Zamknieto podziemną plantację konopi

Lubuska policja zatrzymała dwóch braci podejrzanych o produkcję marihuany w specjalnym bunkrze ukrytym pod zabudowaniami gospodarczymi w jednej ze wsi w powiecie strzelecko-drezdeneckim (Lubuskie).

Koka

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

952
Lubuska policja zatrzymała dwóch braci podejrzanych o produkcję marihuany w specjalnym bunkrze ukrytym pod zabudowaniami gospodarczymi w jednej ze wsi w powiecie strzelecko-drezdeneckim (Lubuskie). Jak poinformował w czwartek PAP Artur Chorąży z zespołu prasowego lubuskiej policji, do bunkra prowadził wykopany w skarpie kilkunastometrowy ciasny tunel. "Wyposażenie głównego pomieszczenia bunkra okazało się zaskakujące. Była w nim wentylacja, system nawadniania, ogrzewanie i cały szereg czujników i regulatorów, dzięki którym rośliny miały idealne warunki do rozwoju" - powiedział PAP Chorąży. Według policji, mężczyźni produkowali marihuanę od czterech lat. Policjanci podejrzewają, że w tym czasie mogli wprowadzić do obrotu nawet 60 kg gotowego narkotyku o wartości ok. 660 tys. zł. "Podczas przeszukań policjanci zabezpieczyli 100 g amfetaminy i 40 tabletek ekstazy. Dzisiaj zapadnie decyzja o ewentualnym wniosku o tymczasowe aresztowanie mężczyzn" - dodał Chorąży. Jak dodał, za tego typu przestępstwo grozi nie mniej niż trzy lata więzienia.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

sloma (niezweryfikowany)

Dobrze chłopaki pomyśleli skoro przez 4 lata nikt poza psiarnią nie odkrył im tego poletka. Szkoda typków ...
cloo (niezweryfikowany)

Obczajacie jakie to szczęście mieć taką plantacje przy domciu?? Ale jaka tragedia gdy pieski Ci ją zniszczą... ehh szkoda roslin i tych gości.
zibens (niezweryfikowany)

ciekaw kto ich zakablował...
dajmon (niezweryfikowany)

Prowadzili ścierwo na rynku. Za to nie mam do nich szacunku.
Anonim (niezweryfikowany)

dajmon ty zamilcz lepiej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Anonim (niezweryfikowany)

o lol a to znajomego stary tym sie zajmowal szok normalnie :o
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Miks

Nastawienie psychiczne było bardzo dobre, bardzo jarałem sie tą imprezą(klub) Amfetamina działala już pare godzin przed imprezą jednak największa bania zaczęła sie około godzine po łyknięciu piguły Zioło palone w drodze do klubu, przed wejściem do klubu i pare razy jak wychodziłem do auta na wąsa złapałem pare buchów

A więc nie będę pisał co działo sie przed imprezą bo nie ma to większego sensu, alkoholu nie czułem wcale, byłem lekko zjarany ale najbardziej naćpany. Dostalem pigule (monster energy ciemno zielony z tego co pamiętam) łykam no i vixa.

Pierwsze efekty odczułem odziwo po jakichś 10-15 minutach. Nie nosiło mnie do muzyki jednak światła były o wiele bardziej intensywniejsze

Po 30 minutach klasycznie skacze tańcze poce sie, czuje że szczęka lata mi na wszystkie strony jak nigdy dotąd, światła zrobiły sie tak intensywne że zacząłem widzieć tak jakby klatkami

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Set: dobre nastawienie, ogólny spokój psychiczny, brak zmęczenia, chęć odkrycia głębszych zakamarków własnego umysłu i określenia priorytetów życiowych Setting: trip samodzielny we własnym mieszkaniu. Brak innych osób.

Do tripa zacząłem przygotowywać się niecałe 3 tygodnie wcześniej. Jako że od 5 lat nie mam styczności z psychodelikami i nie mam zaufanego dealera, zdecydowałem, że najbezpieczniejszą opcją będzie zakup grow kit'a. Wybór padł na Golden Teacher. Gdy plon był gotowy, grzybki wysuszyłem. Tego dnia byłem trochę zmęczony, więc postanowiłem przełożyć trip na następny dzień.

 

  • Grzyby
  • Przeżycie mistyczne
  • psylocybina
  • Psylocybina

Bardzo pozytywny nastrój

Trip był w zeszłym roku

 

Pewnego pięknego dnia przeczytałem na wujku Google, że wypicie soku porzeczkowego na godzinę przed grzybami mocno spotęguje ich działanie. Zachęcony tą opinią, jak najszybciej pobiegłem do sklepu i zakupiłem wynalazek. Po powrocie wypiłem na hejnał całą butelkę i przygotowałem porcje grzybów, których było 5g odmiany McKennai.