REKLAMA




Zabili dobroczyńce

Pan Eugeniusz z rodzina, zamieszkały na osiedlu Orla Białego w Poznaniu był nieobojetny na los ludzi. Za dobroć serca spotkała go śmierć.

Anonim

Kategorie

Źródło

Głos Wielkopolski

Odsłony

2347

4 lutego bieżacego roku obudził go hałas w mieszkaniu. Widzac dwóch zamaskowanych osobników, krzyknał. Wtedy jeden z nich zadał cios nożem. Był to 19-letni Łukasz ś. " narkoman, który poszedł obrabować pana Eugeniusza, bo potrzebował pieniedzy na kolejna działke amfetaminy.

Łukasz ś. i jego starszy o rok kolega Artur B. wiedzieli od jednej z dziewczyn, że pan Eugeniusz ma pieniadze. Tego dnia w jego mieszkaniu była 23-letnia Marzena K., która trzy lata temu urodziła nieślubne dziecko. To ona wysłała SMS-a, że "Geniu wrócił z giełdy i ma 5000 złotych".

"Mózgiem" operacji był 26-letni Tomasz B. prowadzacy oficjalnie bufet w zespole szkół przy ulicy śniadeckich i rozprowadzajacy tam uczniom narkotyki. W ten sposób w nałóg wpadł Łukasz ś. Marzena K., też uczennica tej szkoły, zakochała sie w Tomaszu B. Jego żona i dziecko nie były przeszkoda. Dziewczyna opowiedziała ukochanemu o człowieku, który jej pomaga. We wrześniu ubiegłego roku Tomasz B. dokonał nieudanej próby rabunku. Bojac sie zdemaskowania, za drugim razem wysłał kolegów. wtedy Łukasz ś. zadał śmiertelny cios. Przed Sadem Okregowym w Poznaniu zaczał sie proces.

n beb

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Yerba mate

zrobiłem, wypiłem, było fajnie

  • Dekstrometorfan
  • LSD-25
  • Miks

Popołudnie, własny pokój, nie mogłem się doczekać :)

Po tym jak kwaszenie ze znajomymi zostało odwołane, nie mogąc doczekać się kolejnej okazji postanowiłem zarzucić planowane kombo samemu w pokoju. Około godz. 13 połknąłem 18 kapsułek tussidexu, po ok. pół godziny poszedłem rzygnąć. Nie jadłem nic od paru dobrych godzin, więc łatwo poszło. Wróciłem do pokoju, usiadłem na łóżku, dalej czuję źle w brzuchu. Postanowiłem się położyć... nie, nie zdążyłem.

  • 1P-LSD
  • 2C-E
  • Amfetamina
  • Bieluń dziędzierzawa
  • DMT
  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Inne
  • Inne
  • Inne
  • Ketamina
  • Kokaina
  • Lorazepam
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Mefedron
  • Metamfetamina
  • Metoksetamina
  • Mieszanki "ziołowe"
  • N2O (gaz rozweselający)
  • Powój hawajski
  • Powoje
  • Retrospekcja
  • Ruta stepowa
  • Szałwia Wieszcza
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)
  • Yerba mate

Zastanawiałem się od czego zacząć. Długo. Najróżniejsze sytuacje przychodziły mi do głowy - od głupich, przez śmieszne, groteskowe do skrajnie przerażających. Jak zacząć? Gdzie?

Może od początku.

     Moim pierwszym dragiem był bieluń :O nie wiem ile miałem lat ale to było w czasach kiedy coś fajnego wkładało się do buzi - żeby poznać czy jeśli fajnie wygląda/pachnie to czy i smakuje. Szyszki bielunia wyglądają zajebiście, nasionka smakują no cóż... kto wie ten jadł. Nie wiem czy poklepało, nie pamiętam, pamiętam za to wyraźnie moment jedzenia nasionek i ich parszywy smak.