Szczepionka przeciw białej kresce

Dość powszechnie rozumiemy, co to uzależnienie od narkotyków. Równie dziś popularne, zwłaszcza po pandemii, powinno być rozumienie, jak działają szczepionki. Brazylijscy specjaliści od funkcjonowania mózgu i układu odporności opracowali jednak coś, co się nam niekoniecznie mieści w głowie: szczepionkę przeciw uzależnieniu od kokainy.

pokolenie Ł.K.

Źródło

TVP.INFO
Magdalena Kawalec-Segond

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

54

Dość powszechnie rozumiemy, co to uzależnienie od narkotyków. Równie dziś popularne, zwłaszcza po pandemii, powinno być rozumienie, jak działają szczepionki. Brazylijscy specjaliści od funkcjonowania mózgu i układu odporności opracowali jednak coś, co się nam niekoniecznie mieści w głowie: szczepionkę przeciw uzależnieniu od kokainy.

Na razie nie mamy na ten temat żadnej naukowej publikacji, ale istnienie i działanie na zwierzętach szczepionki nazwanej Calixcoca sprawozdał macierzysty uniwersytet grupy badaczej kierowanej przez psychiatrę Frederico Garcię, czyli Uniwersyt Federalny w Minas Gerais (UFMG). Za nim zaś Agence France Presse, a to z tej przyczyny, iż osiągnięcie jeszcze nie znalazło miejsca w jakimś specjalistycznym żurnalu, a już zostało dostrzeżone przez Big Pharma. Projektowana szczepionka otrzymala w październiku główną nagrodę – pół miliona euro – w konkursie Euro Health Innovation Awards dla medycyny latynoamerykańskiej, sponsorowanym przez firmę farmaceutyczną Eurofarma.

To o tyle ciekawy konkurs, że jego wyniki są w dużej mierze efektem głosowania lokalnych, południowoamerykańskich lekarzy, decydujących o tym, jakie innowacje farmakologiczne w medycynie ich kontynentu są najbardziej potrzebne. Calixcoca wyprzedziła 11 innych innowacyjnych inicjatyw w dziedzinie zdrowia opracowanych w Ameryce Łacińskiej, w tym SpiN-Tec, również z UFMG, szczepionkę przeciwko Covid-19, której twórcy otrzymali nagrodę 50 tys. euro.

Brazylia jest największym krajem tego kontynentu i drugim na świecie państwem pod względem ilości „konsumowanej” rocznie kokainy. Jeśli wziąć pod uwagę problemy zdrowia publicznego, które generuje uzależnienie od tego narkotyku, wybór nie dziwi. Co więcej, już w lipcu brazylijski Sekretarz Stanu ds. Zdrowia Fábio Baccheretti ogłosił inwestycję w projekt Calixcoca o wartości 10 mln reali brazylijskich (ok. 8,5 mln zł).

Szczepionka, jak to szczepionka – działa zgodnie z nazwą. Czyli nieznane nam jeszcze co do składu substancje związane z kokainą są podawane podskórnie, co powoduje wytwarzanie przeciwciał specyficznie blokujących przedostawanie się narkotyku do mózgu. Wywołuje ona zatem odpowiedź immunologiczną, która pomoże użytkownikom przerwać cykl uzależnienia. Uzależniamy się bowiem nie od kokainy, a od euforii, którą zapewnia ona naszemu mózgowi. Nie ma nałogu bez uzależniającego „haju”, na którym chcemy być znów i znów. Szczepionka przerywa tę spiralę, w którą kokaina nas wkręca.

Aby pojąć, że to może skutecznie zabezpieczyć przed uzależnieniem się od kokainy i jej pochodnej służącej do palenia – cracku, a także prawdopodobnie poważnie wspomagać terapię tego uzależnienia, trzeba zrozumieć, dzięki jakim mechanizmom molekularnym wpadamy w szpony nałogu kokainowego.

W mózgu znajduje się układ limbiczny, gdzie ma swoje miejsce tzw. centrum nagrody. Jest ono połączone z licznymi innymi strukturami nerwowymi zapewniającymi nam odczuwanie przyjemności, które to wrażenie automatycznie motywuje nas do powtarzania zapewniającej je aktywności.

Jak to w układzie nerwowym bywa, gdy centrum nagrody jest aktywowane, uwalnia się sygnał chemiczny, który powoduje przebieg prądu elektrycznego wzdłuż połączonych neuronów. Sygnał chemiczny jest uwalniany do synapsy – niewielkiego połaczenia gdzie stykają się dwa neurony.

Błony neuronu, który ma odebrać sygnał, zawierają liczne receptory, pobudzane do działania przez substancje chemiczne, jak np. dopamina. Gdy dojdzie do połączenia dopaminy z receptorem, neuron dostaje informację i przesyła ją dalej elektrycznie, aż do kolejnej synapsy.

Normalnie tej dopaminy jest niewiele i system synaptyczny radzi sobie z kontrolowaniem jej poziomu – np. część jest ponownie wychwytywana przez komórkę – nadawcę sygnału. Gdy jednak mamy do czynienia ze stanem euforycznym, ta kontrola „wysiada”. To dlatego substancje jak kokaina potrafią rozregulować ten system i wymuszać konsekwentne podawanie kolejnych dawek, co jeszcze bardziej rozregulowuje ten układ, stąd potrzebne są dawki rosnące, zanika instynkt samozachowawczy, człowiek traci kontrolę nad własnym życiem i procesem decyzyjnym.

Przeciwciała zatem powstające pod wpływem podania Calixcoca wiążą się z cząsteczkami kokainy w krwiobiegu. Oblepiają je specyficznie, przez co cząsteczki narkotyku stają się zbyt duże, aby pokonać barierę krew-mózg i przedostać się do układu mezolimbicznego, czyli „ośrodka nagrody”. Tam narkotyk zwykle stymuluje wysoki poziom przyjemności, indukując uwalnianie dopaminy.

Twórcy tej szczepionki zapewniają, że składa się ona ze związków chemicznych opracowanych w laboratorium, a nie ze składników biologicznych, a jej dokładna grupa docelowa będzie zależała od wyników badań klinicznych. Teoretycznie ma obejmować osoby na odwyku, które odstawiły kokainę i chcą być „czyste”.

Jak to ujął w swej książce „Ty zaraziłeś ich narkomanią” Marek Kotański, który walczył z ćpaniem w czasach, gdy kokaina dla naszego rynku była raczej nieosiągalnym rarytasem: „Rok dla narkomana, który bierze, jest dalszym kopaniem grobu o kilka metrów głębszego. Istnieje potworny mechanizm, który – niestety – funkcjonuje u narkomanów. Trzeba odbić się kolejny raz od dna, doświadczyć nieprawdopodobnych cierpieć i upodleń, aby dojrzeć do chęci prawdziwej, podkreślam prawdziwej, walki z nałogiem”.

Czy nowa szczepionka, o ile jej działanie potwierdzi się na ludziach, będzie tu coś drastycznie zmieniać? Psychika ludzka to ciekawa „maszyneria”. Czasem nie może być za prosto… Aczkolwiek brazylijscy uczeni mogą przebierać w uczestnikach badań klinicznych – zgłosiło się do nich już ponad 3 tys. osób. Terapia dziś, zanim jeszcze wiemy na pewno, czy nowe immunologiczne podejście będzie działać na ludziach, jak w sytuacji wszelkich uzależnień składa się z poradnictwa psychologicznego, pomocy społecznej i rehabilitacji.

Za czasów Kotańskiego było inaczej niż dziś, gdy największy w historii przemyt kokainy do Polski przechwycony przez policję i Krajową Administrację Skarbową w grudniu 2019 r. zawierał niemal dwie tony białego proszku. Minimalna „kreska” potrzebna do wywołania szybkiego efektu euforycznego to 20-30 miligramów. Transport 100 mln dawek przybył z Kolumbii i był przeznaczony na polski rynek wewnętrzny.

A jeszcze w 2018 r. według badania Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii i Kantar Polska kokaina należała do grupy nielegalnych substancji psychoaktywnych, których poziom rozpowszechnienia w Polsce nie był wysoki. Wśród młodych dorosłych odsetek użytkowników wyniósł 0,5 proc., a według danych dotyczących zgłaszalności do leczenia, tylko 2,2 proc. osób podjęło leczenie z powodu uzależnienia od kokainy.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MIPT
  • Buprenorfina
  • Etanol (alkohol)
  • Etizolam
  • Tripraport

Mój stan psycho-fizyczny: ogólnie zły, cierpię na niewyleczalne okropne bóle, psychicznie mam stwierdzoną depresję, niesamowicie ostrą bezsenność poza tym zaburzenia lękowe różnego typu. Ale sobie radzę. Nastrój: w miarę dobry, starałam się, nawet ubiór długo przygotowywałam by był w miarę ładny, fajny w dotyku i wygodny/lekki(w trakcie testów, które odrzuciłam zrobiłam niestety oczko w ostatnich pończochach na pasek), jedyny cień na krótkotrwałym stanie psychicznym to to, że chłopak w pewnym momencie się zirytował, jak chciałam zostawić zasunięte zasłony na początek fazy, mimo, że wiedział jak takie szczegóły są dla mnie ważne. Po wszystkim przepraszał zdaje się, ale do fazy nie byłam w 100% na dobrym nastroju,

Daty prawdziwe, tj. pisałam dokładnie wtedy, czyli większość na fazie. 

Na początku myślałam o niepublikowaniu tego, bo za chaostyczne, rozwleczone(szczególnie pod koniec) i nudne, chłopak mnie namówił, paru osobom się spodobało, no i uznałam, że może się przydać osobom, które nie brały.

Kopiowane z notatnika, a dziwne tu jest formatowanie, dlatego takie dziwne rzeczy dzieją się z tekstem, i tak wiele dziwnych odstępów(prawie co linię) poprawiałam ręcznie.

  • Gałka muszkatołowa


doświadczenie: prawie zadne kilka razy mj

substancja: galka muszkatolowa i piwo



no wiec tak przypadkiem wpadlam na ta stronke i od razu przypadl mi do gustu pomysl wyprobowania galki.



poniedzialek: namowilam chlopaka na opakowanie galki na nas dwojke. zgodzil sie wiec wypilismy napoj ze startej wlasnorecznie galki. ochyda! ale po 40 min wziely nas smiechy i hihy. po godzinie przeszlo i njuz nic nie wystapilo. pomyslelismy ze albo lipa albo za malo


  • 25C-NBOMe
  • Pierwszy raz

Na początku dodam, że jest to mój pierwszy trip, który tutaj umieszczam oraz, że w niektórych momentach mam tzw. flashe, jednak postaram się opisać wszystko, jak najdokładniej mi się uda.

Jest piątek, umówiłem się z K. że tym razem on pilnuje mnie, gdyż nie wiadomo jaką formę tripa przyjmę. Przyjmuję kartonik bliżej znany mi jako 25C-Nbome na dziąsło, jest godzina ok. 16:40. Po upływie 20-25 minut czuję jak powoli zaczyna mi się pojawiać uśmiech na twarzy oraz przechodzą mnie prądy ciepła.

  • Inne

Ja: kobieta, 22 lata, 170 cm wzrost, 55 kg waga

Doświadczenie: MJ, hasz, DXM, mieszankie ziołowe, Fungeez. Towarzysz podróży: bardzo duże doświadczenie z psychodelikami (wszystkie pozytywne).

Co: 2 kapsułki Fungeez

S&S: letnie sierpniowe popołudnie, niebo zachmurzone ale pogoda przyjemna, nastrój bardzo dobry - w końcu tak długo planowany wypad wypalił, chęć przeżycia czegoś nowego (przyjemnego)

Osoby: ja i kumpel towarzysz, nazwijmy go T.