Poskarżył się policji na jakość kupionego... haszyszu

Policja ze szwedzkiego miasta Eslov poinformowała, że na jednym z komisariatów pojawił się 26-letni mężczyzna, który skarżył się na...

Koka

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

1638

Policja ze szwedzkiego miasta Eslov poinformowała, że na jednym z komisariatów pojawił się 26-letni mężczyzna, który skarżył się na... jakość kupionych od dilera narkotyków - informuje serwis UPI.com.

26-latek przyznał policjantom, że często pali marihuanę lub haszysz. Mężczyzna poskarżył się, że ostatnio przydarzył mu się tzw. bad trip, czy nieprzyjemne doznania po zażyciu narkotyku. Jak zeznał, w pewnym momencie zorientował się, że telewizor do niego przemawia, a jego dziewczyna przemienia się w... delfina.

Miłośnik używek przyniósł nawet ze sobą próbkę "trefnego" towaru do zbadania.

Nie wiadomo jeszcze, czy "uczynny" 26-latek poniesie konsekwencje posiadania narkotyków. W Szwecji posiadanie niewielkiej ilości tzw. miękkich narkotyków karane jest zazwyczaj niewielką grzywną.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>o w morde, zaraz trzeba śledzić wątek, niech to zbadają ! ciekawe czy potwierdzą się urban legends co niektóre te odnośnie maczania w czymś baku baku</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Pentedron

Różne.

Uwaga! Od dnia 1 lipca 2015 roku substancja w Polsce NIELEGALNA.

Pierwszą z opisywanych przeze mnie substancji będzie Pentedron, znany również jako 1-fenylo-2-metyloaminopentan-1-on / alfa-metyloamino-walerofenon.

  • Bieluń dziędzierzawa
  • Pierwszy raz

Na wstępie:

Tutaj nie polecam mojego sposobu. Robicie to na WŁASNĄ odpowiedzialność. Osobiście przeżułem 2 średnie liście i je połknąłem, następnie po około pół godziny zacząłem jeść ziarenka z owocu owej roślinki, która jest podobna do kasztana.. Koszyczek był jeszcze nie dojrzały, owoce miał białe, a kolce były dosyć miękkie... 

 

Co do nastawienie i humoru:

  • Benzydamina

|Nazwa substancji|- Benzydamina




  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Noc, brak zbędnego towarzystwa, humor jak zwykle dopisywał, własny dom.

Godzina 22:38 — właśnie połknąłem ostatnią parasolkę z ferajny o wadze pięciu gramów. Wiedziałem, że będzie to lot wysoki, bo dobrze znam te grzyby — w końcu sam je wyhodowałem. Rozpaliłem sobie w kominku, przygotowałem spanko i ułożyłem się wygodnie, czekając na pojawienie się pierwszych efektów.

 

randomness