Od Nowego Roku więcej narkotyków dozwolonych w Czechach

Czesi zmieniają antynarkotykowe prawo. Od pierwszego stycznia wejdą w życie przepisy umożliwiające posiadanie marihuany czy haszyszu.

noname

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

2363

Czesi zmieniają antynarkotykowe prawo. Od pierwszego stycznia wejdą w życie przepisy umożliwiające posiadanie marihuany czy haszyszu. Minister sprawiedliwości twierdzi, że dotychczasowe prawo nie sprawdziło się.

Czesi doszli do wniosku, że bezwzględne karanie za posiadanie nawet minimalnych ilości narkotyków nie ma sensu. Chcą zmienić kodeks karny tak, żeby każdy obywatel mógł mieć np.: 15 gramów marihuany albo 2 gramy metamfetaminy, kokainy czy heroiny. Prawo dopuści też posiadanie 15 tabletek ekstazy oraz 5 gramów haszyszu czy 40 grzybków halucynogennych.

Za posiadanie większych ilości haszyszu czy marihuany będzie grozić rok więzienia, a pozostałych narkotyków dwa lata. Minister sprawiedliwości Daniela Kovarova mówi, że restrykcyjne przepisy nie spełniły pokładanych w nich nadziei. Nie spadła przez nie narkotykowa przestępczość, a uzależnionych nie ubywa.

mip

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

BioMechanic (niezweryfikowany)

<p>cudze chwalicie swojego nie znacie &lt;--- wlasnie traci sens...</p>
Kolin (niezweryfikowany)

<p>A ma ktoś jakieś informacje co do miejsc w których używki będą sprzedawane? Czy będzie to na zasadzie "możesz mieć 15 g zioła ale będziesz je musiał skołować od dilla"?</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>nawet jesli to i tak stad juz nieduzy krok do legalizacji</p>
maniu69 (niezweryfikowany)

<p>może i nasi wkońcu popatrzą na sąsiadów i zrobią to co oni. z autostradami to im nie wyjdzie ale palenie powinno być legalne</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

łąka, spokojna miejscówka z dala od ludzi, dobre nastawienie, odpowiednia muza ;>

19.10.2008

Niedziela, jesienne, szare popołudnie. Jak co dzień, od pewnego czasu udaję się na popołudniowy spacer celem zajebania się gdzieś w plenerze, ot taka moja ziołolecznicza terapia. Dzisiaj urozmaiciłem menu i wziąłem ze sobą dość pokaźny worek suszu szałwii wieszczej. Snickers, coś do picia, zapalniczka, dobra muzyka na uszy i już mogę wyruszać w swój własny zielony świat. W drodze na wcześniej zaplanowaną miejscówkę spaliłem nabitkę mj, szło się miło i gładko mimo iż było kurewsko pod górę.

  • Amfetamina
  • Pierwszy raz

Domówka, chęć wyluzowania, miła atmosfera

Zacznijmy od tego że jest to mój pierwszy TR. Czytałem sporo tekstów na forum, podczas fazowania po ziółku bardzo lubię poczytać sobie i ogarnąć opisane fazy.

W towarzystwie jestem uważany za "rzadziaka" jest to nasze określenie na osobę, która ma słabą głowę do fazowania. Moim zdaniem znajomki nie potrafią zrozumieć co ja robię i czasami pośmieją się ze mnie. Myślę że starsze towarzystwo wie o co mi chodzi. Jestem osobą, która od zawsze chciała spróbować wziąć coś więcej ale z głową, jakkolwiek by to nie brzmiało.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Tripraport

Spokojne zimowe popołudnie, od początku towarzyszyło nam podekscytowanie i lekki strach przed pierwszym wspólnym tripem

W końcu nadszedł ten dzień, na pierwszego wspólnego tripa nastawialiśmy sie od dawna. W oczekiwaniu aż moje grzybki się rozwiną mieliśmy wiele czasu by się przygotować jednak tego co nas czeka totalnie się nie spodziewaliśmy. 

14:20

  • Grzyby halucynogenne

Cała rzecz zaczęła się wieczorem około 22 w niedziele... Miałem przygotowane około 60 grzybków z czego zjadłem 40,resztę zostawiając na później w razie braku efektów.:)) Zdecydowałem się tripować w domu jako miejscu bezpiecznym i komfortowym...