"Legalna kokaina" (mefedron) zabiła dwóch nastolatków

Stowarzyszenie brytyjskich nauczycieli zaapelowało do władz o zdelegalizowanie mefedronu po śmierci dwóch nastolatków, którzy zażyli ten specyfik. Według nauczycieli zupełnie legalny w Wielkiej Brytanii narkotyk jest tak samo groźny jak te zakwalifikowane do grupy największej szkodliwości .

syncro

Kategorie

Źródło

onet.pl
goniec.com
Komentarz [H]yperreala: 
W czerwcu 2010 roku okazało się, że śmierć dwóch nastolatków nie miała nic wspólnego z mefedronem.

Grafika

Odsłony

12964

Stowarzyszenie brytyjskich nauczycieli zaapelowało do władz o zdelegalizowanie mefedronu po śmierci dwóch nastolatków, którzy zażyli ten specyfik. Według nauczycieli zupełnie legalny w Wielkiej Brytanii narkotyk jest tak samo groźny jak te zakwalifikowane do grupy największej szkodliwości - napisał goniec.com.

18-letni Louis Wainwright i jego kolega 19-letni Nicholas Smith zmarli w poniedziałek wieczorem w Scunthorpe w hrabstwie South Humberside – jak twierdzi policja – w wyniku zażycia mefedronu. Obaj spędzali wieczór w jednym z lokalnych klubów. W nocy rozeszli się do swoich domów, gdzie nad ranem odkryto ich ciała. Policja zatrzymała już trzy osoby w związku z ich śmiercią i prowadzi dalsze dochodzenie w sprawie.

Mefedron staje się coraz bardziej popularny na Wyspach ze względu na łatwą dostępność oraz niską cenę. Substancja ta oficjalnie sprzedawana jest jako sztuczny nawóz lub użyźniacz gleby. Występuje najczęściej jako biały lub żółtawy proszek, czasem również w formie pastylek. Znana jest pod kilkoma nazwani, m.in. jako: "M-Cat", "MC", "mieow", "meow" i "4MMC" lub po prostu jako "legalna kokaina".
W Wielkiej Brytanie legalne jest posiadanie mefedronu, ale zgodnie z przepisami Medicines Act nie wolno go sprzedawać ani reklamować jako środka, który mogą zażywać ludzie. Został on zdelegalizowany m.in w Izraelu, Danii, Szwecji i Norwegii.

Podobną próbę podjęto także w Wielkiej Brytanii pod koniec ubiegłego roku. O jednoznaczną opinię klasyfikującą mefedron poproszono specjalistów z Narodowej Komisji ds. Nadużywania Narkotyków (Advisory Council on the Misuse of Drugs  - ACMD). Sprawa utknęła tam jednak ze względu na odwołanie jej szefa, prof. Davida Nutta w październiku ubiegłego roku. Minister spraw wewnętrznych Alan Johnson zdymisjonował go po tym, jak Nutt publicznie skrytykował decyzję władz dotyczącą prawnego przekwalifikowania konopi indyjskich do grupy bardziej niebezpiecznych narkotyków. W ślad za jego dymisją szeregi komisji opuściło pięciu innych naukowców.

Teraz, reagując na apel brytyjskich nauczycieli Home Office ponownie zwrócił się do ACMD o raport w sprawie mefedronu. Jego wstępne wyniki są spodziewane jeszcze w marcu - napisał goniec.com.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<P>no to sie niedlugo pozegnamy z mefem</P>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Będą następne, równie ciekawe, równie szkodliwe substancje.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Walczcie dalej z dobrze poznanymi dragami to będziecie mieć więcej takich przypadków.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>"Minister spraw wewnętrznych Alan Johnson zdymisjonował go po tym, jak Nutt publicznie skrytykował decyzję władz dotyczącą prawnego przekwalifikowania konopi indyjskich do grupy bardziej niebezpiecznych narkotyków. W ślad za jego dymisją szeregi komisji opuściło pięciu innych naukowców." będą sobie teraz polityczne ściery naukę dobierać - co abdania wyszły że wcale nie taka zła? koniec badań, koniec funduszy. skurw*syny.</p>
Aham_Brahmasmi (niezweryfikowany)

<p>Mefedron jest narkotykiem poudzającym, więc śmierć następuje prawie natychmiastowo po przekroczeniu indywilualnej dawki, poza tym działa bardzo krótko, po godzinie praktycznie nie czuje się jego działania. Więc mef najprawdopodobniej nie mógł być powodem śmierci.<br>I tak naj bardziej zabójczym narkotykiem jest alkohol (etanol). <strong>Zabija więcej ludzi, niż wszystkie nielegalne narkotyki razem wzięte</strong>, więc o co cała afera? <span style="text-decoration: underline;">Gdyby komuś naprawdę zależało na zdrowiu ludzi, to zdlelegalizowałby ten najpopurarniejszy narkotyk.<strong> Legalizacja entheogenów (psychodelików) w znacznym stopniu przyczyniłaby się także do spadku zażywania substancji narkotycznych.</strong></span></p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

na tą podróż przygotowywałem się od długiego czasu, wstałem o godzinie 7.00 nic nie jadłem, umyłem się, założyłem czyste ubranie i poszedłem do piwnicy po "kapelusze wolności" , byłem bardzo pozytywnie nastawiony do tego dnia, wypoczęty, czyściutki za oknem super pogoda, mieszkanie posprzątane, czyli wszystko cud miód tylko kolega który przyszedł musiał szybko iść do domu :( grzyby już leżą na małym talerzyku, obok nich paczka laysów, kolega siedzi na fotelu i ogląda jakieś japońskie kreskówki :P wydawało mi się że tych grzybów jest bardzo mało, na początku miałem zjeść około 30 ale chuj zjadłem wszystko, bo myślałem że to mało, no to zaczynamy grzyby zjadłem na 2 podejścia zagryzając czipsami i zapijając wodą, spodziewałem się że będą niedobre ale w smaku nawet nawet tylko ziemia i trawa zgrzytająca w zębach (czytałem gdzieś że psylocybina dobrze rozpuszcza się w wodzie, więc wolałem nie ryzykować) trochę odrzucał ale gorsze rzeczy się jadło, no cóż teraz relaks i czekać na efekty :)

Już po około 15 min. wszystko wydawało się ciekawsze i obraz lekko falował było to bardzo przyjemne, z kolegą nadal oglądaliśmy japońskie kreskówki i śmialiśmy się jacy japońcy są pojebani żeby takie coś wymyślić :) 

po około 30 min. faza zaczęła się już porządnie rozkręcać, spanikowałem, kolega powiedział że niedługo musi spadać.

  • Dimenhydrynat

Moje przeżycia są nieco trudne do opisania, bo była to moja pierwsza jazda w

życiu i nie mam do czego jej przyrównać.



Mam 21 lat i jeszcze nigdy przedtem niczym się nie odurzyłem. (zero alkoholu,

trawy, nawet papierosów itp.) Była to moja wielka życiowa idea i żadne namowy

ze strony kolegów nigdy mnie nie przekonały. Coś widocznie we mnie pękło, bo po

opisie aviomarinowych halucynacji jednego z moich przyjaciół postanowiłem

"sprawdzić jak to jest".


  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Wieczór spędzony z dziewczyną w naszym wspólnym, niedużym mieszkaniu jako mentalna przerwa od stresu powodowanego nadchodzącą za kilka tygodni przeprowadzką, pomieszkującym u nas ostatnie tygodnie kumplem, który wyjechał 3 dni temu na tydzień, oraz jako nagroda za nasze dotychczasowe postępy w dopinaniu zaległych obowiązków i spraw; następnego dnia mało wymagające obowiązki dopiero na popołudnie. Oboje chcieliśmy wspólnie "polatać na czymś", ot co.

Plany na wieczór w niedzielę (02.08.2020) wykrystalizowały się bardzo spontanicznie, zmotywowane pomyłką w obliczeniach finansowych - ot, kilkadziesiąt nieplanowanych złotych do przodu; jakiś wieczór z używką chodził za mną i moją dziewczyną (w tekście dalej opisywana literą K) wszakże już drugi tydzień, jutrzejszy dzień miał być łaskawy dla nas obojga, niechaj będzie, zgodziliśmy się, że ta noc jest odpowiednia.

  • Heimia salicifolia

...tak oto śpiewał w refrenie wykonawca krajowy bodajże w latach 80 XX wieku. Ale chyba tylko na zasadzie prekognicji ogólnej przeczuwać mógł ,że tak trafnie opisze mój stan czyli :


subst: sun opener (heima s.)


ilość: ok. ponad gram (tłusty gibon)-uwaga! przy kręceniu trudności bo materiał włóknisty


doświadczenie: mnich/złodziej poziomu piątego ;),


s&s:niewiara (czyni cuda).