Uprawiał konopie, bo ładne?

Policjanci zatrzymali dwóch 20-letnich mieszkańców Braniewa, którzy mieli przy sobie marihuanę i amfetaminę.

Koka

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

2640

Policjanci zatrzymali dwóch 20-letnich mieszkańców Braniewa, którzy mieli przy sobie marihuanę i amfetaminę. W trakcie przeszukania mieszkań funkcjonariusze znaleźli u jednego z nich doniczkę z konopiami indyjskimi. Właściciel tłumaczył się, że uprawia je dla celów ozdobnych.

20-letni Łukasz G. i Jacek Ż. z Braniewa zostali zatrzymani przez policyjny patrol w sobotnią noc. Obaj próbowali schować się przed policjantami w klatce schodowej i odrzucić posiadane przy sobie zawiniątka.

Po przeszukaniu okazało się, że 20-latkowie mieli przy sobie niewielkie ilości narkotyków - marihuany i amfetaminy.

Policjanci przeszukali także mieszkania mężczyzn. Tam zabezpieczyli kolejne narkotyki, akcesoria służące do odurzania się, doniczkę z konopiami indyjskimi oraz nasiona tego narkotyku.

Właściciel rośliny tłumaczył, że uprawiał konopie indyjskie dla celów ozdobnych.

Łukasz G. i Jacek Ż. usłyszeli zarzuty posiadania środków odurzających. Obu panom grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>a i tak dostali tylko posiadanie więc niech sie cieszą</p>
FlaT (niezweryfikowany)

<p>Zgadza się - faktem jest, że konopie gdy kwitną wyglądają prześlicznie, nawet moja mama bardzo je za to ceni... ;)</p> <p>No i oczywiście wypada po raz kolejny pochwalić przedstawicieli słóżb mundurowych za kolejną brawurową akcję i ujęcie niezwykle groźnych przestępców - wszyscy czujemy się dzięki temu bezpieczniej!</p>
divi (niezweryfikowany)

<p>To mi przypomina jak hitlerowcy gnębili żydów, teraz jest to samo, tylko pod innym pretekstem.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>ja nalegałbym o zwrot nasion. są leganle więc niech walą się na pysk</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Dobrze, że ich złapali tych markomanów jednych. Teraz żaden naćpany tą ich marichłaną nie napadnie mnie na ulicy.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>("Dobrze, że ich złapali tych markomanów jednych. Teraz żaden naćpany tą ich marichłaną nie napadnie mnie na ulicy.")</p> <p>palenie ziela to nie nalkomanstwo jak ja kocham swoj klaj i ta bezmyslna ignolancje pojec. zostan policjantem a nie oblazasz spokojnych kolegow.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina


Doświadczenie: MJ, Hash, Tussi, i parę innych...



Niedziela obfitowała w wiele negatywnych wydarzeń - wielka kłótnia z rodzicami (notabene o MJ :/), full nauki itp. Rodzice wyszli na imieninki do dziadka, a ja, przygnębiona, chciałam sobie jakoś urozmaicić resztę dnia. Nie wiedziałam za bardzo jak, bo nie miałam nic przy sobie, ale przeglądając szafkę z lekami natknęłam się na Thiocodin zawierający kodeinę. Poczytałam sobie o niej na neuro groov\'ie, po czym zaczęłam sobie aplikować po 3 tabletki co jakieś 15 - 20 min.


  • LSD-25
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Piękny dzień, nastrój doskonały, nic dodać, nic ująć.

Ok. 17 wyjrzałem za okno, widząc piękny dzień postanowiłem zjeść wszystkie pozostałe w mojej szufladzie kartony, dokładnie pięć papierków z blotterka z klasycznym nadrukiem z hoffmanem rowerzystą, Słońcem i Księżycem po dwóch stronach. O 18:30 będąc w drodze na miejsce zjadam wszystkie papierki. Mam mało czasu, chcę zrobić ognisko, potrzebuje dużo drewna a wkrótce zmierzcha, pedałuje więc szybko. Moim celem jest podmiejski las w którym krążąc przez chwile znajduje miejsce i gorączkowo zaczynam zbierać drewno. Niepokój który czasami pojawia się przy wejściu jest tym razem silniejszy.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Domek letniskowy nad jeziorem, upalne, lipcowe popołudnie i wieczór. Trip to pełen spontan, ja i M. niczego nie oczekiwaliśmy, nastawienie "niech się dzieje co chce"

  

T-2h (18.00) Robimy zakupy i jedziemy na miejsce, domek znajduje się ~50km od naszego miasta, w samochodzie jest gorąco, żar leje się z nieba i tak naprawdę nic nas zbytnio nie napawa optymizmem, jednak im bliżej celu, tym humory stają się lepsze, a przyszłość bardziej świetlana. Wystarczyło zostawić miasto za plecami.

T-1h Dojeżdżamy na miejsce, spoceni i zmęczeni podróżą. Postanawiamy przed tripem wskoczyć do jeziora, aby się fizycznie i mentalnie oczyścić. Był to świetny pomysł - wróciła nam energia i siły życiowe.

  • Grzybki
  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne

Dom, cisza, noc.

Ostatnie 5.6 go zmieliłem i zalałem sokiem z cytryny. Na dnie pudełka było sporo maluchów, jakieś samotne kapelutki, połamane trzonki. U mnie nic się nie marnuje.