Heroina i marihuana w pokoju wirtuoza skrzypiec - Nigela Kennedy'ego

Niemiecka policja znalazła narkotyki w pokoju hotelowym wirtuoza skrzypiec Nigela Kennedy'ego.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

2597
Niemiecka policja znalazła narkotyki w pokoju hotelowym wirtuoza skrzypiec Nigela Kennedy'ego. Taką informację podał na swojej stronie internetowej dziennik "Bild", powołując się na źródła w policji. Niemiecki tabloid pisze, że do incydentu doszło w minioną sobotę po koncercie Kennedy'ego i jego zespołu w bawarskiej miejscowości Bad Wörishofen. Ekscentryczny skrzypek urządził po występie przyjęcie w swoim apartamencie hotelowym. Według relacji "Bilda", uczestniczyło w nim około 20 osób, które zachowywały się tak głośno, że jeden z gości poprosił policję o interwencję. Przybyli na miejsce policjanci znaleźli w apartamencie Kennedy'ego heroinę i marihuanę. Policja skierowała do prokuratury doniesienie o złamaniu przez dwie osoby ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Czy jest wśród nich Nigel Kennedy, tego funkcjonariusze nie ujawniają. Mieszkający w Krakowie i Anglii muzyk znany jest ze swojej wirtuozerskiej gry na skrzypcach. a także niekonwencjonalnego zachowania na scenie i wyglądu, którego charakterystycznym elementem jest punkowa fryzura.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby Psylocybinowe
  • Pierwszy raz

Puste mieszkanie, słoneczne, jesienne popołudnie

 

Chciałbym Wam opowiedzieć o tripie, który zmienił moje życie.

 

Faza 1 - Desperackie poszukiwanie pomocy

 

Nie wchodząc w szczegóły, od około 15 roku życia miałem problemy z emocjami, a kilka lat później przestałem je czuć, co przekształciło mój umysł w stu procentowy racjonalizm, a następnie doprowadzając do głębokiej depresji i problemów z uzależnieniami. Poprzez pomoc mam na myśli pomoc w odstawieniu używek i podniesienie jakości mojego życia.

 

Faza 2 - Przygotowania i zdobywanie wiedzy

 

  • Szałwia Wieszcza

Substancja: Salvia Divinorum


Doświadczenie: dawniej sporo MJ (teraz rzadziej, ale nie omijam), LSD, raz SD (nie za głeboko), alk, tramal, aviomarin ;) ...chyba tyle



Gdzie/jak: samemu (co raczej nierozważne), W domu, spontanicznie bez specjalengo przygotowania




Przebieg:

  • Bad trip
  • Marihuana

Podekscytowanie, malutki domek na odludziu

Witam.

Coś o mnie na początek.

Lat 18(16 podczas tripa) przy wadze 50 kg.

Cała akcja działa się 20 kwietnia 2018 roku podczas jakże pięknego swięta MJ.

W związku z tym razem z 5 kolegami postanowiliśmy zaszaleć i przywalić wiadro i dzięki temu, że to było moje jedno z pierwszych doświadczeń z trawka zafundowałem sobię największą do tej pory bombę. Było do dość dawno więc nie pamiętam dokładnie godzin z resztą i tak nie byłem nawet w stanie wyjąć telefonu i sprawdzić czas.

Nie pamiętam dokładnie ile było tematu, ale chyba coś koło 3g. 

  • Etanol (alkohol)
  • Katastrofa
  • LSD
  • LSD-25

W środku nocy wpadłem na pomysł zjedzenia trzech kartonów. Chciałem by był to trip, który będzie terapeutyczny w kontekście nadużywania alkoholu.

Słowem wstępu

Okej. Bardzo potrzebuję to napisać.

Jest chwila przed 16, mam otwarty nowy plik tekstowy, siedzę w pokoju przed laptopem i postaram się oddać jak najwierniej w tekście fale energii, które przepłynęły dzisiejszej nocy przez mój mózg, a także całe ciało. Świat jest jeszcze trochę wyostrzony, jasny. Litery przybierają charakterystyczny – psychodeliczny kształt. Jeszcze trzyma.