W Kalifornii pojawił się pierwszy „proszek do pieczenia” zawierający THC

Mimo że wiele produktów żywnościowych dostępnych w Kalifornii, Kolorado i Waszyngtonie („zielonych stanach”) jest produkowanych przy użyciu ekstraktów z marihuany, „proszek do pieczenia” oferowany przez biotechnologiczny start-up Made by Science przy współpracy z THC Design obiecuje standaryzowaną dawkę THC, która daje konopnym piekarzom zupełnie nowe możliwości.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Magivanga
Conradino Beb na podst. LA Weekly

Odsłony

85

Mimo że wiele produktów żywnościowych dostępnych w Kalifornii, Kolorado i Waszyngtonie („zielonych stanach”) jest produkowanych przy użyciu ekstraktów z marihuany, „proszek do pieczenia” oferowany przez biotechnologiczny start-up Made by Science przy współpracy z THC Design obiecuje standaryzowaną dawkę THC, która daje konopnym piekarzom zupełnie nowe możliwości.

Jak twierdzi założyciel THC Design, Ryan Jennemann, nowy produkt o nazwie THC Design Mix jest pierwszym na rynku ekstraktem z marihuany, który jest łatwy w dawkowaniu oraz rozpuszczalny w wodzie, co znacznie ułatwia jego stosowanie w produkcji ciastek, batonów, lodów, żelkowych misiów i innych wspaniałych rzeczy uwielbianych przez konsumentów marihuany.

Firma swój wynalazek chce sprzedawać producentom ww. produktów żywnościowych, którzy na dzień dzisiejszy są w dużej mierze uzależnieni od oleju butanowego, zielonego masła oraz innych ekstraktów marihuanowych w formie tłuszczy.

Firmy robią co mogą mieszając różne rodzaje olejów zawierających THC w procesie przyrządzania swoich produktów żywnościowych. Nie są jednak w stanie precyzyjnie dawkować produktu, co oznacza że każda porcja ma inną zawartość THC. Jest to po prostu bardzo ciężkie w przypadku olejów – mówi Jennemann.

THC Design Mix z wyglądu przypomina sproszkowaną zieloną herbatę i piekarze lub szefowie kuchni mogą go używać jak proszku do pieczenia, czy innych składników takich jak cukier, mąka czy mleko, ustalając za każdym razem tę samą dawkę. Proszek nie musi być nawet poddany działaniu ciepła, można go użyc jak cukru pudru, obsypując nim gotowe wypieki na sam koniec.

Ponadto, mikstura sprawdza się również doskonale jako „oranżada w proszku”, gdyż wystarczy zmieszać ją z wodą i mamy napój o psychoaktywnych właściwościach. Eksplorując ten kierunek, THC Design planuje wprowadzenie na rynek w przyszłym roku specjalnej, zdrowotnej wersji, zawierającej ładunek elektrolitów, która reklamowana będzie jako napój na kaca.

Technologia używana przez producenta pozostaje tajemnicą firmową, ale wiemy, iż kwiatostany są poddawane ekstrakcji z użyciem etanolu, by zostać sproszkowane, a następnie mikrokapsułkowane. To daje w efekcie proszek o zawartości powyżej 80% THC.

Oceń treść:

Average: 8.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25I-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

Pomagałem koledze nauczyć się do kolokwium. Kiedy skończyliśmy był już późny, piątkowy wieczór, czułem silne zmęczenie psychiczne. Wcześniej wypiłem 300ml piwa. Byłem zmęczony i raczej nastawiony na typowo rozrywkowo/ imprezowy trip. Tymczasem substancja zrobiła mi niespodziankę fundując mistyczne przeżycie.

Rzeczy nieoczywiste zaczęły zdawać się trywialne. Miejsce racjonalnego myślenia zajęło postrzeganie abstrakcyjne. Z każdą sekundą zalewała mnie fala nowych doznań. Moja percepcja zmieniła się w nieznany mi dotąd sposób.

Otaczający mnie świat zacząłem postrzegać jako czterowymiarowy. Pokój stał się czaso-sześcianem. Jak mogłem być takim głupcem i nie dostrzec tego wcześniej? - pytałem raz po raz w myślach sam siebie.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Czułem się dobrze byłem strasznie ciekawy tego co będzie się działo na festiwalu w gronie znajomych

Nie wiem od czego zacząć:)To mój pierwszy trip report tak jak był to mój pierwszy kwas,więc nie wiem jak będzie, tak jak nie wiedziałem wtedy.Pojechaliśmy z przyjaciółmi na festiwal który organizowany jest w połowie wakacji.Poznaliśmy mase ludzi,lecz z większością nie mamy aktualnie kontaktu, ale znajomość z paroma osobami została na dłużej,no ale do sedna sprawy.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie psychiczne, ekscytacja zbliżającym się tripem i niecierpliwość, lekceważenie opisywanej przez ludzi charakterystyki tripa. Dawka grzybów zażyta na pusty żołądek. Sesja solo - w małym mieszkaniu kawalerce z pokojem i łazienka, uprzednio posprzątanym i przygotowanym. Kontakt z ludźmi przez telefon komórkowy po zażyciu, ale przed właściwym tripem. Noc, sierpień.

Moja pierwsza próba grzybami psylocybinowymi zaczęła się od konsumpcji tychże o 20:30. Zjadłem trzy gramy suszonych grzybów. W smaku wydały mi się podobne do pieczarek, ale bardziej gorzkie. Przeżuwałem je i gryzłem może 5 minut, aż rozdrobniłem cały materiał na rozmiękczoną od śliny papkę, którą następnie połknąłem. Położyłem się na łóżku i zasłoniłem okno (na zewnątrz właśnie zachodziło słońce), włączyłem muzykę, jakiś delikatny popowy chłam, oszczedzając lepsze kawałki na trip. Przez pierwsze kilkanaście minut wymieniałem SMS'y z ludźmi i nie działo się nic ciekawego.

  • MDMA (Ecstasy)

Mnie sie sylvek zaczal dosc wczesnie, cos kolo 9 rano. co 4-5 godzin pol warszawskiego mitsu (pozdro dla tego co on juz wie :)) w sumie jakies 150-200mg w ciagu 12 godzin. wszystko na pusty zolad4k, w ciagu calego dnia nie bylo mowy o uczuciu glodu a po jakichs 16 godzinach postu poczulem ze cos tam ssie w srodku. ale nic nieprzyjemnego. z poltorej godziny od pierwszego gorzkiego przyszlo to genialne ciepelko. pani szefowa restauracji byla aniolem, teraz mi sie nasunelo zajebiste okreslenie- muminek. kobieta byla czysto muminkowa.