Rząd ma plan zmian w sprawie narkotyków

Możliwość niekarania za posiadanie nieznacznej ilości narkotyków przewiduje projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, do którego założenia przyjęła Rada Ministrów.

Koka

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

1233
Możliwość niekarania za posiadanie nieznacznej ilości narkotyków przewiduje projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, do którego założenia przyjęła Rada Ministrów - poinformowało Centrum Informacyjne Rządu. Jak napisano w komunikacie przesłanym PAP, chodzi o stworzenie instrumentów prawnych, które umożliwią sprawniejsze ściganie handlarzy narkotyków i pozwolą kierować na terapię osoby uzależnione. Obecnie obowiązujące przepisy nie ograniczyły użycia narkotyków w Polsce, nie przyczyniły się do skutecznego ścigania dilerów, a z osób uzależnionych uczyniły przestępców, chociaż narkomania uznawana jest za chorobę - podkreślono w komunikacie CIR. Dlatego w Ministerstwie Sprawiedliwości przygotowano założenia do projektu nowelizacji tzw. ustawy antynarkotykowej. Rząd zdecydował, że w projekcie powinien znaleźć się przepis dający prokuratorowi i sądowi możliwość zaniechania ścigania - w pewnych sytuacjach - osób posiadających nieznaczne ilości środków odurzających przeznaczonych na własny użytek, jeżeli pomogą organom ścigania w schwytaniu handlarzy narkotyków. Zdaniem Rady Ministrów należy też rozważyć wprowadzenie przepisu, który nałoży na prokuratora i sąd obowiązek zbierania informacji na temat używania przez podejrzanego (oskarżonego) środków odurzających, aby efektywniej stosować zasadę "leczyć zamiast karać". Dlatego też zaproponowano zmiany, które umożliwią szersze wykorzystywanie instytucji zawieszenia postępowania, aby podejrzanego (oskarżonego) kierować na leczenie. Obecnie zawieszenie postępowania stosowane jest bardzo rzadko. W założeniach przewidziano także wprowadzenie do ustawy przepisu, który regulowałby kwestię udzielenia przerwy w wykonywaniu kary pozbawienia wolności wobec osób uzależnionych skazanych za przestępstwa popełnione w związku z uzależnieniem. Chodzi o to, aby takim osobom, w niektórych sytuacjach, umożliwić leczenie poza zakładem karnym. Założono też dopuszczenie do zdobycia uprawnień specjalistów terapii uzależnień osób, których wykształcenie umożliwi pełne przyswojenie niezbędnych wiadomości z tej dziedziny. Chodzi o osoby, które ukończyły studia m.in. na kierunkach filozofii, pedagogiki specjalnej, polityki społecznej. Rząd opowiedział się także za tym, by nałożyć na Zakłady Opieki Zdrowotnej (ZOZ) prowadzące leczenie lub rehabilitację osób zażywających narkotyki obowiązek współpracy z Krajowym Biurem ds. Przeciwdziałania Narkomanii, pełniącym funkcję punktu kontaktowego Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii, jeśli chodzi o gromadzenie i przetwarzanie informacji dotyczących osób zgłaszających się na leczenie z powodu uzależnienia, z uwzględnieniem ochrony ich prywatności. Pomysł złagodzenia ustawy antynarkotykowej pojawił się w MS w lipcu. Propozycja resortu została pozytywnie przyjęta przez środowiska zajmujące się walką z narkomanią i pomocą uzależnionym. Ze statystyk resortu sprawiedliwości wynika, że o wiele więcej wyroków zapada za posiadanie drobnych nawet ilości narkotyków niż za handel nimi. W ostatnich latach kilkanaście tysięcy osób skazywano rocznie za posiadanie narkotyków, a za handel nimi w 2007 r. odnotowano tylko 832 wyroki.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Grzyby Psylocybinowe
  • Tripraport

Długo wyczekiwany moment ponownego grzybowego tripa, po około 10 latach przerwy. Obozowisko w górach, ognisko, wiata, rzeka, deszcz i wiatr. Główny cel wyjazdowy: zaktualizować wspomnienia związane ze wrzucaniem grzybów za małolata.

Ja i kumpel, leśne obozowisko - wiata, studnia i ognisko. Od rana czilujemy przy ognisku w chłodny, deszczowy i wietrzny dzień. Okoliczności odbiegały nieco od wymarzonych, ale postanowilismy się tym nie zrażać. Ostatni raz zarzucałem grzyby dobre 10 lat temu, a w tym roku naszła mnie niespodziewana chęć zasmakowania głębi psychodelicznego doświadczenia i zweryfikowania tego stanu ze wspomnieniami z przeszłości. Oczekiwałem wglądu w samego siebie oraz podróży, cokolwiek miała ona oznaczać.

  • Bad trip
  • Benzydamina

Zaczeło się o godzinie 18, poszedłem do apteki i kupiłem 3 saszetki Tantum Rosa.

Nie bawiłem się w oddzielanie benzydaminy tylko wsypałem proszek do butelki wody i całość wypilem na 3 razy.

Zbierało mi sie na wymioty ale się powstrzymałem, żeby nie zmarnować wysiłku jakim bylo wypicie tego (smak naprawde ochydny).

Około godziny 19 zaczołem mieć problemy ze wzrokiem, rozmazanie podczas obracania głowy, opóźniona reakcja oczu na światło.

  • Grzyby halucynogenne

EXP 21 lat; MJ, hasz, alkohol, łysiczki, amfetamina, extasy

S&S: las jesienną porą, część przygody na osiedlu. 2 osoby [ja z kumplem], pierwszy raz w życiu- po 75 sztuk świeżych łysiczek. Ostro. Opisuje tylko to co ja czułem i widziałem.

  • 4-HO-MET
  • Pozytywne przeżycie

Pokój na piętrze w moim domu. Noc. Rodzice śpią piętro niżej. Ekscytacja na myśl o tripie, połączona z lekką obawą przed pierwszym w życiu podaniu i.v.

T+0 (23:50)
Pomysł wzięcia 4-ho-meta właśnie teraz, wpadł mi do głowy spontanicznie, niecałe pół godziny temu. Siedziałem na gg i pisałem z dwoma kumplami. Miałem zdawać im relację z tripa, który za chwilę się zacznie. Wszystko już było gotowe. Strzykawka z 2 ml roztworu leżała na biurku. Trochę się bałem, bo miało to być moje pierwsze w życiu podanie i.v. Dominowała jednak ekscytacja na myśl o zbliżającej się podróży.