Więzień w narkotykowym szale odgryzał głowy gołębiom

Z pierwszych doniesień wynika, że mężczyzna odgryzł zwierzęciu głowę, żeby wygrać zakład, w którym nagrodą były narkotyki

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Anglia Today

Komentarz [H]yperreala: 
Czasem nie komentujemy, bo wszystko jest jasne, a czasem... bo nie wiemy co napisać.

Odsłony

641

Okropne nagranie wykonano w zakładzie karnym HMP Onley w Northamptonshire. Przedstawia mężczyznę odgryzającego głowę gołębiowi. Prawdopodobnie nagrano je nielegalnie przemyconym na teren więzienia telefonem komórkowym.

Ubrany w szary uniform więzienny, wytatuowany mężczyzna trzyma w plastikowej torbie gołębia. Wyciąga zwierzę i odgryza mu głowę, po czym wypluwa ją z powrotem do torby i w zwycięzkim geście unosi martwe ciało ptaka. Pozostali więźniowie wiwatują i gratulują mu sukcesu.

Film nagrano na terenie rekreacyjnym więzienia w zeszłym tygodniu. Kiedy rozprzestrzenił się w internecie, służby więzienne rozpoczęły śledztwo. Nazwiska więźnia nie ujawniono - wiadomo jednak, że na czas śledztwa trafił do izolatki. Z pierwszych doniesień wynika, że mężczyzna odgryzł zwierzęciu głowę, żeby wygrać zakład, w którym nagrodą były narkotyki

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Przeżycie mistyczne

Set: ciekawy co się stanie, jak posiedzę w ciemnościach i spalę się tą mieszanką ziołową. Settings: ciemno, całkowicie ciemno. Brak bodźców słuchowych i wzrokowych.

UWAGA!!!!! Czytanie tego raportu może wam się spodoać i też zapragniecie takiej fazy. Jednak odradzam takie coś. Gdybym więcej tego spalił, to pewnie był nie wrócił do zmysłów. To, co mnie spotkało jest jak dotąd najlepszym moim przeżyciem. Składnia będzie pewnie tragiczna, ale pisałem to kilka minut po całym zdarzeniu i jeszzce troche dziwnie mi się myśli. Tak więc odradzam palenia mieszanek "ziołowych" w całkowitych ciamnościach, bo możecie skoczyć gorzej, niż ja i już nie wrócić. Chociarz uważam, że dla tekiej fazy warto zwariować. To tylko moje zdanie.

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne

Dom, zasłonięte rolety, maska na oczy, samemu, nie widziałem co robić w życiu, dużo problemów, chciałem znaleźć spokój i odpowiedzi

Moje doświadczenie z grzybami – 28 stycznia 2024 r.

Po raz kolejny zdecydowałem się na podróż do wewnętrznych zakamarków mojego umysłu, tym razem korzystając z mocy 6 gramów golden teachera. To było 28 stycznia 2024 roku, dzień, który na nowo ukształtował moje postrzeganie rzeczywistości.

  • Inne
  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Akademik, czysty przypadek

Opiszę wszystko po krótce bo chyba nie ma się nad czym rozdrabniać, a jest to chyba jedyny TR jaki znalazłem który opisuje to co brałem - własną sperme z cukrem Wiem, że to głupio brzmi, też tak zareagowałem gdy mój kumpel robiący regularnie na labie uczący się na UW nie powiedział mi o tym, że cukier zjedzony przed w dużych ilościach wpływa na zawartość jakiegoś tam hormonu w spermie(nazwy nie pamiętam, jeśli ktoś zna niech napisze) i możesz się praktycznie za nic całkiem miło odurzyć, oczywiście pomijając sam aspekt czynności którą dokonujesz.

  • Grzyby halucynogenne

Wiek - 31 lat.


Doświadczenie: Wiele razy MJ, kilka razy DXM, benzydamina, ecstasy, raz klonazepam.
Wcześniejsze doświadczenia z grzybkami - ok. 10 razy (ilości od 20 - 50 sztuk), wszystkie je zaliczam jako kształcące i ostatecznie pozytywne.