coś kompletnie niespodziewanego, innego, abstrakcyjnego. Postaram się podjąć wyzwania i skrobnąć co nie co, dzieląc się doświadczeniem. Lat 24, delikatne oderwane dwa drobne kawałeczki od zbitej trojki g. Wszystko w domowym zaciszu, posprzątane, brak obowiązków na głowie i spraw do nagłego rozwiazania - chwila dla siebie. Czas jest względny, nie będę go tutaj podawał, ale będzie się pojawiał dośc intuicyjnie, w słowach.
Z kolegami wolna chata weekend ladnie cieplo na dworze
weekend piatek godzina jakos kolo 13 wracam do domu, mialem wyjsc z kolegami zajarac ale uznalismy ze jest dobry dzien dzis i trzeba sprobowac cos specjalnego. sprawdzilismy z R1 i R2 co nasz plug posiada i zobaczylismy 2-cb popytalismy sie ludzi nam znanych czy brali od niego je i powiedziano nam ze dziala dobrze
godzina 15:25 spotykam sie z R1 i R2 niedaleko mojego domu bierzemy 2-cb i idziemy sie przejsc zeby dac 2-cb wejsc z pol godziny pochodzilismy i weszslimy do mnie na chate
Od parku w stolicy, przez jazdę pociągiem aż do cieplutkiego domu, także ciekawie
Część pierwsza
Komentarze