Witam, to mój pierwszy trip raport. Zacznijmy od tego, że nie jestem od niczego uzależniony, nigdy nie miałem "preszu" na substancje. Zawsze na mnie działały. Nie mam wyrobionej tolerancji na nic.
Z pierwszych doniesień wynika, że mężczyzna odgryzł zwierzęciu głowę, żeby wygrać zakład, w którym nagrodą były narkotyki
Okropne nagranie wykonano w zakładzie karnym HMP Onley w Northamptonshire. Przedstawia mężczyznę odgryzającego głowę gołębiowi. Prawdopodobnie nagrano je nielegalnie przemyconym na teren więzienia telefonem komórkowym.
Ubrany w szary uniform więzienny, wytatuowany mężczyzna trzyma w plastikowej torbie gołębia. Wyciąga zwierzę i odgryza mu głowę, po czym wypluwa ją z powrotem do torby i w zwycięzkim geście unosi martwe ciało ptaka. Pozostali więźniowie wiwatują i gratulują mu sukcesu.
Film nagrano na terenie rekreacyjnym więzienia w zeszłym tygodniu. Kiedy rozprzestrzenił się w internecie, służby więzienne rozpoczęły śledztwo. Nazwiska więźnia nie ujawniono - wiadomo jednak, że na czas śledztwa trafił do izolatki. Z pierwszych doniesień wynika, że mężczyzna odgryzł zwierzęciu głowę, żeby wygrać zakład, w którym nagrodą były narkotyki
Dom mojego przyjaciela, później droga przez las, miasteczko oddalone o 5km od domu. Nastawienie, bardzo dobre, to były urodziny mojego przyjaciela. Chcieliśmy mieć dobrą fazę, świętować, cieszyć się spędzonymi chwilami w towarzystwie ludzi którzy są zaprzyjaźnieni od lat. Chcieliśmy zrobić coś głupiego, wręcz surrealistycznego... Czego później można żałować, nie przejmując się konsekwencjami. Młodzi, piękni, i bardzo nieodpowiedzialni.
Witam, to mój pierwszy trip raport. Zacznijmy od tego, że nie jestem od niczego uzależniony, nigdy nie miałem "preszu" na substancje. Zawsze na mnie działały. Nie mam wyrobionej tolerancji na nic.
Nazwa substancji: extasy (biała podkowa)
Poziom doświadczenia: doświadczony
Dawka: 1 tabletka
Metoda zażycia: doustnie
Mieszkanie. Godzina około południa.
Zażycie 25B-nbome, było moim drugim spotkaniem z psychodelikami. Pierwszym był 2C-D, które bardzo mi się podobało, ponieważ dawało piękne efekty wizualne (trip raport do przeczytania w moich raportach), dlatego też zdecydowałem się na następne przygody z tymi pięknymi substancjami.
Rzecz działa się trochę ponad miesiąc temu, na spokojnie można było chodzić po dworze w krótkiej koszulce. W tym dniu świeciło słońce, było bezwietrznie oraz bardzo ciepło. Idealny dzień, do tego sobota; wolne.
Przed wjebaniem piguł byłem nieco zestresowany, bo to mój pierwszy raz z pseudoefką i nie wiedziałem czego się mogę w praktyce spodziewać. Oprócz tego wszystko było w najlepszym porządku.
Siema dziwki i dilerzy! Dziś podzielę się z wami tym jakie wrażenia wywołała na mnie pseudoefedryna. To pierwszy raz kiedy jej spróbowałem, sporo o tym wcześniej czytałem. Zarówno samej teorii, jak i raportów innych użytkowników i muszę przyznać, że zaciekawiło mnie jej działanie. Mniejsza o to, cały mój dzisiejszy dzień wyglądał mniej więcej tak: