Rosja: 17 tys. ofiar nadużycia alkoholu w ciągu 5 miesięcy

Rocznie z powodu alkoholu umiera w Rosji, która liczy 144,8 mln mieszkańców, od 25 do 30 tys. ludzi.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP

Odsłony

27451

Nadmierne spożycie alkoholu, zwłaszcza podrabianego, było przyczyną 16.853 przypadków śmierci w Rosji w pierwszych pięciu miesiącach tego roku.

Jest to o 30 proc. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku - podało rosyjskie Ministerstwo Zdrowia, cytowane w poniedziałek przez dziennik "Izwiestia".

Wzrost liczby zgonów jest spowodowany zarówno spożyciem nadmiernych ilości alkoholu pochodzącego z legalnych wytwórni, jak też podrabianego czy samogonu - podały "Izwiestia".

Rocznie z powodu alkoholu umiera w Rosji, która liczy 144,8 mln mieszkańców, od 25 do 30 tys. ludzi.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

harry (niezweryfikowany)

Moze ktoś podać powód dla którego forum niedziała??? <br>Nie kupujcie w polskich sklepach - opierdolą Was i tyle. <br>Właśnie - czy ta strona jeszcze żyje? Na wiosne rozkwita przyroda i stronka też powinna ;] Pozdrowienia dla manifestantów.
Ch4r0n (niezweryfikowany)

http://bodek.i.narkotyki.wixa.patrz.pl <br>jest to jakies nagranie kolesia &quot;narkomana &quot; ktory przekonuje ze narkotyki sa zle! napiszcie prosze swoje komentarze na temat tego co mowi!!! <br>Pozdrawiam
pulchny heniek (niezweryfikowany)

gdzie moge kupić jakieś palenie do jasnej holery
moyo yoyo (niezweryfikowany)

fajna opowieść o kilku skrajnych narkusach duzo mitów które juz niegdyś słyszałem niektóre lekko zmienione inne identyczne słowo w słowo (tylko ze ja niemieszkam w katowicach więc jak to jest) a wynika z tego wszystkiego ze trawka jest najgorszym złem świata bo jak juz zapalisz to potem leci kabarecik az do zawiasów resetów samobójstw i innych skrajności ale takie przypadki to zaledwie procęt wśród wszystkich uzytkowników marihuany pozatym wszystkie wymienione postacie nie gardziły raczej niczym co mogło przynieść jakąś jazde a im większa tym lepsza jest tam mowa o grzybach bieluniu i wszelkiego rodzaju innym szicie a nikt nie mówi przeciez ze to jest dobre a co do zmiany zyciorysów tak podkreślanych strasznie to jakoś niebardzo mie to przekonuje po pierwsze to zyciorysy non stop sie zmieniają taka ich rola po drugie dramaty sie zdarzają to normalna sprawa nietylko wsród tych zazywających narkotyki są choroby normalne i psychiczne depresje wszelkiego rodzaju więc niezwalajmy wszystkiego na dragi bo to najprostrze ale niesprawiedliwe rozwiązanie &quot;jak by niećpał to by tego niebyło &quot; często sie słyszy w takich sytuacjach ale tak naprawde to nigdy niewiadomo co by było a po trzecie uwazam ze wszystko jest dla ludzi tylko trzeba mieć umiar a przedewszystkim trzeba wiedzieć co sie naprawde bierze i co sie dzieje po tym z nami mówie tu o tym ze narkotyki niesą dla dzieci i o rzetelnej informacji a nie jakichś opowieściach mitycznych a tak osobiście to jestem za paleniem i niebraniem zadnych wynalazków znam pół miasta ziomów z czego większość paliła albo pali i nikt sie niezabija nikt sie niezawiesza nikomu sie nic niezresetowało nikt niegadał do nieistniejących ziomów i niepił z nimi cherbaty wszyscy normalnie funkcjonują jednym sie lepiej powodzi innym gorzej jak to w zyciu są tez patologie całkowite jak opisywane przez zioma z katowic ale to napewno niejest wpływ konopi ci ludzie mają wrodzony pociąg do przygód i gdyby nieznali zadnych dragów najprawdopodobniej zostali by alkocholikami a co do tej opowieści jeśli miałbym ją opisać jakoś to przychodzą mi na myśl stare bajki jakimi sie za króla ćwieka straszyło dzieci diabłami demonami czarownicami itp . teraz jak świadomość społeczna jest inna dzieci wiedzą więcej niż niegdyś dorośli więc straszy sie ich bardziej wyrafinowanie a ze ostatnio panuje moda na narkotyki i walke z nimi więc straszy sie dzieci narkotykami bo dla dorosłej osoby która po drodze prubowała tego i owego ale z umiarem i normalnie zyje taka opowieść jest mozna by powiedzieć śmieszna choćnaprawde jest tragiczna a ludzie którzy nigdy w zyciu niczego niesprubowali niby mają czysty umysł ale dlamnie są to ludzie skrzywdzeni przez siebie poprostu kalecy umysłowi ale nieoszukujmy sie niewiele jest osób mających wyzsze wykształcenie którzy nigdy nieprubowali zadnego narkotyku poprostu będąc tak rozwinietym umysłowo prubuje sie choćby z ciekawości jak to działa potrzeba odkrywania świata i wszystkich jego aspektów jest zbyt silna zeby odpuścić takie doświadczenia i jestem przekonany ze pomimo ze niewielu sie przyznaje to prawie kazdy coś tam kiedyś próbował tylko presja społeczna jest tak wielka ze informacje takie w wypadku przyznania się mogą bardzo niekorzystnie wpłynąć na wizerunek danej osoby
kafka (niezweryfikowany)

Jeśli jesteś karkiem lub techniarzem, to odpuść sobie czytanie. <br> <br> <br>1) Zanim cokolwiek kupisz, najpierw pomyśl: &quot;KTO MA W TYM INTERES?. &quot; Szalejąca kultura konsumpcjonizmu wyciągnęła swoje łapy po narkotyki i już nie ma w nich nic fajnego. Ganja była używana do ceremonii religijnych, peyotl był używany do ceremonii religijnych, psylocyby były używane do celów religijnych (Kykeon w Eulesis) itd, itp. Narkotyki, które kupujesz od chama z podwórka to supermarket psychodelii, i robienie ludziom gówna z mózgu. Nie chodzi nawet o jakies chemiczne oddziaływania, ale o najzwyczajniejsze odcięcie się od rzeczywistości - w której notabene bytuje Twoje ciało, co nie? Cała kasa idzie do mafii, a ostatecznie do jakichś pierdolonych Talibów, Khmerów, Kim-Dzong-Ilow i innych oszołomów. Dajesz pieniądze skurwysynom! <br> <br>2) Wynalazca LSD Albert Hofmann (skończył właśnie sto lat) mówi, że on cały czas sobie zarzuca - do tego samego przyznaje się wielu naukowców, w tym noblistów (http://www.wired.com/news/technology/0,70015-0.html?tw=wn_tophead_19). Tak, ale oni biorą, żeby &quot;mieć rozkminę &quot; jakichś REALNYCH problemów, żeby rozwinąć inny punkt widzenia. Można sobie zasadzić i obcować ze SZTUKA (nie amerykańskimi filmami, debile), jak mówi najdlużej badający LSD lekarz Dr Stanislav Grof. Można też doświadczyć jazd mistycznych lub estetycznych (Witkacy, Leary, Huxley). Ale nie kVrVVa jarać góVVno z lufy pod blokiem i się zwarzywiać! Co z tego, że sie ma brechtawę? Ciężko już coś wymyślić samemu śmiesznego? (jak ciężko, to www.kicz.org ;) <br> <br>3) Jamajka to nie piękna wyspa, gdzie wszyscy się uśmiechają, bo są ujarani, tylko pływający burdel o największym na świecie odsetku morderstw, kochani. <br> <br>4) Czytanie: Carlos Castaneda, erowid.org, plus wszyscy panowie wymieni na górze. <br> <br>5) A tak w ogóle to nie jaram od 4 miesięcy, bo obecnie przebywam w kraju o BARDZO surowym prawie antynarkotykowym... i troche mnie ssie. To tylko argument ZA uzależnianiem się od trawy. Tak samo jak do papierosów, pakują do niej gówno, od którego sie uzależniasz. Przerzucisz sie na tytoń+bibułki, bo taniej wychodzi od petów w kiosku, a tu nagle sie okazuje, że to nie to samo.... nie jest tak samo z jaraniem? Naturka jakoś nie kopie tak samo.... <br> <br>6) Tak jak mistrz Stanisław Lem;), chętnie wezmę psychodeliki pod opieką lekarza. Być może kiedyś stanie sie to legalne... Może legalizacja ganji będzie jakimś krokiem w tym kierunku. W każdym razie jestem ZA. Bo Ci, co chcą sobie przejarać życie to proszę bardzo, i tak są bezwartościowymi mętami w społeczeńswie. A będzie za to kasa w budżecie, żeby moje dzieci cały czas miały darmowe studia. <br> <br>Trochę bezsensowny ten wywód.. Tak się chciałem podzielić z każdym, kto chciałby przeczytać ;)
pulchny heniek (niezweryfikowany)

gdzie moge kupić jakieś palenie do jasnej holery
redi (niezweryfikowany)

http://narkotykibodek.patrz.pl/ skomentujcie to
canallos (niezweryfikowany)

Chciałbym napocząć nowy temat. Otóz w wielu niepewnych źródłach można wyczytać że marichuana podnosi ciśnienie krwi. Ja choruję na nadcisnienie i stwierdzam zupełnie co innego.może jest tak akurat w moim przypadku, ale po spożyciu &quot;słabej&quot; trawki (niezbyt toksycznej) następuje u mnie znaczny spadek ciśnienia. Wzrost ciśnienia następuje tylko po zapaleniu jakiegoś dobrego skuna ale tylko przez pierwszych kilkadziesiąt minut, po tym czasie ciśnienie wraca do normy (dodam po spożyciu alkocholu krew pompuje we łbie jeszcze na następny dzień). Przez to że jakiś głupiec napisał w gazecie że trawka podnosi ciśnienie tętnicze krwi moi rodzice zaczęli coś podejżewać. Więc chciałbym przekazać wszystkim profesorom, doktorom rehabilitowanym itp. że jak w życiu nie palili to niech nie piszą głupot bo dla niektórych to może być oburzające.
szczur (niezweryfikowany)

gdzie moge kupić jakieś palenie do jasnej holery
mr. raga (niezweryfikowany)

Mam pytanie do tych wszystkich, co uważają ganję za złote jajo, mega wypas i w ogóle do końca życia palić będą. <br>Do tych starszych - co wy robicie w życiu ? <br>Czym sie zajmujecie ? <br>Jakieś aspiracje, marzenia ? <br>Procz stania na blokowisku, zapalenia z ziomami i składania rymów - rymów które marne szanse mają na opuszczenie blokowiska. <br>Ja paliłem 6 lat - od dwóch tygodni walczę z tym gównem, może i troche przesadziłem. No ale zaczynam myśleć o przyszłości. A wy ??
mr. raga (niezweryfikowany)

Mam pytanie do tych wszystkich, co uważają ganję za złote jajo, mega wypas i w ogóle do końca życia palić będą. <br>Do tych starszych - co wy robicie w życiu ? <br>Czym sie zajmujecie ? <br>Jakieś aspiracje, marzenia ? <br>Procz stania na blokowisku, zapalenia z ziomami i składania rymów - rymów które marne szanse mają na opuszczenie blokowiska. <br>Ja paliłem 6 lat - od dwóch tygodni walczę z tym gównem, może i troche przesadziłem. No ale zaczynam myśleć o przyszłości. A wy ??
xadamzza (niezweryfikowany)

ZIOLO JEST SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
xadamzza (niezweryfikowany)

ZIOLO JEST SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!ZAWSZE BEDE JE PALIL DO PUKI MI KTOS NIE POMOZE RATUNKU POMUZCIE MI ZANIM SIE SPALE NA SMIERC
Kwadrat (niezweryfikowany)

co wy pedały gadacie wy sie nie udzielajcie jak nie jaracie ja jaram juz 6 lat i wiem cos o tym jaram dzien w dzien i mam po tym dobre rozkminy kieruje to do osub które nie wiedza co to jest a pisza głupoty pierdolcie sie frajerzy
KAThc (niezweryfikowany)

&quot; Bo ten przekaz nie dla mas ... &quot; Ludzie jakie to jest już wszystko wkurwiające Palenie trawy stało się cholernie populistyczne. Gówniarze z 1 gim już palą!! I po co ? Jak oni nawet nie wiedzą po co to robią? Ja palę z kumplami pod blokiem i nie dla szpanu tylko dla siebie. A to ,że dzieci jarają ,żeby pokazać innym jakie są cool to jest chore. Marichuana jest zajebista ale tylko wtedy kiedy pali ją odpowiedni człowiek a nie małe szczeniaki ,które ledwo co mówią po polsku. <br> <br>Ps. chuj wie co tu napisłam bo ładnie się już zajebałam. Oi !
confused man (niezweryfikowany)

inny temat troche. w wakacje mam leciec do stanow a wiem ze robia tam tesy. jestem aktualnie w finlandii i mam zamiar wybrac sie na daleka polnoc obserwowac zorze polarna. delikatna stymulacja kwasem ma mi powiekszyc wrazenia :) wie ktos po jakim czasie wyplukuje sie to z organizmu ? dzieki za odpowiedz. jak nie wiesz to nie pisz nic i nie win mnie za to co robie bo jestem juz dostatecznie stray na to zeby decydowac o sobie. pozdro
acid (niezweryfikowany)

inny temat troche. w wakacje mam leciec do stanow a wiem ze robia tam tesy. jestem aktualnie w finlandii i mam zamiar wybrac sie na daleka polnoc obserwowac zorze polarna. delikatna stymulacja kwasem ma mi powiekszyc wrazenia :) wie ktos po jakim czasie wyplukuje sie to z organizmu ? dzieki za odpowiedz. jak nie wiesz to nie pisz nic i nie win mnie za to co robie bo jestem juz dostatecznie stray na to zeby decydowac o sobie. pozdro
Janusz (niezweryfikowany)

I tak wiekszosc z was bedzie miala to w dupie co teraz napisze ale z przykroscia musze wam powiedziec ze trawa to bardzo podstepny drug .Nie jest taki nie winny jak by sie wydawalo , nie ktorym moim znajomym odbijalo po trawie i to wcale nie jakiejs kwaszonej EKO-STUFF z ogrodka , wlasna produkcja.Moi kumple o ktorych mowie wcale nie mieli slabych glow , z reka na sercu , twarde mandaryny mieli (wiadra dziesiatkami lecialy:) .Do czego zmiezam , marichuana zmienia kod genetyczny !!! To prawda , sprawdzone , naukowo !!! A zeby bylo zabawniej , zmienia kod dopiero w drugim pokoleniu .Wiec zastanow sie zanim zapalisz kolejnego skreta bo za pare nascie lat podejdzie do ciebie wnuczek i powie coś Ty dziadku sper..... PS .Nie palcie tak duzo , prosze ;-)
Anonim (niezweryfikowany)

[quote=Janusz]I tak wiekszosc z was bedzie miala to w dupie co teraz napisze ale z przykroscia musze wam powiedziec ze trawa to bardzo podstepny drug .Nie jest taki nie winny jak by sie wydawalo , nie ktorym moim znajomym odbijalo po trawie i to wcale nie jakiejs kwaszonej EKO-STUFF z ogrodka , wlasna produkcja.Moi kumple o ktorych mowie wcale nie mieli slabych glow , z reka na sercu , twarde mandaryny mieli (wiadra dziesiatkami lecialy:) .Do czego zmiezam , marichuana zmienia kod genetyczny !!! To prawda , sprawdzone , naukowo !!! A zeby bylo zabawniej , zmienia kod dopiero w drugim pokoleniu .Wiec zastanow sie zanim zapalisz kolejnego skreta bo za pare nascie lat podejdzie do ciebie wnuczek i powie coś Ty dziadku sper..... PS .Nie palcie tak duzo , prosze ;-)[/quote]cdscdsvvdfbb
marcin (niezweryfikowany)

Jarajcie ile wejdzie................. <br> <br>
vini (niezweryfikowany)

ja jestem przeciwna zlegalizowaniu jakich kolwiek narkotyków nawet marihuanu!! to samobójstwo!!!
sjhddf (niezweryfikowany)

Jaram sobie 16 lat i zajebiście się czuje normalnie niewiem jak by niebył jarania co by było w kraju..............................Pozdro dla tych co jarają <br>
Zielarz Wielki (niezweryfikowany)

KOcham wszystko co jest związane z moją kochaną,piękną,cudowna Mary Jane.Kto by odpalił nabite i jest z Wołomina
marjarjo (niezweryfikowany)

www.cannabis.fr. mobe powiedziec ze to polska srona na ktorej mozna zamowic nasiona z holandi nie wiezylem wlasnym ocza jak zobaczylem jakie nasiona mi przyslali w orginalnym opakowaniu zabezpieczone przed zgniecieniem nasionka wykielkowaly po jednym dniu sardecznie polecam. ps nie kupojcie nasion z innych stron to oszusci wiem po wlasnym doswiadczeniu <br>
Kwadrat (niezweryfikowany)

Witam wszystkich.Co by ludzie nie gadali to Bodek miał rację i trafił do każdego kto dużo pali.Ja paliłem bardzo dużo.Od wakacji 2004 nie miałem tygodnia wolnego.Jarałem tyle że nie pamiętałem kiedy miałem dzień bez jarania.Praca ,dom ,jaranie,spanie,praca,dom... W sumie to w niczym mi nie przeszkadzało.Jakoś przed sylwestrem odkryłem ,że nie mogę zmusić się do pracy.Przychodziłem siadałem i potrafiłem ściemniać przez tydzień(łacznie w tygodniu pracowałem 4 godziny efektywnie). Najgorsze,że w głowie pojawiło mi się &quot;coś &quot;, dziwne myślenie,itp.Wydawało mi się po jaraniu,że ktoś w lustrze to jakby nie ja.No i miałem schizę,zauważyłem ostatnio,że narasta coraz szybciej.Kiedyś na paradzie wystraszyłem się pedałów i od tamtej pory mam w głowie ,że mnie kiedyś napadną i wydymają.Rozwijała się i z tego myślenia wynikało,że nie mogę nikomu powiedzieć o tym,bo nikt nie zrozumie i źle to odbierze.Ta schiza sprawiała ,że mogłem usnąć tylko śpiąc na plecach,nie mogłem na brzuchu ,ani boku.Przełom nastąpił,gdy stałem kiedyś w łazience i patrzyłem na kaloryfer.Kiedyś na osiedlu koleś powiesił się na kaloryferze w łazience.Pomyślałem sobie &quot;a jakbym ja tak się powiesił? &quot; Nie myślałem o tym serio,ale sam fakt mnie zaskoczył.Niechcący usłyszałem Bodka.Pewnien byłem ,że mnie nic nie ruszy,więc posłuchałem.Po kilku zdaniach wyłączyłem zaskoczony. Okazało się że to co mi się głowie rodzi to tylko efekt jazzu.Momentalnie wyjaśniło mi się wszystko.Skumałem ,że sam nie miałem &quot;tygodnia wolnego &quot; od nie wiadomo jak długo.Poczytałem w necie i okazało się że THC powoduje psychozę toksyczną odwracalną.Nie palę już codziennie.Palę w weekend,czasem w tygodniu tez zapalę.Schiza odeszła sobie.Po Bodku odetchnąłem z wielką ulgą.Bo moja schiza przed nim zaczęła się rozwijać i łączyła różne elementy w jedną wielką historię,która przedziwnie pasowała do siebie.I przerażało mnie tempo tego rozwoju.Bodek wyolbrzymiał swoją historię,ale wiem że trafił do wielu ludzi i wielu z nim pomógł swoją opowieścią.Dziękuję mu bardzo za mnie.Palic nie przestanę,ale teraz wiem co z banią to może zrobić.
luther (niezweryfikowany)

ja jestem przeciwna zlegalizowaniu jakich kolwiek narkotyków nawet marihuanu!! to samobójstwo!!!
Kwadrat (niezweryfikowany)

ja jestem przeciwna zlegalizowaniu jakich kolwiek narkotyków nawet marihuanu!! to samobójstwo!!!
wapno21 (niezweryfikowany)

witam ,jesli ktos testował taka opcje to proszę o odpowiedz tylko 0 teorji poproszę, wiec tak wysadze 60 EM 50HH 20AI i mam dobrze zmontowana wylengarnie wiec myslę kiełkowac 27 marca pojechac na opcji wegetatywnej czyli imitacja warunków real natura ,i tak miedzy 5 15 maj w plener gotowce jak bedzie ładna pogoda ,moje pytanie dotyczy tego na jaki okres moge sie spodziewać na gotowo zbiorów ,wliczajac w to oczywiście kiepskie ewentualnie lato ,wydaje mi sie taka opcja symulacji przedłuzonego lata dobra ,jak ktoś tak robił to proszę o info na ten temat
sosna (niezweryfikowany)

legalizacja jeszcze raz legalizacja a jak nie to przynajmniej zmiana przepisów . nie można przecierz karać za udzielanie posiadanie czy kupowanie to jest przecierz śmieszne dlaczego najmniejszą karę ponosi ten , który w wnajwiększym stopniu łamie prawo pierodle cały system!
mała (niezweryfikowany)

ja jestem przeciwna zlegalizowaniu jakich kolwiek narkotyków nawet marihuanu!! to samobójstwo!!!
RuMpI (niezweryfikowany)

Robia sekcje z narkomanow bo ktos lubi palic ziolo??DEBILE!!!!!...LEGALIZACJA ZIOLA LEGALIZACJA ZIOLA LEGALIZACJA ZIOLA LEGALIZACJA ZIOLA LEGALIZACJA ZIOLA LEGALIZACJA ZIOLA LEGALIZACJA ZIOLA LEGALIZACJA ZIOLA LEGALIZACJA ZIOLA LEGALIZACJA ZIOLA LEGALIZACJA ZIOLA LEGALIZACJA ZIOLA LEGALIZACJA ZIOLA LEGALIZACJA ZIOLA LEGALIZACJA ZIOLA LEGALIZACJA ZIOLA LEGALIZACJA ZIOLA LEGALIZACJA ZIOLA LEGALIZACJA ZIOLA LEGALIZACJA ZIOLA LEGALIZACJA ZIOLA !!!!!!!
RuMpI (niezweryfikowany)

Nierozumie ludzi ktorzy nieprubujac sa przeciwko paleniu...Pale 6 lat i narazie sie niezanosi na to by sie cos zmieniulo, a gadanie ze od &quot;frytek &quot;:)) sie zaczyna to puste gadanie &quot;skamienialych &quot; bo rozwoj dalszych poczynan co do zazywania narkotykow(ziolo to nienarkotyk) zalezy od kazdego z nas indywidualnie i od naszej psychiki...Zdazylo sie ze przez jakis czas zazywalem amfe i dropy, ale to z czystej ciekawosci, i jakos mnie do tego nieciagnie i niezazywam chemikow....A jarac dalej jaram i jest zajebiscie wiec ZAMKNIJCIE RYJE ANTY-HEMPY!!.......... &quot;sie jara dziewczyno sie jara chlopaku. Najczystrza marycha bez odoru maku, bez odoru wojny, o zajebistym smaku, wloszczyzna Holandi o mistrzowskim zapachu... &quot; POZDRO DLA JARACZY ZIELENI!!! V
buhhh (niezweryfikowany)

co wy pedały gadacie wy sie nie udzielajcie jak nie jaracie ja jaram juz 6 lat i wiem cos o tym jaram dzien w dzien i mam po tym dobre rozkminy kieruje to do osub które nie wiedza co to jest a pisza głupoty pierdolcie sie frajerzy
rzeznik (niezweryfikowany)

co wy pedały gadacie wy sie nie udzielajcie jak nie jaracie ja jaram juz 6 lat i wiem cos o tym jaram dzien w dzien i mam po tym dobre rozkminy kieruje to do osub które nie wiedza co to jest a pisza głupoty pierdolcie sie frajerzy
gruby rastan (niezweryfikowany)

palimy sobie trawke i niech tak zostanie wielu jest takich co pierdolą o jaraniu a tak naprawde niwidza oco loto ja przypalam z kumplami i jest zajebiście <br>wkórwia mnie jak ktos krytykukje hip hop i marichuane to sa rozlegl e tematy watos
Kwadrat (niezweryfikowany)

ZAPRASZAM DO MOJEGO SKLEPU W POZNANIU &quot;FAJA &quot; na ul.GLOGOWSKIEJ 171
szadziu (niezweryfikowany)

ZAPRASZAM DO MOJEGO SKLEPU W POZNANIU &quot;FAJA &quot; na ul.GLOGOWSKIEJ 171
kasia (niezweryfikowany)

ja chce tak jak w holandi....każdy może mieć swój własny krzaczek
Korona HoLLS (niezweryfikowany)

eloł tutaj CK sie kłaniaja:) ganjaaa jest ok:) ja ją jaram prawie codziennie i jest dobrze napewno lepsze niz &lt;buty czy kólka&gt; nie ryje tak baniaka ale tez na swój sposob cie zdefia. Tzn masz ta fazke chociaz ja jej jzu nie mam ..np ci co zaczynaja maja odloty itp. a potem jak bedziecie palic to nie bedziecie miec czegos takiego:] Zalegalizowac ją !! pozdro...FANATYK MKS KORONA!!
siepelek (niezweryfikowany)

pale bo musze bez tego zyc niemoge to oczywiscie zart bo to nieuzaleznia przynajmniej mnie mam nadzieje ze zlegalizuja ziolo bo to zajebista rzecz HWDP na zawsze pozdro dla ELKU
Klima (niezweryfikowany)

Wystarczą 2 buchy z jointa i gra gitara. Ja nie mogę sobie nabić lufy i spokojnie zaciągnąć, bo stare baby, rzecz jasna święcie wpatrzone w Kaczyńskiego i Rydzyka mówią NIE. Zdychajcie kurwy. Wszyscy ci, którzy palili, wiedzą OCB. Jaranie to naprawdę dobra rzecz. Ci, którzy twierdzą, że każdy browniarz zaczynał od marihuany są niestety w błędzie. Przeważnie zresztą są to ludzie, którzy mają dużo wolnego czasu i żyją jeszcze godziną policyjną. Wszędzie widzą zagrożenie, zamykają się w domu na 4 spusty, bo czai się nad nimi zło. Prawda brzmi marihuana to dar, z którego najwyższy czas nauczyć się kożystać <br>Nikogo nie namawiam do przypalania, niech każdy robi to co chce, byle żeby kierował się rozsądkiem. .Temu zbankrutowanemu krajowi właśnie tego potrzeba. I pieprzyć tych, którzy są wielce za legalizacją, a nigdy nie palili. Ganja nie dla pojebów i społeczniaków. Trzymajcie się z dala od dobrych chłopaków!
Klima (niezweryfikowany)

Wystarczą 2 buchy z jointa i gra gitara. Ja nie mogę sobie nabić lufy i spokojnie zaciągnąć, bo stare baby, rzecz jasna święcie wpatrzone w Kaczyńskiego i Rydzyka mówią NIE. Zdychajcie kurwy. Wszyscy ci, którzy palili, wiedzą OCB. Jaranie to naprawdę dobra rzecz. Ci, którzy twierdzą, że każdy browniarz zaczynał od marihuany są niestety w błędzie. Przeważnie zresztą są to ludzie, którzy mają dużo wolnego czasu i żyją jeszcze godziną policyjną. Wszędzie widzą zagrożenie, zamykają się w domu na 4 spusty, bo czai się nad nimi zło. Prawda brzmi marihuana to dar, z którego najwyższy czas nauczyć się kożystać <br>Nikogo nie namawiam do przypalania, niech każdy robi to co chce, byle żeby kierował się rozsądkiem. .Temu zbankrutowanemu krajowi właśnie tego potrzeba. I pieprzyć tych, którzy są wielce za legalizacją, a nigdy nie palili. Ganja nie dla pozerów i społeczniaków. Trzymajcie się z dala od dobrych chłopaków!
hauwert (niezweryfikowany)

odkupie nasionka lub sadzonki indoor z dobrym rodowodem
gandzior (niezweryfikowany)

Proszę, już nie moge wytrzymac. Zlegalizujcie to. Nie wiem jak ale to musi byc legalne. <br>
gandzior (niezweryfikowany)

Proszę, już nie moge wytrzymac. Zlegalizujcie to. Nie wiem jak ale to musi byc legalne. <br>
palacz (niezweryfikowany)

Mógłby mi ktoś wytłumaczyć w jaki dokladnie sposob można się przyczynić do lagalizacji marychy ?
hauwert (niezweryfikowany)

już chyba najwyższy czas podyskutować o nasionkach bo nie każdego stać na wyjazd do np.holandii i zakup ja byłem na jesieni,przywiozłem nasiona i mi ponad połowa padła podejżewam że były już za stare <br>teraz stoje przed poważnym dylematem z kąd wziąść dobre ziarno bo 2 lata temu zamówiłem i mi na granicy zatrzymali.jestem kompletnie załamany bo polskie sklepy internetowe z ziarnem są o kant dupy ,ale moge sie mylić.w każdym razie niemam zamiaru tracić prądu i czasu na jakąś samosieje.dziwi mnie że na najlepszej polskiej stronce .... brakuje tak podstawowych informacji np.o polskich sklepach z ziarnem ,nawet niema jakiej kolwiek dyskusji <br>ZACZYNA MI SIE WYDAWAĆ ŻE ZIELSKO ROŚNIE TYLKO W WASZYCH GŁOWACH A WSZYSCY ZAPIERDALAJĄ PO DILERACH Z KĄD WZIĄŚĆ PRZYZWOITE NASIONA?????????? <br>NIKT NIEWIE POZERZY
młody farmer (niezweryfikowany)

elo! kurewnie potrzebuje pomocy!! czy byłby ktos w stanie przesłac mi jak najszybciej nasionka jakiegos dobrego ziela, konkretnej odmiany grassu!!! poprostu bardzo nakreciłem sie na hodowle ale boje sie o polskie seedsbanki, a zza granicy nie chce brac bo potem podobno jakies walki z palami moga być, jak ktos jest zainteresowany pomocą ;) to niech wysle mi jakis kontakt na mój mail. PROSZE WAS!!!!!!!!!1
hauwer (niezweryfikowany)

COTY TU SĄ SAME LESZCZE NIEMA NASION ONI WSZYSCY CHODUJĄ ŻEPAK .KTO MA DOBRE ZIARNO JESTEM W OPŁAKANEJ SYTUACJI KTO MA JAKIEŚ NASIONA NA WYMIANE ODDAM NA JESIENI WHITE WINDOW Z DUTCH PASION POMÓŻCIEM ; ) <br>
Rudi (niezweryfikowany)

lepiej by było gdybyśmy zalegalizowali zioło wtedy mniej osób by je paliło (ludzie by go nie palili dla szpanu)
Zajawki z NeuroGroove

Wiek i waga: 18 lat :) 60 kg

Doświadczenie: Alkohol, Nikotyna, MJ, teina, DXM, tatarak.

Substancja: 375mg DXM ,czyli 25 tabletek Acodinu

Set&Setting: Nastrój średni, lekki ból głowy, lekkie podekscytowanie zwiększoną dawką DXM, pełny żołądek. Chęć na coś ciekawego. Zima,południe.

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

pozytywny nastrój i chęć przeżycia czegoś niezwykłego w gronie przyjaciół

Godzina wieczorna.

Wraz z najlepszym przyjacielem  B poszliśmy odwiedzić naszego kumpla  O. który przyjechał z Niemiec, mieliśmy wpaść do niego z browarami i wypić na miłe powitanie. Po czasie kiedy już się u niego zjawiliśmy atmosfera się rozkręciła, wspominaliśmy stare czasy. Potem zaczęła się gadka o piksach które przywiózł ze sobą, oczywiście skoro i tak mieliśmy u niego spać zgodziliśmy się. Każdy dostał po jednej, wyglądała jak twarz Trumpa, kolor był pomarańczowy. Wzięliśmy więc na usta i zapiliśmy napojem.

>+20min

  • MDMA (Ecstasy)

[...]






  • 2C-P
  • Pozytywne przeżycie

Idealne. Działka nad dużym zbiornikiem wodnym, ciepły słoneczny dzień i atmosfera wyczekiwania - spotkanie było zaplanowane już cholernie dawno temu. To, że nie wszyscy dobrze się znaliśmy zupełnie mi nie przeszkadzało.

Wstęp