Śmiertelne zatrucie w żłobku. Właścicielka trzymała narkotyki pod materacykami dzieci

Podejrzewa się, że półtoraroczny chłopiec Nicholas Dominici zmarł w wyniku przedawkowania narkotyków; w żłobku w Nowym Jorku, do którego uczęszczał przez tydzień, pod matami do spania trzymano fentanyl – poinformowała lokalna policja.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.stefczyk.info/PAP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

65

Podejrzewa się, że półtoraroczny chłopiec Nicholas Dominici zmarł w wyniku przedawkowania narkotyków; w żłobku w Nowym Jorku, do którego uczęszczał przez tydzień, pod matami do spania trzymano fentanyl – poinformowała lokalna policja.

Trzy inne dzieci trafiły do szpitala po tym, jak zostały wystawione na kontakt z tym narkotykiem w żłobku Divino Nino w okręgu Bronx – dodały władze, cytowane w środę przez serwis BBC. W wyniku przeszukania żłobka “pod matą, na której wcześniej spały dzieci” odnaleziono kilogram fentanylu – przekazał detektyw Joseph Kenny.

36-letnia Grei Mendez, właścicielka żłobka, i jej znajomy, 41-letni Carlisto Acevedo Brito, staną przed zarzutami posiadania narkotyków z zamiarem dystrybucji oraz morderstwa.

Zarzucamy oskarżonym, że otruli czworo dzieci, a jedno z nich zabili, ponieważ prowadzili operację narkotykową w żłobku – powiedział we wtorek prokurator Damien Williams.

“Żłobek to miejsce, w którym dzieci powinny być bezpieczne, a nie wystawione na działanie narkotyku, który może je zabić w jednej chwili” – dodał.

Policja twierdzi, że ilość narkotyku odnalezionego w przedszkolu mogłaby zabić nawet 500 tys. osób.

Z nagrań monitoringu i rozmów wynika, że Mendez skontaktowała się ze swoim mężem po tym, jak stwierdziła, że dzieci są chore, po czym zadzwoniła pod numer alarmowy 911. Następnie jej mąż zabrał ze żłobka kilka wypełnionych czymś toreb na zakupy – przekazały władze. Mężczyzna jest obecnie poszukiwany.

Grei Mendez zaprzecza oskarżeniom.

Fentanyl to syntetyczny lek przeciwbólowy o pięćdziesięciokrotnie silniejszym działaniu niż heroina. Uważa się, że w USA ginie coraz więcej osób w związku z zażywaniem tego opioidu. W 2010 r. w całym kraju w wyniku przedawkowania narkotyków zmarło niecałe 40 tys. osób, a mniej niż 10 proc. tych zgonów było związanych z fentanylem. Do 2021 r. ponad 100 tys. osób rocznie umierało w wyniku przedawkowania narkotyków, z czego szacunkowo 66 proc. tych zgonów było związanych z fentanylem.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Mój pierwszy kontakt z grzybami halucynogennymi miał miejsce dość spontanicznie. Już od pewnego czasu chciałem się z nimi spotkać, ale jakoś niespecjalnie czyniłem w tym kierunku starania... Stwierdziłem, że `jak przyjdzie, to będzie`. Dla jasności chciałbym jeszcze tylko dodać, że jestem zwolennikiem jedynie naturalnych środków zmieniających świadomość.

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

Park następnie moje mieszkanie

 

Dawka: 300 mg kodeiny (dwie paczki Thiocodinu) + sok z białego grapefruta

Doświadczenie: Marihuana, DXM, Kodeina, Alkohol, Alprazolam, Lorazepam

 

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Cisza, ciemność, własny pokój, słuchawki z ambientem i nie tylko. Nastawienie pozytywne, ciekawość po 4 latach przerwy, chęć sięgnięcia po III plateau.

Będąc jeszcze pod wrażeniem wczorajszej podróży postanowiłem przelać swoje wypociny na elektroniczną formę papieru - w końcu żyjemy w XXI w. - mimo, że dostałem jasną i czytelną informację ubiegłego wieczoru iż nie należy, albo może inaczej: nie powinno się tego robić, zdecydowałem się na małą formę rozprawki, dywagacji, aby dać wam "zarys" tego, czego opisać się po prostu nie da.

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie. Dobre samopoczucie. Wrażenie, że to będzie ciekawa noc. Dom: duży, zadbany...biały?

Wujek jednego z moich dobrych kolegów wyjechał i prosił go, żeby popilnował mieszkania przez 2 dni. 

 

To mogło oznaczać tylko jedno...

 

I na pewno nie chodziło o bezpiecznie pilnowane mieszkanie.

 

( Nie wiem, kiedy to było, ale dobrych kilka tygodni od tej pory. W zasadzie zapomniałem olbrzymią większość, już po przebudzeniu ( a także w trakcie :P ), więc chciałem sobie darować. Oczywiście, jednak zmieniłem zdanie i wszystko napisałem, ale dopiero dzisiaj. Rozmowy tak stworzone, żeby zachować ogólny klimat, który panował. )