Na pięć lat trafi za kraty 73-letni mężczyzna w półświatku znany niegdyś jako Chemik lub Profesor czyli człowiek wielokrotnie notowany za przestępstwa narkotykowe, między innymi za wyprodukowanie na początku lat 2000 w laboratorium w Bliżynie dziesiątek tysięcy tabletek ecstasy.
Na pięć lat trafi za kraty 73-letni mężczyzna w półświatku znany niegdyś jako Chemik lub Profesor czyli człowiek wielokrotnie notowany za przestępstwa narkotykowe, między innymi za wyprodukowanie na początku lat 2000 w laboratorium w Bliżynie dziesiątek tysięcy tabletek ecstasy.
- Tym razem Sąd Rejonowy w Kielcach wydał nakaz doprowadzenia 73-letniego dziś mężczyzny do aresztu, bowiem ma do odbycia karę pięciu lat pozbawienia wolności za wprowadzenie do obrotu znacznych ilości tabletek ecstasy - informuje aspirant Maciej Ślusarczyk z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji.
O Profesorze vel Chemiku głośno zrobiło się na początku lat 2000, kiedy to w Bliżynie pod Skarżyskiem policja zlikwidowała jedno z pierwszych w Polsce laboratoriów amfetaminy, a mężczyzna usłyszał wyrok skazujący. Później świat usłyszał o nim także w 2014 roku, kiedy to magister chemii i niegdysiejszy pracownik kieleckiej uczelni miał w laboratorium w Anglii produkować narkotyki wyjątkowej czystości.
Kolejny wyrok zapadł w 2023 roku, tym razem mężczyzna został uznany winnym wprowadzenia do obrotu znacznych ilości narkotyków - ponad 138 tysięcy tabletek ecstasy. Sąd skazał go na pięć lat pozbawienia wolności, wyrok uprawomocnił się niedawno, a policjanci dostali nakaz doprowadzenia 73-letniego dziś mężczyzny do aresztu.
- Został zatrzymany w piątek, gdy pożyczonym samochodem jechał przez Skarżysko – wyjaśnia aspirant Maciej Ślusarczyk. - Wówczas na skrzyżowaniu wpadł w ręce łowców cieni czyli funkcjonariuszy z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach orz skarżyskich stróżów prawa.
Jako, że poniższy tekst jest niejako spowiedzią człowieka, który przeszedł wiele z amfetaminą, pozostawię go w niezmienionej formie, chociażby po to, żeby pokazać, jak zmienia się sposób myślenia/pisania po długotrwałych ciągach z tego typu stymulantami. Jeśli pojawią się takie prośby, mogę spróbować wyedytować ten tekst i zamieścić go obok oryginału.
Pozdrawiam i życzę miłej lektury.
mod.
nazwa substancji: benzydamina (tantum rosa)
poziom doświadczenia: pierwszy raz benzydamina, wczesniej mj, dxm, alkohol
metoda zażycia: doustnie
set&setting: najpierw w mieszkaniu, pozniej wycieczka po pubach
czy dane doświadczenie mnie zmieniło? : jak kazde inne
Postanowilsmy,ze pojedziemy na sylwka do Zakopca-wszystko udalo sie przygotowac i w koncu pojechalismy. Oczywiscie, kolezanka zalatwila trawe-jak mowila "delikatna" (jak sie pozniej okazalo, byl to straszliwy skun-ale o tym pozniej). Po sylwestrowej zabawie, ktora skonczyla sie dla nas pare minut po 12, poszlismy do pokoi-razem bylo nas 5 osob, ktore postanowily sie najarac(reszta jeszcze balowala). Moj koles z widoczna wprawa nabil lufe i puscil dookola raz i jeszcze raz... W czasie samego jarania wyglaszlismy tezy o wyzszosci srodkow halucynogennych roznej masci nad alkoholem.