REKLAMA




Polscy kierowcy „nie wykluczają”, że w majówkę wyjadą w trasę po alkoholu

Jak majówka, to grill. Jak grill, to alkohol. A jak alkohol, to i jazda – tak niestety ciągle myślą polscy kierowcy. Alkohol na majówce i za kółko? Zatrważające dane na ten temat przedstawiła właśnie firma AlcoSense Laboratories.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Bezprawnik
Mateusz Madejski
Komentarz [H]yperreala: 
Tak że tego... uważajcie na siebie.

Odsłony

87

Jak majówka, to grill. Jak grill, to alkohol. A jak alkohol, to i jazda – tak niestety ciągle myślą polscy kierowcy. Alkohol na majówce i za kółko? Zatrważające dane na ten temat przedstawiła właśnie firma AlcoSense Laboratories.

Prawie co czwarty polski kierowca planuje prowadzić samochód w trakcie zbliżającej się majówki – wynika z badań. To jednak nie wszystko. Otóż ż połowa rodzimych kierowców przewiduje, że podczas któregoś majówkowego wieczoru będzie nietrzeźwa. Alkohol na majówce i prowadzenie auta to – niestety – dla wielu polskich kierowców nie są dwie wykluczające się sprawy.

Która grupa najczęściej usiądzie za kierownicami aut? Okazuje się, że badania potwierdzają popularny stereotyp, że to młodzi kierowcy najczęściej prowadzą na podwójnym gazie. Z badania producentów alkomatów wynika, że nawet co trzeci młody kierowca (a więc w przedziale 18-29 lat) planuje prowadzić samochód dzień po majówkowej imprezie.

Badania AlcoSense Laboratories mogą naprawdę szokować. Jest aż tak źle? Warto spojrzeć do oficjalnych statystyk policyjnych. I okazuje się, że w zeszłym roku w czasie majówki zatrzymano 1571 nietrzeźwych kierowców. Jasne, to dużo za dużo. Ale jednak nie tak źle, jakby sugerowały badania.

Klucz, jak się okazuje, tkwi w metodologii badań. Przedstawiciele firmy tłumaczą, że nie zawsze nietrzeźwi kierowcy zdają sobie sprawę z tego, że ich stan może powodować niebezpieczne sytuacje.

– W badaniu zapytaliśmy kierowców, ile potrzebują czasu do powrotu do stanu, w którym mogą prowadzić pojazd po wypiciu określonej ilości alkoholu. Co trzeci kierowca błędnie oszacował ten czas, podając zbyt wczesną porę gotowości do jazdy. Majówka będzie okresem podwyższonego ryzyka na polskich drogach. Wielu uczestników ruchu może prowadzić, mając we krwi stężenie alkoholu przekraczające obowiązujący w Polsce limit 0,2 promila – mówi Hunter Abbott z firmy AlcoSense Laboratories.

– Po wypiciu znacznej ilości alkoholu, może się on utrzymywać w organizmie przez wiele godzin następnego dnia. Niestety, aż 86% kierowców nie przeprowadza samokontroli stanu trzeźwości przy użyciu alkomatu w każdej sytuacji, po spożyciu alkoholu dzień wcześniej – dodaje Abbott.
Alkohol na majówce. Prowadzenie po alkoholu to już nie powód do dumy. Ale…

Jeszcze kilkanaście lat temu prowadzenie auta po alkoholu wcale tak nie szokowało. A ponoć za komuny to był wręcz standard. Warto więc pamiętać, że dziś prowadzenie po alkoholu może być przestępstwem.

Nie będziemy wzywać, by zrezygnować z alkoholu na majówkę. Bylibyśmy hipokrytami. Ale lepiej zrezygnować w ten czas z prowadzenia, albo przynajmniej wyposażyć się w dobry alkomat.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Grzybing (niezweryfikowany)
"Prawie co czwarty polski kierowca planuje prowadzić samochód w trakcie zbliżającej się majówki – wynika z badań. To jednak nie wszystko. Otóż ż połowa rodzimych kierowców przewiduje, że podczas któregoś majówkowego wieczoru będzie nietrzeźwa. Alkohol na majówce i prowadzenie auta to – niestety – dla wielu polskich kierowców nie są dwie wykluczające się sprawy." Aha, czyli w tych badaniach za pijanego kierowcę uznaje się także ludzi, którzy planują pić w poniedziałek i jechać w piątek, spoko. I że się nie badają alkomatem, za wcześnie jadą olaboga, przecież czuje czy jest w stanie jechać czy nie i to powinno mieć znaczenie, tak jak w niektórych innych krajach.
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Mieszkanie kumpla, chwilowo klatka bloku oraz las /park

Z góry uprzedzam, że jest to mój pierwszy Trip Raport, więc postaram się opisać wszystko jak najlepiej i wszystko, co pamiętam. Byli ze mną mój ziomek jak brat M  i jeszcze dwóch kumpli T i W.

 

  • Powoje

Wiek: 18

Waga: 65kg

Doświadczenie: Alkohol, Marihuana, Haszysz, Mieszanki ziołowe(kilka razy i nigdy wiecej), Salvia Divinorum (1 raz)

Substancja: Ipomoea violacea "mexico", ok. 6-7g

Set & Settings: niedzielny wieczór, mój pokój, w nim na biurku komputer z dobrym nagłośnieniem :-D, stos książek, wygodny fotel i ja. Nastrój w porządku, od beztroski dzieliło mnie tylko przeczytanie streszczenia lektury, jednakże w głowie mojej zrodził się pomysł wypróbowania nasion wilca.

  • Dekstrometorfan

To był już drugi dzień naszego pobytu na działce. Pierwszego sporo paliliśmy i piliśmy ale samopoczucie bylo jak najbardziej pozytywne. Ja jak zwykle nie mogłem doczekać sie aż przyjdzie pora na imprezowanie więc zacząłem trochę wcześniej niż pozostali. Udalem się do pokoiku po moje tabletki (Acodin - 450 mg w opakowaniu za jakies 5,50 tylko trzeba kombinowac w aptece że dla mamy albo coś bo jest na receptę) przygotowałem sporą dawkę mineralki bez gazu (lepiej chyba sokiem) i do boju. Zapodałem 20 tabletek czyli 300mg dekstrometorfanu i poszedłem sobie czytac gazete.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Spokojny pokój, całkowite rozluźnienie i pozytywne nastawienie, dobra muzyka i brak jakichkolwiek przeszkód...

Po udanej pierwszej próbie z DXM mam ochotę na więcej... 20 tabletek, 300mg, czyli ok. 5mg/kg daje stabilne 2 Plateau. Postanawiam wziąć razem z koleżanką (nazwijmy ją K). Zaczynamy wcześnie, by w południe być już w miarę ogarnięci. O 7 przychodzę do Niej, rozmawiamy, idziemy po chipsy, tymbarka i jesteśmy troszkę przed 10. Mamy wolny zamknięty pokój, możemy słuchać muzyki, w jej domu jest jej mama, lecz luźno podchodzi do sprawy.

 

10:10 PM

randomness