Hrabia podejrzany o przemyt heroiny

CBŚ zatrzymało znanego arystokratę Piotra Dzieduszyckiego podczas próby przemytu narkotyków do Niemiec.

louis

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita

Odsłony

2367

CBŚ zatrzymało znanego arystokratę Piotra Dzieduszyckiego podczas próby przemytu narkotyków do Niemiec.

Oficjalnie policja podaje tylko informację, że niemal 75 kilogramów brązowej heroiny przewoził 60-letni Polak zatrzymany we wtorek na przejściu granicznym w Jędrzychowicach (Dolnośląskie). Jechał z Polski do Niemiec, ale nie wiadomo, dokąd miała trafić heroina.

Narkotyk był zapakowany w 140 paczek. - Wartość czarnorynkowa heroiny to około 10 mln zł. Można z niej przygotować 750 tysięcy tzw. działek - powiedział rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji we Wrocławiu Ryszard Zaremba. Śledztwo wszczęła Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.

Piotr Andrzej Maria hrabia Dzieduszycki - bo takiego tytułu używa - urodzony w 1946 roku w Genewie, jest potomkiem znanych arystokratów. Syn Eustachego Marii, praprawnuk Włodzimierza i jedyny bezpośredni męski wnuk ostatniego, IV ordynata ordynacji poturzycko-zarzeckiej, również Włodzimierza. Socjolog i dziennikarz, przez prawie 30 lat mieszkał w Brazylii. Wrócił do Polski w 1992 roku. Przez pierwsze trzy lata był dyrektorem protokołu dyplomatycznego i doradcą ministra spraw zagranicznych. W 1995 roku zrezygnował z pracy w dyplomacji i zajął się przedsiębiorczością prywatną. Jest współzałożycielem Fundacji im. Dzieduszyckich.

Źródło: Rzeczpospolita.pl

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina


Nigdy Nie Ciagnelo Mnie Do Takich Rzeczy Jak Feta, Lsd Itp. Ale Oczywiscie Nadazyla Sie Okazja Zeby Sprobowac (Fety), Wiec Pomyslalam Czemu Nie. Bylam Przekonana Ze Nie Odczuje Niczego Niezwyklego. Przynajmniej Mialam Taka Nadzieje. Nie Bylo Duzo Towaru, Bylismy W Trojke I Bylo 1/4 Deel-Paka. Uformowalam Sobie Spora Kreske I Nie Zwazajac Na Moja Sluzowke Nosa Pociagnelam Jak Stary Cpun. Czasami Ciagne Tabake Wiec Nie Mialam Z Tym Problemu. Czekalam Na Efekty...


  • 25I-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

Pomagałem koledze nauczyć się do kolokwium. Kiedy skończyliśmy był już późny, piątkowy wieczór, czułem silne zmęczenie psychiczne. Wcześniej wypiłem 300ml piwa. Byłem zmęczony i raczej nastawiony na typowo rozrywkowo/ imprezowy trip. Tymczasem substancja zrobiła mi niespodziankę fundując mistyczne przeżycie.

Rzeczy nieoczywiste zaczęły zdawać się trywialne. Miejsce racjonalnego myślenia zajęło postrzeganie abstrakcyjne. Z każdą sekundą zalewała mnie fala nowych doznań. Moja percepcja zmieniła się w nieznany mi dotąd sposób.

Otaczający mnie świat zacząłem postrzegać jako czterowymiarowy. Pokój stał się czaso-sześcianem. Jak mogłem być takim głupcem i nie dostrzec tego wcześniej? - pytałem raz po raz w myślach sam siebie.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Powój hawajski
  • Powoje
  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

Zmienne.

Moja "przygoda" z dragami potoczyła się dość szybko. Zaraz po
pierwszych próbach z marihuaną, z braku środków i nadmiaru dostępu do
informacji (ukłony w stronę hajpa, choć nie tylko) swoją fascynację
skierowałem na szersze tory. Najpierw sięgnęłem po gałkę
muszkatołową(po pierwszej wątpliwej próbie, kolejne przyniosły
zaskoczenie) i gaz zapalniczkowy, następnie DXM i powój błękitny -
ipomoea violacea. Był to dość specyficzny okres mojego życia, żeby nie
powiedzieć trudny. Ostatnia gimnazjalna, ja dotychczas "grzeczny"

  • 3-MMC
  • alfa-PVP
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pozytywne przeżycie

Miasto, pks, dom, strych, łazienka w galerii, park.

Siemanko :)

Będzie to połączenie trip raportu wraz z przemyśleniami do jakich doszłem.