Tomasz Pietryga: Marihuana na sztandarze idola

"Formułując akt oskarżenia, prokuratura pozwoliła, by show Maty trwał. Czy do promocji rapera dołoży się również sąd?"

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Tomasz Pietryga
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów. Pozdrawiamy!

Odsłony

34

Formułując akt oskarżenia, prokuratura pozwoliła, by show Maty trwał. Czy do promocji rapera dołoży się również sąd?

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko znanemu raperowi za posiadanie 1,5 grama suszu konopi. Na pierwszy rzut oka sprawa, jakich wiele w polskich prokuraturach. Najczęściej je umarzają ze względu na niską szkodliwość czynu. Zwłaszcza gdy ilość narkotyku jest niewielka, a sprawca uzależniony zadeklaruje, że podda się leczeniu.

W przypadku Maty stało się inaczej, choć początkowo w prokuraturze taką skruchę wyraził. Szybko pojawiła się hipoteza, że to Zbigniew Ziobro mści się na ojcu rapera – prawniku, znanym krytyku obecnej władzy.

Polityczne namiętności w prokuraturze są możliwe, ale w tej sprawie mogło być inaczej. Raper niedługo po zatrzymaniu głośno wypowiadał się o konieczności depenalizacji marihuany, m.in. podczas Bestsellerów Empiku 2021. Założył nawet fundację, która będzie walczyć o wolną trawkę.

Postawa rapera miała ogromny rezonans w mediach. Żyły nią portale społecznościowe, a głos zaczęli zabierać celebryci i politycy. Dzięki niemu sprawa nabrała impetu. Bo o wolnej marihuanie nie mówią już politycy, którzy dla rówieśników Maty nie mają wiarygodności, ale człowiek, który czuje puls pokolenia.

Raper wydaje się świadomym młodym człowiekiem, a jego akcje medialne są przemyślane. Zapewne po wpadce z marihuaną miał pomoc prawników, którzy dobrze wiedzą, że kiedy sprawa trafia na ścieżkę karną, a delikwent składa publiczne oświadczenia, że jest zwolennikiem takich używek, to jest świadom, że zadziała ono na śledczych jak płachta na byka. I pewnie odświeża się w ich głowach prawda niezapisana w kodeksie, że sprawca oddziałuje na swoich entuzjastów, promując to, co zakazane.

Czy zatem Mata chce być sądzony i skazany (zapewne na niewielką grzywnę)? Niewykluczone. Ważny jest kontekst. Mata jest idolem młodego pokolenia. Sam ogłosił jakiś czas temu, że za 20 lat chce zostać prezydentem.

Młodzi ludzie nie rozumieją, dlaczego palenie marihuany jest zakazane. Ich nie interesują pomysły polityczne na 15. emeryturę czy dodatek na węgiel. Dla wielu to właśnie depenalizacja marihuany może być pierwszym sformułowanym politycznym postulatem, który są gotowi popierać. Mata dobrze to wyczuwa i jeżeli swoją deklarację traktuje poważnie, to znaczy, że chce być męczennikiem sprawy.

Formułując akt oskarżenia, prokuratura pozwoliła, by show Maty trwał. Czy do promocji rapera dołoży się również sąd? Mam nadzieję, że umorzy sprawę, zanim stanie się ona kolejnym hitem internetu, w którym żyją młodzi ludzie.

Oceń treść:

Average: 7 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Uzależnienie

Dobijający trzeci dzień odstawki. Raport zacząłem pisać w momencie przyjęcia pierwszej tabletki.

Czy ja dobrze myślę? Czy mi się coś miesza? Czy ja rzeczywiście chciałbym zostać malarzem? A może to tylko kolejny wymysł? Kolejne marzenie? Które powstało pod wpływem działania kodeiny trzy dni wcześniej i przy odstawieniu wydawało się jedyną sensowną opcją na życie? Tak. To już trzeci dzień bez kodeiny, nigdy nie miałem tak dotkliwych fizycznych objawów odstawienia, nieźle jak na kodeinowca z 7 letnim stażem. Hmm... Każdego taki stan dopada? Widać racja. 7 lat stażu nigdy nie byłem w ciągu, dla jednych to bajka, dla innych powód do wkurwienia.

  • MDMA (Ecstasy)

Doswiadczenia: MJ, #, alco(to chyba nie potrzebnie pisze).

  • Katastrofa
  • Marihuana
  • Tytoń

Set: Dobre samopoczucie z nastawieniem na rozerwanie się na mieście, względny brak zmartwień na tamtą chwilę. Setting: park miejski, godzina 20:00 , ok. 10 stopni Celsjusza.

Chce żebyście pomogli mi ustalić pewną rzecz, mianowicie mam obawy że jestem nadwrażliwy na THC. Jednak być może po prostu nie mam doświadczenia gdyż palę ekstramalnie rzadko, ilość paleń w moim życiu mogę policzyć na palcach obu rąk lub obu rąk i jednej nogi. Nie wkręcam sobie żadnej fazy, przeciwnie - zazwyczaj podchodziłem do tego z nastawieniem że "to mnie nie ruszy". Niestety za każdym razem rusza a ostatnim razem chyba było apogeum. W piątkowy wieczór wyszliśmy z kolegami rozerwać się na miasto. Przed udaniem się do pubu skoczyliśmy na skręta.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Moja pierwsza podróż (może i ostatnia), bo nie miałem jeszcze do czynienia z psychedelikami, jedynie z Maryjane. Nastawienie - oczekiwałem wejrzenia i przygotowałem się porządnie do akcji (ale jak się okazało nie do końca). Bałem się, ale nie jakoś bardzo, kto się nie boi jest głupcem. Miejsce - Kamieniołom w Kozach, woj. śląskie, nie jest to jednak bezpieczne miejsce o czym później. Dzień bezchmurny, warunki atmosferyczne perfekcyjne, nie polecam podróży jeśli ktoś jest podatny na nieidealną pogodę. Nie miałem kompana który (która by mnie przypilnowała) co okazało się ryzykiem.

    Czas - sclerotia zjadłem o 12:10, po godzinie drugą paczkę.

randomness