REKLAMA




Telewizyjne reklamy prostytucji i narkotyków

Belgijskie gazety telewizyjne oferują usługę reklamową, w ramach której drobne ogłoszenia można umieszczać przez SMS. Ostatnio są to jednak coraz częściej reklamy narkotyków, prostytucji i broni; skala tego zjawiska zaczyna Belgów niepokoić.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2483

Stacje telewizyjne usiłują przeciwdziałać nielegalnym ogłoszeniom, stosując "filtry", wychwytujące SMS-y z konkretnymi, niepożądanymi słowami. Pomysłowość ludzka nie zna jednak granic i każdy taki "filtr" udaje się ominąć, choćby przez rozmyślne pisanie z błędami literowymi.

Kanał muzyczny TMF, nie widząc innej możliwości, zamknął tymczasowo rubrykę "ogłoszenia drobne".

Jeszcze we wtorek w telegazecie TMF można było przeczytać: "Sprzedam porno wysokiej jakości", "Atrakcyjna pani sprzeda swoje rozebrane zdjęcia", "Poszukuję strzelby myśliwskiej z pionowym układem luf, kaliber obojętny". Były też oferty narkotyków, zakamuflowane jako "niewinne" pytanie: "Ile chciałbyś gramów?". Posługiwano się też slangowymi nazwami najrozmaitszych narkotyków.

Kanał TMF, adresowany głównie do młodzieży, przeprosił za takie ogłoszenia. Przyznano, że filtr z 4 tysiącami zakazanych słów nie na wiele się przydał.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

LaSziDo (niezweryfikowany)
Wale tynki = ____________________
gershar (niezweryfikowany)
w walentynki wale tynki!
wsL (niezweryfikowany)
Skoro cos takiego wystepuje wystarczy współpraca z POLIZE. Ha Tępaki albo o to im chodzi w sumie w POLAND też by to moGło być. Ile chcecie deko koko?? @
randomness