REKLAMA




Sportowiec lubi dać sobie popalić?

Amerykańscy uczniowie szkół średnich uprawiający sport palą niewiele mniej niż ich nieaktywni fizycznie koledzy, za to częściej zażywają tabakę i żują tytoń - informuje czasopismo "American Journal of Health Behavior"

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1973



Mogło by się wydawać, że niewątpliwie obniżający wydolność nałóg, jakim jest palenie, nie znajdzie aprobaty sportowców. Jednak badania przeprowadzone przez zespół dr Karen K. Gerlach z Robert Wood Johnson Foundation wykazały, że pali tytoń około 28% sportowców, a wśród osób nieaktywnych sportowo odsetek ten wynosi około 34%. Niesportowcy palili więcej papierosów i częściej. W obu grupach był taki sam odsetek palących cygara.

Częstsze żucie tytoniu i zażywanie tabaki autorzy badań przypisują transmisjom z zawodów sportowych i kreowanemu przez nie obrazowi zawodowych sportowców, którzy gęsto spluwają tytoniowym sokiem. Żucie tytoniu także prowadzi do uzależnienia i zagraża nowotworami jamy ustnej.

W badaniach wzięła udział reprezentatywna próba młodzieży - 16 tys. 357 osób. Około 71% chłopców i 57% dziewcząt brało udział w zajęciach sportowych. Częściej ćwiczyli biali płci męskiej, pochodzący ze wsi. Trzy czwarte palących czy żujących tytoń rozważało rzucenie nałogu.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

e (niezweryfikowany)
to juz chyba jest na H
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Bylo to pierwsze grzybojedzenie w tym roku. Niestety grzyby byly

zakupione gdyz moje miejsce w tym sezonie w ogole nie obrodzilo :(( i

w ogole mialem dosyc rozczarowan za kazdym razem gdy sie udawalem na

laki. Wiem, ze najlepiej "smakuja" wlasnorecznie zebrane kapelusze

lecz pokusa i zadza wrazen byla na tyle silna, ze gdy nadarzyla sie

okazja to zdecydowalismy sie z kumplem zakupic 150 sztuk.





Mimo wszystko nastawilem sie na pozytywna podroz.

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Spontaniczny, nieplanowany trip z dwójką bliskich przyjaciół i współlokatorów (P oraz S) i zarazem towarzyszy poprzedniego tripa, który miał miejsce pół roku wcześniej. Słoneczny dzień, miasto, później plaża a na koniec mieszkanie kumpla (znany może niektórym z poprzednich raportów W). Dobre nastroje, utrzymuje się dobry humor (oraz prawdopodobnie resztki alkoholu) jeszcze z imprezy, która odbyła się poprzedniego wieczoru.

Wstęp: Tradycyjnie już, niniejszy TR jest retrospekcją sięgającą prawie 2,5 roku wstecz. Podobnie jak w przypadku moich poprzednich raportów, staram się spisać jak najwięcej szczegółów, nawet jeżeli będzie się to odbywało kosztem płynności historii. Uczciwie przestrzegłem, przechodzę więc do części właściwej.

  • AM-2201
  • Problemy zdrowotne

Informacja: wklejam tę retrospekcję, choć to nie moje przeżycia, mam nadzieję, że ich autor diviworldium z talk.hyperreal.info nie będzie miał mi tego za złe.

  • Inne
  • Inne
  • Retrospekcja

Zawsze przygotowany psychicznie z kotwicami jak podczas lucid dreaming :)

Na wstępie zaznaczę, że nie będzie to opis tripa, a raczej próba rozłożenia na części składowe tego, co działo się podczas moich kilku przygód z al-ladem i wnioski nt. obiektywnego działania substancji (tj. bez prywaty). Miałem już wcześniej doświadczenie z tego typu substancjami, mianowicie 1p-lsd, które moim zdaniem nie umywa się do alladyna. Przynajmniej w moim przypadku, bo kończyło się na tym, że miałem dość drastycznych wahań nastroju i zawsze kończyłem tę przekombinowaną gonitwę myśli z pomocą klonazolamu.

randomness