Raprot: Więcej marihuany, mniej amfetaminy.

Eksperci szacują, że w dużych miastach marihuanę może zażywać nawet 40 proc. ludzi.

syncro

Kategorie

Źródło

Grażyna Zawadka
Rzeczpospolita

Odsłony

2987

Eksperci szacują, że w dużych miastach marihuanę może zażywać nawet 40 proc. ludzi.

Z raportu Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii wynika, że najczęściej używane w Polsce narkotyki to marihuana i amfetamina. – Marihuana jest tania i w wielu środowiskach uważana bardziej za używkę niż narkotyk. Ma opinię łagodnej i nieuzależniającej tak szybko jak inne narkotyki – mówi "Rz" Piotr Jabłoński, dyrektor Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii.

I zaznacza: – Na popularność marihuany wpływają też opinie o jej nieszkodliwości rozpowszechniane przez niektórych artystów czy znane osoby mające wpływ na młodych ludzi.

Ile osób zażywa marihuanę? Nie ma statystyk poprzedzonych badaniami. Są szacunki. – Jedne mówią, że ok. 6 – 7 procent populacji. Inne, że może to być nawet 9 proc. – wyjaśnia Jabłoński. Natomiast ocenia się, że amfetaminę bierze 2 – 3 procent ludzi. Są osoby, które sięgają po marihuanę okazjonalnie, np. na imprezach towarzyskich, i takie, które robią to regularnie.

W dużych miastach, np. w Warszawie – jak twierdzą specjaliści – może to być nawet 40 procent populacji.

Rosnącą popularność marihuany odzwierciedlają policyjne statystyki. Wynika z nich, że od czterech lat funkcjonariusze zabezpieczają coraz większe jej ilości. W 2008 r. było to 459 kg, w zeszłym – ponad 860 kg.

W ubiegłym roku odnotowaliśmy dwukrotny wzrost ujawnionych plantacji marihuany – potwierdza w rozmowie z "Rz" Adam Maruszczak, dyrektor Centralnego Biura Śledczego. – Dzisiaj staje się ona jeszcze bardziej dostępna niż amfetamina.

Kiedyś gangi przemycały do Polski marihuanę głównie z Holandii. Obecnie u nas powstają profesjonalne plantacje konopi indyjskich. Największa i najbardziej profesjonalna została wykryta w marcu w Radzewicach (Wielkopolska). Do podziemnych hal, liczących ponad tysiąc metrów kwadratowych, w których uprawiano konopie, prowadziły ukryte zapadnie i kanały ewakuacyjne. W pielęgnacji sadzonek pomagał skomputeryzowany system dbający o naświetlenie, nawożenie i podlewanie. A oficjalnie w halach działała pralnia.

Takiego skoku w policyjnych statystykach nie ma w przypadku amfetaminy. W ubiegłym roku CBŚ zabezpieczyło jej 384 kg, czyli o ok. 30 kg więcej niż rok wcześniej. Nieco mniej jest laboratoriów, które ją produkują. Dwa lata temu policja zlikwidowała ich kilkanaście, w zeszłym roku – kilka. I nie dlatego, że za mało energicznie tropi producentów. – Są okresy, kiedy produkcja amfetaminy spada, np. gdy na rynku jest mniej składników do produkcji – mówi inspektor Maruszczak.

Główna przyczyna to brak bmk, czyli sprowadzanej ze Wschodu substancji, która jest potrzebna do jej produkcji – wyjaśnia funkcjonariusz.

Raport agendy UE zauważa tendencję spadkową w przypadku amfetaminy, ale zwraca uwagę, że Polska – obok Słowacji i Litwy – wciąż uchodzi za jej głównego producenta. Jak jest w całej Unii? W ostatnim roku amfetaminy próbowało ok. 2 mln Europejczyków – stwierdza raport.

Eksperci przestrzegają, że chociaż siła uzależniająca marihuany jest mniejsza niż np. heroiny, to ona także jest niebezpieczna. – Jest wiele badań, które potwierdzają, że używanie marihuany zwiększa o 30 – 40 procent wystąpienie schizofrenii – mówi dyrektor Jabłoński. Podkreśla, na co zwraca też uwagę raport, że w krajach UE co trzecia osoba zgłasza się na leczenie właśnie z powodu zażywania marihuany i haszyszu.

Z raportu Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii wynika, że ok. 14 mln Europejczyków (w wieku 15 – 64 lat) spróbowało w swoim życiu kokainy, w tym 4 mln tylko w ostatnim roku. Problem dotyczy głównie Danii, Irlandii, Hiszpanii, Włoch i Wielkiej Brytanii.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

TommyPotRoken (niezweryfikowany)

<p>"co trzecia osoba zgłasza się"... ale oni sie zglaszaja czy to ktos ich zglasza? :D bo dziecko zlapali z 2g....</p>
ssss (niezweryfikowany)

<p>"<em>używanie marihuany zwiększa o 30 – 40 procent wystąpienie schizofrenii"</em></p><p><em>czyli mam rozumiec ze potencjalnie 1/3 ludzi jarajacych jest schizofrenikami? z dupy te badania...<br></em></p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

Doświadczenie : Alkohol,marihuana,haszysz,lsd,extasy,(met)amfetamina,efedryna,DXM,benzodiazepiny


Set&setting: 8 rano, wolna chata do 16,chęć przeżycia czegoś nowego, a zarazem groza




        Ten dzionek zapowiadal się wyjatkowo.W przeddzien tego zajścia będąc na dropsie postanowilem ze wybadam coś nowego, a że benzia jest tania i dobra jak słyszałem zdecydowałem się właśnie na nią.


        • MDMA (Ecstasy)
        • Tripraport

        Za pierwszym razem dobre zaś pewna rzecz wprowadziła mnie w gorszą relacje Za drugim razem ataki paniki przez 20 minut wprowadziły mnie w bardzo zły stan Za trzecim najlepsze jakie mogłem mieć, jestem zadowolony z takiego chociaż efektu jaki był

        Witam 

        Od razu przed rozpoczęciem czytania powiem, iż ecstasy które brałem za drugim i trzecim razem były od najlepszego możliwego źródła polecanego przez każdą osobę której się spytałem o ten towar. Zaś za pierwszym od znajomego, który sam również brał tą samą pigułę pierwszy raz w życiu 3 miesiące przede mną.

        Jeżeli nie da rady nic ustalić, dlaczego taka sytuacja wystąpiła. To mam nadzieje, że chociaż dostanę jakąś poradę a propos przyjmowania właśnie tych związków organicznych, które są podane w wątku.

        • 25C-NBOMe
        • Pierwszy raz

        Lekko deszczowy wieczór. Miejsce: Wynajmowana przeze mnie stancja, na której obecnie jestem sam. Nastawienie: Chęć spróbowania czegoś nowego, poczucia nowych psychodelicznych doznań.

        17:34

        Siedząc przed kompem biorę jeden malutki magiczny kartonik pod górne dziąsło. W oczekiwaniu na pierwsze efekty czytam sobie opisy przeżyć innych użytkowników tego specyfiku.

        18:05

        • Bieluń dziędzierzawa