Heroina z laseczkami wąglika

Europejskiego Centrum Informacji o Narkotykach i Narkomanii, informuje

Tagi

Odsłony

5521

Europejskiego Centrum Informacji o Narkotykach i Narkomanii, informuje o pojawieniu się heroiny zanieczyszczonej laseczkami wąglika w Szkocji, która doprowadziała do kilku przypadków śmierci. W Polsce tego typu przypadków nie odnotowano niemniej jednek należy wykazać czujność.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Heroina z reguły i tak do śmierci prowadzi a tak przynajmniej heleniarze się mniej męczą tak długo...:) może wujek Osama wpadł na nową taktyke walki? :)

Anonim (niezweryfikowany)

To prędzej jakiś rządowy straszak, coś w stylu "marichuana uzaleznia tak jak heroina" i "pierwszą działke dragow dostajesz za darmo, bo od razu sie uzależniasz" . ;]

Anonim (niezweryfikowany)

>Heroina z reguły i tak do śmierci prowadzi a tak przynajmniej heleniarze się mniej męczą >tak długo...:)

 

Bardzo zabawne, wiesz, bardzo ....

 

 

greetz

 

 

C

Anonim (niezweryfikowany)

mak z Afganistanu jest, i terorryści znów zrobili zamach na gospodarke ;/

Anonim (niezweryfikowany)

Jaki diler chcialby wykonczyc swoja klientele??? Ale u nas tez byla przeciez kiedys akcja, ze jeden drugiemu strychnine jako szuwaks probowal wcisnac. Po prostu nienormalny sie jakis znalazl, przeslanie od boga moze dostal.

Ale powtarzam, ktory diler sam by na to wpadl?

toudy

akurat ten składnikz tego co kojarze, musi być w amfie aby ona była mocniejsza. Już za wujka Adolfa tak było.  Nie można tylko dodać go za dużo.

Anonim (niezweryfikowany)

ja mysle ze zostala zanieczyszczona przypadkiem w wyniku jakiegos wypadku, byc moze przez terrorystow, mozliwe ze nikt o tym nie wiedzial az do wykrycia.
moze rzeczywiscie to jakas kampania majaca na celu odstraszyc niektorych od hery, 'bo skoro moze byc w niej wąglik to to straszne paskudztwo jest!'

Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

Waga - 50 kg

Po 3 latach MDM–owej abstynencji było mi dane spróbować kryształów MDMA.

Wraz ze znajomymi spotkaliśmy się o 18.30 podekscytowani, że to już dziś będzie nam dane znowu poczuć to wszechogarniające szczęście i tę lekkość. Jemy kilka tabletek witaminy C (jako przeciwutleniacz). Pijemy po 1 heinekenie na początek.

  • Ayahuasca
  • Pierwszy raz

Było to ceremonialne przyjęcie Ayahuasci, medytacja, modlitwa do duchów roślin i opiekunów oraz muzyka składająca się z Icaro i etnicznych dźwiękówi. Byłem wyciszony i całkowicie otwarty na to czego doświadczę, choć miałem delikatne lęki jako, że były to nieznane rośliny.

Wstęp (7 sierpnia)

Ze względu na znikomą ilość informacji na temat powyższych roślin (zwłaszcza alicia anisopetala), postanowiłem samemu je przetestować, aby przekonać się czy rzeczywiście drzemie w nich moc. 

I o ile co do zawartości DMT a akacji nie miałem wątpliwości, to już kwestia inhibitora MAO w alici była kwestią sporną. Spotkałem się z różnymi opiniami na ten temat, jednak większość była ze sobą sprzeczna. tak więc postanowiłem wziąć sprawy we własne ręce.

  • Dekstrometorfan

Wiek: 17 i pół roku (sierpień 2008r.)

Doświadczenie: fajki (rzucone - moja duma), alco kilkadziesiąt, może koło setki razy, THC kilkadziesiąt razy, efedryna 3 razy, gałka muszkatołowa 3 razy, DXM 5 razy, fuka raz (i nie podziałała), raz gaz

Dawka: 1500mg DXM na 60kg masy ciała, czyli 25 mg/kg. Podane w ciągu 15 (?!) minut - wnioskując z archiwum gg.

S'n'S: Wszystko, co trzeba, pisze w raporcie. A reszta? A co za różnica...



Otworzyłem oczy i starałem się utrzymać otwarte, jak najdłużej. Poczułem senność... Armia Dextera w coraz większych ilościach się uaktywniała. Zbuntowałem się i to był mój błąd. Zacząłem go drażnić, nabijać się z niego. Nabrałem pewności, że nic złego się nie stanie. Zamknąłem oczy i czekałem. Łóżko zaczęło dryfować po pokoju, więc otwarłem oczy, ale nie przestało od razu, jak to zwykle bywało.

  • 4-HO-MIPT
  • Przeżycie mistyczne

Ciekawość dawki, pozytywne nastawienie, własny pokój.

Zacznijmy najpierw, od pewnego utworu: 

https://www.youtube.com/watch?v=VZXJLQntCP0

Dodam na samym początku, że ten tekst oddaje max. 30-40% tego, co aktualnie się działo. Niestety, mimo iż lubie mówic i pisać, słowami nie da się wszystkiego opowiedzieć (niektórych zdarzeń też do końca nie pamiętam).