Przez fentanyl nie żyje półtoraroczne dziecko. Zmarło w żłobku

Ogromna tragedia wydarzyła się w żłobku w Nowym Jorku. Troje malutkich dzieci zostało tam podtrutych narkotykiem i trafiło do szpitala, a jedno z nich zmarło. Właściciele ukrywali w placówce fentanyl, niezwykle silny narkotyk przeznaczony na handel.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

zdrowie.radiozet.pl | Aleksandra Sobieraj Więcej: https://zdrowie.radiozet.pl/medycyna/wiadomosci/przez-fentanyl-nie-zyje-poltoraroczne-dziecko-zmarlo-w-zlobku

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

166

Ogromna tragedia wydarzyła się w żłobku w Nowym Jorku. Troje malutkich dzieci zostało tam podtrutych narkotykiem i trafiło do szpitala, a jedno z nich zmarło. Właściciele ukrywali w placówce fentanyl, niezwykle silny narkotyk przeznaczony na handel.

Amerykę trawi w ostatnich latach epidemia fentanylu – z roku na rok jest coraz więcej zgonów z powodu przedawkowania tej substancji o niezwykle silnym działaniu, która jest używana jako narkotyk. Tragedia, która wydarzyła się w nowojorskim żłobku Divino Nino, tylko potwierdza, że sytuacja jest poważna. Półtoraroczny chłopiec Nicholas Dominici zmarł we wrześniu tego roku w wyniku przedawkowania narkotyków tylko dlatego, że zaczął chodzić do żłobka.

Dzieci podtruły się fentanylem, jedno z nich śmiertelnie, ponieważ w placówce pod matami do spania dla maluchów ukrywano tę niebezpieczną substancję. Półtoraroczny Nicholas Dominici, który zmarł, uczęszczał do żłobka zaledwie przez tydzień. Troje innych dzieci w wieku od 8 miesięcy do 2 lat, które były wystawione na kontakt z narkotykiem, trafiło do szpitala.

Po przeszukaniu żłobka, jak przekazała policja, pod matą, gdzie wcześniej spały dzieci, znaleziono kilogram fentanylu. To ilość, która mogłaby zabić nawet 500 tys. osób.

Oskarżona w tej sprawie jest właścicielka żłobka Grei Mendez oraz jej znajomy. Postawiono im zarzuty posiadania narkotyków z zamiarem dystrybucji i morderstwa. Oskarżeni są o otrucie czwórki dzieci, z których jedno zmarło. Prokurator podkreślił, że „żłobek to miejsce, gdzie dzieci powinny być bezpieczne, a nie wystawione na działanie narkotyku, który może je zabić w każdej chwili”.

Fentanyl to syntetyczny silny lek przeciwbólowy z grupy opioidów, które nazywane są też narkotycznymi lekami przeciwbólowymi. Jest dostępny na receptę. Anestezjolodzy wykorzystują go do znieczulania, stosuje się go także w leczeniu przewlekłego i ostrego bólu. Jego działanie jest ok. 100 razy silniejsze niż działanie morfiny i 50-krotnie silniejsze niż heroiny. O zastosowaniu fentanylu i jego dawkowaniu decyduje lekarz, a jego długotrwałe stosowanie może powodować rozwój tolerancji oraz uzależnienie psychiczne i fizyczne.

W USA z roku na rok wzrasta liczba osób, które umierają w związku z zażywaniem i przedawkowaniem tego opioidu. Nielegalny rynek obrotu fentanylem jest ogromny. Jak podaje BBC, w 2010 r. w całych Stanach w wyniku przedawkowania narkotyków zmarło niecałe 40 tys. osób, a mniej niż 10 proc. tych zgonów było związanych z fentanylem. Tymczasem już w 2021 r. ponad 100 tys. osób straciło życie z powodu przedawkowania narkotyków, przy czym szacuje się, że 66 proc. tych śmierci miało związek z fentanylem.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Ayahuasca


Doświadczenie : medytacja , łysiczki



Do spożycia ayahuascy przygotowywałem się kilka tygodni , chociaż jak teraz na to patrzę to pierwsze kroki przygotowań zrobiłem juz 3 lata temu . Rytuał zaplanowałem na pierwszego listopada w święto zmarłych i postanowiłem , że zrobię to w nocy w lesie - tak jak robią to szamani w dżungli .


  • 5-HTP
  • Amfetamina
  • Grzyby halucynogenne
  • Kannabinoidy
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks
  • Moklobemid
  • Tytoń

Spokojna niedziela z początkowym nastawieniem na spalenie gibona, a z czasem zaczęło się robić coraz ciekawiej. Nastawienie bardzo pozytywne, dwie dobrze znające się osoby i lubiące spędzać ze sobą dzikie tripy. Myśli bardzo czyste, skupione na spędzeniu miło czasu, brak negatywów w głowie. Miejsca raczej z dala od ludzi chociaż nie mamy problemu przebywać w ich otoczeniu. Ludzie którzy z nami wtedy byli to osoby nam znajome, pozytywne, wygadane wiec raczej tylko dodawały nam pozytywnego humoru. Alicja po tygodniowym ciągu amfetaminowym a mimo wszystko mieszanka nie zrobiła jej krzywdy a nawet pomogła wrócić do świata żywych :D

Spotkałem się z moja przyjaciółka z która lubimy sobie wysoko polatać haha. Dzień rozpoczął się niewinnie, spokojna niedziela umówiliśmy się na jakiegos gibonka po południu. Około godziny 15 przyjechałem do niej do domu. Na starcie chwile sobie typowo pogadaliśmy co tam ciekawego się działo ostatnio, skopcilismy petko na balkonie i wróciliśmy do pokoju i razem doszliśmy do wniosku że trzeba sprawdzić co tutaj mamy i czym mozemy się dziś zrobić. Na tamten moment posiadaliśmy:

1. około 0.5 marihuanki

2. dwie kreski fetki

  • 25B-NBOMe
  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz

Ciemny pokój, do którego wpada trochę światła przez okno od latarni z ulicy. Nastawienie bardziej na "nic ciekawego", przez co kop był naprawdę miły ;)

Witam.Nie dawno postanowiłem zacząć przygode z RC. Chciałem doświadczyć nowych doznań, padło na 25-NBOMe. Zamówiłem więc 0,25g, nie miałem zielonego pojęcia jak podzielić to na chociaż by 1mg (boltterów nie potrafię zrobić), więc  po tygodniu szperania po hypku, i innych forach postanowiłem nasączyć tabake, rozpuszczonym 25B w spirytusie. Tabake wybrałem winogronową (słodka, nie ścieka szybko). Po całej szopce i przygotowaniem i nasączaniem, postanowiłem na następny dzień spróbować 1mg przed spaniem. Wieczorem byłem ze znajomymi więc poszły 4 piwka.

  • Katastrofa
  • Marihuana

Wszędzie,całe dnie chłodziłem zjarany.

Zawsze byłem piątkowym uczniem,zawsze był ten pasek na świadectwie,mimo,iż zawsze po najmniejszej linii oporu.Byłem zawsze matematycznym świrem(w dobrym tego słowa znaczeniu) i ogólnie było fajnie.Porządna i wysoko wykształcona rodzina,nawet bardzo.Umiałem sobie radzić,taki mały cwany mózg ze mnie,w wieku 16 lat miałem już na interesy 1kg zielonego miesięcznie nawet.Po co to wszystko?

randomness