REKLAMA




Zbankrutował producent opioidowego leku

Purdue Pharm, amerykański producent leku OxyContin, wystąpił o ochronę przed roszczeniami wierzycieli. To skutek ponad 2,6 tys. pozwów...

pokolenie Ł.K.

Źródło

Puls Biznesu
Marek Druś
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

321

Purdue Pharm, amerykański producent leku OxyContin, wystąpił o ochronę przed roszczeniami wierzycieli. To skutek ponad 2,6 tys. pozwów, w którym zarzucono spółce walne przyczynienie się do spowodowania w USA epidemii uzależnienia od opioidów, informuje Reuters.

Agencja pisze, że bankructwo spółki było spodziewane. Purdue Pharm zawarło już ugodę m.in. z 24 stanami, pięcioma terytoriami USA oraz tysiącami miast oraz hrabstw, ale wciąż jest liczna grupa stanów USA i innych pozywających, którzy nie chcą przyjąć warunków oferowanych przez spółkę kontrolowaną przez rodzinę Sackler. Gra toczy się o miliardy dolarów odszkodowań za przyczynienie się do kryzysu zdrowotnego, który miał kosztować życie prawie 400 tys. ludzi w latach 1999-2017.

Oceń treść:

Average: 10 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Muchomor czerwony

Mężczyzna, 24 lata, ok 70 kg

doświadczenie: mj (regularnie od prawie dziesięciu lat), #, xtc, tramal, dxm, alprazolam, grzyby psylocybinowe, 2ce, 2ci, 4aco-dmt, salvia

Mieliśmy ok 9 kapeluszy na dwóch, ale to bardzo niepewny przelicznik, bo przecież każdy kapelusz ma inną wielkość, a nasze były bardzo rozmaite, ze dwa naprawdę dużo, dwa malutkie, reszta raczej przeciętna.

  • Dekstrometorfan

Substancja: dekstrometorfan


Doświadczenie: małe - dxm po raz pierwszy, wcześniej tylko thc i etanol


Dawka: 450mg na 80kg wagi (15 tabletek tussidexu)


Set&setting: stan umysłu - lekki dół


intencje - oderwanie od rzeczywistości, doświadczyć nowego przeżycia


miejsce spożycia - mieszkanie, sam

  • 3-MeO-PCP
  • Pierwszy raz

Samotnia w pokoju z przejściami do kuchni i salonu.

 

T=13:00

T+0:00         

Włączam Dead Can Dance.

Przy pomocy szydełka do dredów wsypuję do fajki odrobinę 3-meo-pcp i podgrzewam. Zapach przypomina palony plastik. Nie czuję żadnego działania dlatego ostrożnie łapię kolejne buchy. Nie chcę zajść za daleko. Czuję delikatny stan marihuanowego upalenia możliwe jednak, że to przez wczorajsze wieczorne jaranie. Smak topionych butelek pozostaje w ustach i gardle. 

T+0:15

  • Marihuana


Poniedziałek ( 7.06.99 ) był pierwszym z serii pięciu dni,które spędziłem razem z moją klasą w Zakopanem.