W Polsce chcą zalegalizować bimber

Każdy rolnik, który opłaci akcyzę, będzie mógł pędzić bimber i sprzedawać go na terenie swojego gospodarstwa – takie są założenia najnowszego projektu sejmowej komisji "Przyjazne państwo".

Koka

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

2234

Każdy rolnik, który opłaci akcyzę, będzie mógł pędzić bimber i sprzedawać go na terenie swojego gospodarstwa – takie są założenia najnowszego projektu sejmowej komisji "Przyjazne państwo".
Bimber produkowany w domowym zaciszu nie będzie podlegał wymogom sanitarnym. Jednak za jakość trunku jego wytwórca będzie ponosił odpowiedzialność cywilną. Ustawa ma powstać za ok. półtora miesiąca. Wówczas będzie rozpatrywana na forum całej izby.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Q (niezweryfikowany)

<p>małe nieporozumienie - LEGALIZE IT - mieliśmy na myśli co innego</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>1410 dla wrajemniczonych i garnek z bigosem dla zabicia zapachu hehe</p>
ef (niezweryfikowany)

<p>No to jest lekka przesada... zamiast zająć się innymi substancjami, kroczą w świat alkoholu coraz bardziej, niedługo w sklepach będą specjalne filtry do odsączania denaturatu :/</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Rolnik będzie mógł pędzić bimber i bawić się w chemika, a jak złapią go na chodowaniu roślinek, czy grzybów - pójdzie siedzieć na 2 lata. To właśnie jest przyjazne państwo...</p>
dbname (niezweryfikowany)

<p>tata sie ucieszy :P</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>tylko liberalizacja przepisow jestesmy wstanie dojsc do legalizacji dragow. cieszmy sie i z tego malego kroku.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>To ci przyjazne panstwo... dla bezmozgow i alkoholikow</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Metkatynon

Autor: blueberry

To jest nie tyle trip raport (no bo i jaki to trip po stymulancie) co zlepek z nich wszystkich w celu wyciągnięcia na wierzch co ciekawszych efektów.

Set & Setting:

Zwykle u kogoś w domu, sam lub z kolegami

Dawkowanie:

Zwykle jedna pacza przyjęta doustnie, max 1,5

Wiek i doświadczenie:

Mam 21 lat, ze stymulantów to tylko to i amf

  • Dekstrometorfan

data zatrucia ;-): 06.10.2001r.


dawka trucizny: 2 razy po 150mg bromowodorku DXM (Acodin tabletki po 15mg - wrzucone 20 tabletek po 10 w odstępie 10-15 minutowym, rozgryzione i popite yerba mate

godzina: opis:

  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Tabaka

Dobry nastrój i pozytywne nastawienie. Miły wieczór w gronie przyjaciół.

 

Jedno jest pewne, to była sobota. Od rana ekscytowałem się nowym doznaniem i nie mogłem doczekać się mojej pierwszej degustacji. Piękna Księżniczka zaprosiła mnie na kolację z kodeiny, więc kupiłem 2 paczuszki antidolu, wsiadłem na konia i pojechałem na jej dwór. Koło godziny 18:00 wypiłem butelkę Gingersa, a o 19.00 zjadłem parę kawałków vegan pizzy, którą przyrządziła (z moją niewielką pomocą) Księżniczka.

  • Oksykodon

nastawienie takie ze mialam nadzieje ze mn nie wpierdola do osrodka ale jednak wpierdola

 Tak wiec na wstepie powiem ze jak narazie byl to moj ostatni trip bo prawdopodobnie skoncze na 3 odwyku a co bedzie pozniej to nie mam pojecia.

 Byla 11;00, napisalam do kolegi kiedy sie spotykamy bo dzien wczesniej bylismy umowieni na zajebanie oksa. Powiedzial ze wroci z pracy to sie spotkamy.