Kielce: narkotyki w budzie, psa nie znaleziono

W psiej budzie ukrył marihuanę 25-letni kielczanin zatrzymany przez policjantów. Do narkotyków doprowadził śledczych policyjny pies.

Koka

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

3027
W psiej budzie ukrył marihuanę 25-letni kielczanin zatrzymany przez policjantów. Do narkotyków doprowadził śledczych policyjny pies. Jak poinformował w niedzielę rzecznik świętokrzyskiej policji Zbigniew Pedrycz, funkcjonariusze ujawnili narkotyki dzięki psu wyspecjalizowanemu w wykrywaniu środków odurzających. Podczas przeszukiwania posesji 25-latka, pies doprowadził policjantów do psiej budy. W jej dachu śledczy znaleźli kilka torebek foliowych z marihuaną. Pedrycz dodał, że psa w budzie nie było. Wobec 25-latka zastosowano dozór policyjny oraz poręczenie majątkowe. Za posiadanie narkotyków grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

v (niezweryfikowany)

<p>3 lata w więzieniu dla psa to jak 20 lat u człowieka, mam nadzieję że dostanie zawiasy.</p>
koala (niezweryfikowany)

<p>Jak ustawić dużo razy planetę jedna na drugiej, to sięgnie do słońca. Mam nadzieję że będzie mógł mieć laptopa w celi.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-P
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Spokojnie, w domu, sami z towarzyszem P.

Jako iż dawno nie pisałem żadnego trip raporta, przystępując do tego tripu miałem zamiar zapisywać wszystko co czuje, co widzę, opisać CEV'y i OEV'y z "pierwszej ręki". Jednakże podróż tak bardzo mnie pochłąneła, że nie miałem ochoty robic nic innego niż leżej z słuchawkami na uszach i dryfować pośród fal nicości.

  • 1P-LSD
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Set: Długo napalałem się na na ten karton, zwłaszcza po poprzedniej próbiej z ETH-LAD. Miałem nadzieję na solidny trip. Setting: Mała wioska w kraju legalnej trawki; dom przyjaciół w którym nie raz już tripowaliśmy. Ja i ich dwoje (On i Ona).

Witam, to nie będzie standardowy trip raport. Pisałem "na bieżąco" ale w szaleństwie które się odbywało niewiele zdziałałem.

 

Może najpierw mały wstęp:

Ja i dwoje przyjaciół (On i Ona) tripujemy wspólnie od kilku lat pomimo dzielącej nas różnicy lat. Jedliśmy razem wielokrotnie MDMA i trufle, teraz przyszła pora na cięższy kaliber. Karton miał 125 mcg jak dobrze pamiętam a cała akcja działa się wiosną tego roku. Pogoda niezbyt dopisywała, ale zarzuciliśmy i poszliśmy się przejść.

 

Ahoj!

 

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

W mieszkaniu ze współlokatorką przez pierwszą godzinę, reszte sam. Pogoda niestety wietrzna i nieprzyjemna, ale nie miałem zamiaru nigdzie wychodzić. Pokój, z wieloma światłami wraz z ultrafioletem. Nastawienie jak najlepsze. Humor świetny, kawa wypita. No lepiej być nie mogło.

Czwartek. Pobudka o 7 rano, ponieważ czekam na kuriera, który może być w każdej chwili.

Nastawienie jak najbardziej na plus, dobry humor bo to ten dzień. Uwielbiam psychodeliki, ale od paru lat nie miałem możliwości zażycia jakiegokolwiek. A dziś, w końcu mi się uda.

 

Poranna kawa. Siadam do kompa, najbliższe 2 dni wolne od wszystkiego. Odpalam przeglądarke, przeglądam internet - nic ciekawego. Włączam sobie gry. I tak czas mija do 12 przy ciągłym oczekiwaniu na sms od kuriera.

11:59

  • Bad trip
  • Kannabinoidy
  • Mieszanki "ziołowe"

Długo wyczekiwane drugie palenie, pozytywne nastawienie, lekki strach

Info od moderacji: Zmieniono substancję na "mieszanki ziołowe". Opisane efekty z pewnością nie mogły być wywołane marihuaną!

Wydarzyło się to jakiś czas temu i średnio pamiętam co konkretnie się działo, ale myślę, że warto to opisać.