Liberalizacja ustawy antynarkotykowej coraz bliżej. ''Racjonalizacja'' vs ''absurd''

Liberalizacja ustawy antynarkotykowej coraz bliżej. Są szanse, że jeszcze w tej kadencji uda się zakończyć pracę nad nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

redakcja

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza
Agnieszka Rogal

Odsłony

2849

Liberalizacja ustawy antynarkotykowej coraz bliżej. Są szanse, że jeszcze w tej kadencji uda się zakończyć pracę nad nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. - To racjonalizacja prawa - mówi PO. Nowelizacji chce też lewica. Z kolei PiS zapowiada, że nie poprze zmian. - To bubel, jestem przerażona - komentuje Beata Kempa z PiS.

Parlamentarzyści z sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka przyjęli poprawki do rządowego projektu, w którym znajduje się m.in. zapis, że sąd, a nawet prokurator, będzie mógł umorzyć sprawę, jeśli winowajca wpadł z odrobiną narkotyku i gdy nie ma wątpliwości, że miał go na użytek własny.

"Ilość nieznaczną trzeba doprecyzować"

Poseł SLD Marek Balicki zgłosił poprawkę o doprecyzowanie, co oznacza "nieznaczna ilość". - Ostrze ustawy wymierzone jest w użytkowników, w konsumentów czy tych, którzy posiadają marihuanę w niewielkiej ilości. Większość spraw, które są teraz wszczynane i często kończą się skierowaniem aktu oskarżenia do sądu dotyczy użytkowników jednego, dwóch lub trzech gramów marihuany, czyli ilości supernieznacznej - kontynuuje Balicki.

- Stąd idea określenia w rozporządzeniu tabeli wartości granicznych, na wzór Czechów, Niemców czy Portugalii, żeby policjant w Pułtusku, Rzeszowie czy Krakowie wiedział, że jeśli ktoś posiada 3 gramy marihuany, to jest to niewielka ilość na własny użytek i nie ma co wszczynać całego postępowania karnego. Rocznie, jak przypomina były minister zdrowia, toczy się 30 tysięcy takich postępowań.

Jakie jeszcze zmiany?

Kolejna istotna poprawka zakłada, że w przypadku popełnienia przestępstwa przez osoby uzależnione, prokurator może zawiesić postępowanie do czasu zakończenia leczenia czy rehabilitacji.

W proponowanych przepisach podniesiono jednocześnie maksymalny wymiar kary za wprowadzenie do obrotu znacznej ilości środków odurzających z 10 do 12 lat więzienia. Natomiast za posiadanie znacznej ilości środków odurzających miałoby grozić do 10 lat więzienia, gdy obecnie grozi za to do ośmiu lat. Projekt w ciągu kilku najbliższych tygodni trafi pod obrady całego Sejmu.

Racjonalizacja vs. bubel

- Rządowy projekt to krok w kierunku racjonalizacji prawa - ocenia posłanka PO, Agnieszka Kozłowska-Rajewicz. To rozsądne, aby sprawy za niewielką ilość posiadanych narkotyków były umarzane.

- To bardzo szkodliwa ustawa, absurdalny projekt, który służy dilerom, mafii narkotykowej, daje możliwość przerwy w odbywaniu kary - wylicza posłanka PiS, Beata Kempa - To ustawa niechlujna. Naprawdę jestem nią przerażona. To tak jakby szło się totalnie na rękę i dilerom i tym, którzy narkotyki zażywają. Na dobrą sprawę jest to legalizacja narkotyków - mówi. - PiS będzie temu bublowi przeciwny. Nie można godzić się na coś takiego, tylko dlatego, że takie "widzimisię" ma rząd - zapowiada posłanka.

- Posłanka Kempa to by chciała, żeby wszystkich zamknąć poza Prawem i Sprawiedliwością, tylko jak widać PiS też się co jakiś czas dzieli, więc niedługo wszyscy się pozamykają - odpowiada Balicki. - Do PiS żadne argumenty nie trafiają, są zwolennikami państwa restrykcyjnego, wrogiego dla obywateli, państwa, którego obywatel ma się po prostu bać - dodaje.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonimowy ćpun (niezweryfikowany)

<p>PO pierwsze to nie wierzę że to przejdzie a po drugie kurwa ktoś musi wytwarzać żeby konsumowac mógł ktoś ja pierdolę żeby od razu zwiększać kary za produkcję i wprowadzanie w obrót ?? Co prawda i tak pewno takich mało łapią no ale jesli już przypadkiem złapią no to bez przesady te kary i tak już były za wysokie po huj je zawyżać co to da ?? Nic moim zdaniem chyba że dzięki temu chcą jeszcze węekszej łapówy od mafii i dilerów żeby więcej im płacili jeśli przyłapia chyba głównie oto chodzi w tej nowelizacji czego by nie wymyślili będzie debilne a dragi jak były tak będą prawa rynku niestety</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>nic się nie zmieni, dopóki policja nie będzie umarzać takich postępować, co z tego, że sąd czy prokurtator może odstąpić, jak policja narobi syfu, wsadzi do pierdla, zrobi przeszukanie, i spuści łomot - dzięki.&nbsp;</p>
Ja (niezweryfikowany)

<p>Przy czytaniu wypowiedzi pani posłanki Kempy zaśmiałam się w głos. Oczywiście, że pan "z mafii narkotykowej" nie odbędzie kary, w końcu posiada na stanie tylko 3g mj i 1g szuwaksu i zostanie uniewinniony :D Pytanie tylko, na czym jedzie pani posłanka Kempa, bo na klonach ludzie wypowiadają się z większym sensem.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>ta posłanka przechodzi samą siebie, jednym słowem PIS to banda nieuków i prostaków - nigdy PIS!!, prędzej śmierć!</p><p>natomiast PO to banda leni a to spowoduje, że padną przy następnych wyborach</p><p>Powinni tą ustawę zrobić jak najprędzej, listę posłów którzy byli na "NIE" dać do publicznej wiadomości, aby ludzie wiedzieli na kogo nie głosować!!!</p>
ff (niezweryfikowany)

<p><a href="http://wyborcza.pl/1,75478,9275545,Lagodniej_z_posiadaniem_narkotykow_.html">http://wyborcza.pl/1,75478,9275545,Lagodniej_z_posiadaniem_narkotykow_.html</a></p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Miom zdaniem nic sie nie zmieni dopuki nie wymrze starsze pokolenia (czyt. moherowi komunisci). To oni glosuja by kretyni bez podstawowych informacji ustanawiali prawo. Moze za parenascie lat kraj w ktorym mieszkamy dorosnie do tego by traktowac ludzi jako ludzi a nie niewolnikow napedzajacych ich kur... machine. A dla poslanki mam projekt leczenia. 2 miesieczna kuracja wysokimi dawkami LSD ( 8 sesji co tydzien). Czytajac jej durna wypowiedz jestem pewien ze jej nie zaszkodzi a moze i pomoc</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>PO są zbyt leniwymi posłami żeby ją w tej kadencji ją zrobić,</p><p>z drugiej strony jak jej nie zrobią to już na nich nie zagłosuję!</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

własny pokój, czwartek w nocy, ciekawość pobudzona legendami

TripRaport napisany 12 kwietnia 2007, 19:04 na starym NG na forum Hajpa, przeniesony w zasadzie bez zmian. Dziś pewnie napisałbym go trochę inaczej, ale jako dokument archiwalny niechaj takim pozostanie.

Enjoy:)

***

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Mnóstwo praktycznie nieznajomych ludzi wokół mnie, chęć przeżycia czegoś pozytywnego.

 

  • Inne
  • Retrospekcja

Około 4 rano wypiłem na sen słabą herbatę z Mulungu. Wstałem o 12 i zjadłem trochę wołowiny i ryżu co może spowolnić i/lub osłabić działanie.

T=13:55

 

T+0min

Sampla 250mg dzielę na dwie równe kreski, jedną z nich na pół, odmierzoną porcję wrzucam do szklanki, zalewam wodą, piję i popijam przygotowanym wcześniej napojem. Smak gorzko-kwaśny inny niż 2C-B. Mam nadzieję, że Mulungu nie wpłynie za bardzo na trip - w internecie nie ma zbyt wielu informacji na temat interakcji z psychodelikami. 

T+27min

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Podjarany, niecierpliwy, gotowy na wszystko, chęć ostrego bad tripa, chęć wyzwania, pozytywne myślenie. Wolna chata, 3 ziomków i trupy po mieście i wsi

Wybaczcie za błędy ale pęknięty ekran i wariująca atoutokorekta. Dzisiaj opowiem wam jak wpadłem na zajebisty pomysł by zażyć Benzydaminę "cipkacz" od małego chciałem mieć haluny, ale nie pozytywne a negatywne, bo ciekawiej, lubię strach, niepokój , lęk i wyzwanie. Ludzie na forach brali po 3/4 saszetki  niektórzy 5 a znalazł się wariat co zjadł 6...... Pomyślałem że nie mogę być gorszy i też 6 walne. Lubię się rzucan na głęboką wodę. O 16:59 wszystko wypiłem. Smak o japierdole. Słone gówno, gorszej rzeczy w ustach nie miałem popiłem litrem wody ale mało dawało.