Antynarkotyczny zastrzyk

Czy można uodpornić organizm na działanie narkotyku? Wygląda na to, że tak.

lotos

Kategorie

Źródło

Urszula Dąbrowska
Przekrój

Odsłony

4263

Czy można uodpornić organizm na działanie narkotyku? Wygląda na to, że tak.

Właśnie opublikowano wyniki badań, w których myszy nie odczuwały działania kokainy po przyjęciu specjalnej szczepionki. W tym celu Ronald G. Crystal, profesor Weill Cornell Medical College w Nowym Jorku, zaprzągł do pracy retrowirusy – zarazki odpowiedzialne za zwykłe przeziębienia. Stosując metody biologii molekularnej, zmusił je do produkowania w zakażonych organizmach myszy cząsteczek przypominających kokainę. Układ immunologiczny gryzoni potraktował je jako obce związki (antygeny) i wytworzył przeciw nim odporność. Dzięki temu prawdziwy narkotyk podany myszom nie działał na nie, bo zostawał niszczony przez przeciwciała w ich krwi. Dlatego gryzonie nie wykazywały typowej po kokainie hiperaktywności. Taki antynarkotyczny efekt szczepionki utrzymywał się przez 13 tygodni.

Podobne próby zaszczepiania przeciw narkotykom podejmowano już wcześniej, jednak dopiero praca profesora Crystala przyniosła prawdziwy sukces. Czy szczepionka zadziała też u ludzi? Jeszcze nie wiadomo. Badania kliniczne na pacjentach, którzy chcą zerwać z nałogiem, są dopiero w fazie planów. Doktor Crystal jest w tej kwestii optymistą. Jeśli tylko kokaina nie będzie dawała typowych symptomów, to zniknie powód, by ją brać. Natomiast sama metoda produkowania szczepionki może być wykorzystana do walki z innymi nałogami: uzależnieniem od nikotyny, heroiny i innych opiatów.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

redakcja

<p>kokaina to pryszcz, ale czy koncerny papierosowe na to pozwolą??? nie sądze, to zbyt dobry biznes</p>
Szczać chciałby... (niezweryfikowany)

<p>http://niepoprawni.pl/blog/11/ibogaina-wielkie-oszustwo-mediow-rzadow-i-korporacji</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Co by ze mną było, gdyby w dzieciństwie ktoś mi podał szczepionkę na hel? I co by było, gdybym jej zażyła teraz? To byłby duży szok. Prawdziwe nieszczęście, kiedy walisz H i zero, nic. Wciągasz mefedron i lipa. Dalej nienawidzisz tego świata - jedynie już nie masz dokąd uciec.&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Wygląda jakbyś była uzależniona i nie myślała nawet o jakiejkolwiek walce (pojechałem)</p><p>Do czasu...</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Inhalanty
  • Miks

Pozytywne,mój pokój,rodzice w pokoju za ścianą.

Witam wiem, że jest aż od groma tripów z dxm. Lecz nie ma chyba żadnego z mieszanki dxm i butanu, która jest warta uwagi!

 

Trip raport jest rzecz jasna pisany następnego dnia.

T+00:00(22:30)

Laduję 50 tabletek w około pół godziny po kolejnych 20 min kolejne 10.

 

T+01:00 

Dopiero teraz odczuwam działanie dxm na około 50-60 % peaku. Po zamknięciu oczu lekki efekt wirowania lecz jeszcze żadnych CEV-ów.

T+02:00 (peak)

  • Benzydamina
  • Katastrofa

Opis doświadczenia sprzed kilku miesięcy.

  • Ketamina


Ten tekst jest pisany o godzinie 20.20, o godzinie 18.15

zarzucilem ketamine, mam jeszcze resztke fazy. Narazie prawie

nie napisalem niczego, a juz odechcewa mi sie pisac :( (a moze

to syndrom amotywacyjny mnie dopadl :) ). Zauwazylem ze wszyscy

na forum ktorzy chcieli wziasc ketamine zawsze ja probowali

podwedzic itp. Moim zdaniem do weterynarza trzeba podejsc ze

sprytem. Nalezy wymyslic jakas wkrete, np. mowisz ze jestes

  • LSD-25
  • Retrospekcja

Humor pozytywny, chęć pracy nad sobą, cokolwiek to znaczy

Niniejszy raport ma formę listu pisanego do przyjaciela. Poza tym zawiera dość osobiste przemyślenia, jednak postanowiłem go opublikować, pomimo tego, że miałem zamiar już nie umieszczać tu raportów ze swoich tripów. Raport opisuje moje trzecie, i jak na razie ostatnie przeżycie z LSD. "Gryby", "Chacken" muszę powiedzieć, że to Wy skłoniliście mnie do umieszczenia tego raportu tutaj. Chacken - robisz dobrą robotę na tej stronie. Myślę, że jestem bardziej świadomą osobą dzięki tej stronie :) Pozdrowienia dla Was chłopaki i dla całego zespołu neurogrove.