Żaba lepsza od morfiny

Brytyjskim biologom udało się rozmnożyć w niewoli niezwykle rzadki gatunek żaby, który może dostarczyć alternatywy dla morfiny - donosi "The Guardian"

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

3778

Brytyjskim biologom udało się rozmnożyć w niewoli niezwykle rzadki gatunek żaby, który może dostarczyć alternatywy dla morfiny - donosi "The Guardian".

Młode żaby z gatunku Epipedobates tricolor przyszły na świat w Blue Reef Aquarium w Portsmouth. Naukowcy wiążą z tymi niespełna centymetrowymi płazami wielkie nadzieje - ich skóra zawiera bardzo silny jad, który ma aż 200-krotnie silniejsze działanie przeciwbólowe od morfiny. Jednak w przeciwieństwie do niej jad egzotycznej żaby nie powoduje uzależnienia.

W naturze Epipedobates tricolor żyją wyłącznie na niewielkim obszarze ekwadorskich Andów. Ponieważ ich środowisko naturalne nieustannie kurczy się pod wpływem człowieka, gatunek znajduje się obecnie na skraju wymarcia.

- Aby Epipedobates tricolor przeżył w niewoli, konieczne jest dokładne odtworzenie jego dzikiego środowiska. Narodziny młodych żab to prawdziwy sukces - mówi Jenna MacFarlane, jedna z pracownic Blue Reef Aquarium. - Młode okazy przeżyły już kluczowe etapy rozwoju i obecnie wyglądają jak mniejsze wersje swoich rodziców - dodaje.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Bardzo płodny, łatwy w hodowli przedstawiciel rodziny drzewołazowatych, odpowiedni dla początkujących terrarystów.... za terrarystyka.pl
jacok (niezweryfikowany)

<P>Też mnie to zbaniowało, tu piszą, że sukces, że je rozmnożyli, a jakiś typ z Zielonej góry sprzedaje młode po 35 zeta za sztukę :)</P><P> </P><P>Niestety, Epibatidina nie nadaje się raczej do ćpania, bo z tego co znalazłem - jest cholernie toksyczna. Więc nie ma co się podniecać  - najpirew trzeba by umieć izolować substancję ze śluzu a potem jeszcze przeprowadzić ją do jakiegoś bezpiecznego analoga. Szczerze - z makiem jest mniej zachodu.</P>
Wujek Crack (niezweryfikowany)

<P>...Jakiś nowy mocny drug ! :)</P>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>nie hodujmy kaktusów ani konopi, hodujmy zabki:P</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

  • Marihuana
  • Mefedron
  • Pierwszy raz

Nie planowałem tego kompletnie, do późnego wieczora nie wiedziałem w jaki sposób będzie mi dane spędzić dzisiejszą noc. Po 6 godzinach snu i całym dniu palenia skuna (łącznie ok 1g w godzinach 14-21). Ogólne samopoczucie - bardzo dobre. Czas i miejsce: 23:00, sam w domu.

Całkiem spontanicznie miałem okazje mieć trochę mefa. Moje podejście do walenia po nosie jest jednoznaczne — od zawsze mnie to brzydziło. Straciłem przez to bliskie mi osoby (one popłynęły z tematem). Parę lat temu koledzy sobie kupili matiego na spróbowanie. Kiedy dostali to do rąk, usłyszeli „do zobaczenia za pół godziny“. Wtedy jeszcze nie wiedzieli, o co chodziło i co ich czeka. Po 30 minutach zadzwonili po drugie tyle. Taka wstępna anegdotka z życia.

 

  • Bad trip
  • Benzydamina

Zaczeło się o godzinie 18, poszedłem do apteki i kupiłem 3 saszetki Tantum Rosa.

Nie bawiłem się w oddzielanie benzydaminy tylko wsypałem proszek do butelki wody i całość wypilem na 3 razy.

Zbierało mi sie na wymioty ale się powstrzymałem, żeby nie zmarnować wysiłku jakim bylo wypicie tego (smak naprawde ochydny).

Około godziny 19 zaczołem mieć problemy ze wzrokiem, rozmazanie podczas obracania głowy, opóźniona reakcja oczu na światło.

  • Odrzucone TR
  • Szałwia Wieszcza

Dobry humor, spokój, opanowanie. Miejsce: Duży biały pokój z kolorowymi kafelkami.

Wszystko zaczęło się około godziny 17, postanowiliśmy zapalić ową szałwie, jednak ostatnim razem wyrzuciliśmy lufkę, a więc z braku czasu i pomysłu, wzięliśmy butle (0,7l).

Gdy wszystko było już przygotowane, ja położyłam się wygodnie na łóżku z butelką w ręce - zaczęłam palić, trzymałam jak najdłużej dym w płucach, coś około 20 sekund i wypuszczałam powoli, tak trzy razy.