Dwóch Czechów zatrzymanych z bronią i narkotykami

Dwóch obywateli Czech, podejrzanych o posiadanie narkotyków i broni, zatrzymali policjanci w dotkniętej powodzią Bogatyni (Dolnośląskie). Obu mężczyznom grozi do ośmiu lat więzienia.

Koka

Kategorie

Źródło

policyjni.pl

Odsłony

2648

Dwóch obywateli Czech, podejrzanych o posiadanie narkotyków i broni, zatrzymali policjanci w dotkniętej powodzią Bogatyni (Dolnośląskie). Obu mężczyznom grozi do ośmiu lat więzienia.

Jak poinformował rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu Paweł Petrykowski, siedzący w samochodzie i podejrzanie zachowujący się mężczyźni zostali zatrzymani przez patrolujących ulice miasta policjanta i strażnika granicznego.

- Podczas kontroli okazało się, że obaj znajdują się pod wpływem narkotyków. Funkcjonariusze znaleźli przy nich także blisko 70 porcji amfetaminy - powiedział Petrykowski.

W samochodzie ukryty był natomiast rewolwer, pistolet na ostrą amunicję, pistolet gazowy oraz kilkadziesiąt sztuk amunicji. Obaj mężczyźni - w wieku 26 i 30 lat - trafili do policyjnego aresztu.

Funkcjonariusze podejrzewają, że zatrzymani pojawili się w Polsce z zamiarem rozprowadzenia narkotyków. Sprawdzą także, czy zabezpieczona broń nie była wykorzystywana do popełnienia przestępstw.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Mam 22 lata. Nie eksperymentowałam nigdy z narkotykami, dosłownie kilka razy zdarzyło mi się zapalić marihuanę i nigdy nie poczułam niewiadomo jak pozytywnych lub negatywnych doznań. Dlatego ten piątkowy wieczór postanowiłam spędzić w domu z moim chłopakiem przy kieliszku wina ze „śmiesznym” papierosem. Bo dlaczego nie? Dodam, że z moim chłopakiem mamy wrażenie jakbyśmy znali się od zawsze, a tak naprawdę nie minęły jeszcze dwa miesiące odkąd się pierwszy raz spotkaliśmy. Mimo tej relacji nie padły jeszcze między nami wyznania typu „kocham Cię”.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nie bałem się kwasu. Okoliczności były piękne, pogoda sprzyjała, towarzystwo tylko jednej skwaszonej osoby.

Vitam, z góry narzucmy mi imię Maciek a mojej dziewczynie Wioletta. Tak więc postanowiliśmy wybrać się na wycieczkę, taką psychodeliczna, planowaliśmy to od dawna a jednak ona miala z tym styczność 1szy raz, ja trzeci ale po ponad rocznym detoxie, nie wiedziałem czego mam się spodziewać. Nie uważam siebie za doświadczonego w psychodelikach. Same kartony które mieliśmy to byly hoffmany, ona miala takie piękne słoneczko, ja trójkąt illuminati, świetne blottery i nawet one miały te symboliczne znaczenie.. :)

  • 4-ACO-DMT
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

2012-08-03, Osiemnasty Przystanek Woodstock

Zacznę od tego, że mieszkam w dość małym mieście, jakieś 12 tysięcy mieszkańców. Oprócz trawy, alkoholu, amfetaminy, acodinu i mefedronu nie ma dostępu do żadnych innych narkotyków. Historia którą opiszę zdarzyła się na ostatnim Przystanku Woodstock w 2012 roku. Jako łepek niesamowicie zainteresowany nowymi doświadczeniami z substancjami zmieniającymi świadomość, jechałem na Woodstock w nastawieniu, że uda mi się tam spróbować jakiś mocniejszych dragów.

a

  • 25I-NBOMe