Nagroda dla polskiego i niemieckiego naukowca za badania nad receptorami marihuany

louis

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

2568
Pierwsza polsko-niemiecka nagroda COPERNICUSA przyznana. Otrzymali ją prof. Barbara Malinowska z Akademii Medycznej w Białymstoku i prof. Eberhard Schlicker z uniwersytetu w Bonn. Oboje badają, w jaki sposób związki zwane kannabiniodami działają na mózg.

Ludzie posiadają własne kannabiniody, które pomagają m.in. w walce z bólem. Od dawna wiadomo, że bogatym źródłem tych związków jest marihuana (Cannabis sativa). Marihuana i jej pochodne od dawna przyciągają też uwagę jako potencjalne leki przeciwbólowe, przeciwwymiotne, zmniejszające duszność czy pobudzające apetyt. Badania laureatów mogą przyczynić się do szybszego opracowania bezpiecznych leków tego typu.

COPERNICUS to wspólna przyznawana raz na dwa lata nagroda Fundacji na rzecz Nauki Polskiej i Deutsche Forschungsgemeinschaft. Może ona przypaść dwóm wybitnym współpracującym ze sobą naukowcom - polskiemu i niemieckiemu. Łączna wysokość nagrody - 50 tys. euro. Do tegorocznej, pierwszej edycji COPERNICUSA zgłoszono 50 wniosków.

Oceń treść:

Average: 1 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

to sie po polsku nazywa KONOPIA

Neuronauki są tak popularne na świecie, ale na polskich uczelniach prawie nikogo to nie obchodzi. Już nie mogę znieść takiej sytuacji. Nie mam nawet z kim porozmawiać na ten temat.
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

2006, wrzesień. Amsterdam

Wrzesień, rok 2006. Całe wakacje upłynęły pod znakiem pracy. We wrześniu całą ekipą
planowaliśmy eskapadę do Ziemii Obiecanej, do miejsca, gdzie odpalając jointa nie trzeba nerwowo oglądać się za siebie a idąc ulicą z gramem, nie trzeba kurczowo ściskać go w dłoni i zaprzątać sobie głowy myślą : zdążę połknąć, czy nie... To miało być ukoronowanie naszej przygody z MJ, nasza Mekka, nasz szczyt. Jedni wchodzą na K2 inni jadą... do AMSTERDAMU.

  • DMT
  • Pierwszy raz

Październik 2014. Zaciszny leśny zakamarek. Ekscytacja, obawa przed nieznanym.

Dimetylotryptamina - zawarta w połyskującej żywicy koloru sraczkowatego błota - miała tego dnia inwokować duchowe doświadczenie najwyższej klasy, drastycznie zmienić jakość mej świadomości, a i być może dopuścić mnie do wielkiego misterium psychodelicznej paschy, odsłonić kotarę codzienności, ukazać co się kryje pod spódnicą matki Ziemi...

 

  • GBL (gamma-Butyrolakton)

HBW (LSA) + GBL + Szałwia

Dawka: 5 nasion, 2 + 1,5 ml, 0,2 ekstraktu x5 + 0,7g suszu

Waga: 63 kg

Doświadczenie: Moje: GBL - dużo razy, LSA - kilka razy, Szałwia - dużo razy; Koleżanki: GBL - trzeci raz.


  • Bromo-DragonFLY
  • Klonazepam
  • Oksybutynina

Wstępik. Będąc u mojej schorowanej babci poprzeglądałem jej apteczkę z lekami :p Znalazłem ten o to ciekawy specyfik. Trip raport pisany na żywo, później poddałem go korekcie. Faza miała miejsce 18. grudnia.

16:50 Zarzuciłem dwie tabletki i popiłem czarną herbatą. Aaa, zapomniałbym, lek stracił datę ważności jakieś dwa lata temu.