Po zatrzymaniu dilera policjanci zbierali dowody przeciwko niemu przez kilka tygodni.

Usłyszał ponad 400 zarzutów

pokolenie Ł.K.

Źródło

kryminalki.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

71

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu rozpracowali dilera narkotykowego. Przestępca został zatrzymany na gorącym uczynku. Posiadał ponad kilogram narkotyków o czarnorynkowej wartości blisko 40 tysięcy złotych. Odpowie za ponad 400 czynów, w tym posiadanie znacznych ilości środków odurzających, rozprowadzanie narkotyków, a także kierowanie samochodem pod ich wpływem.

Policjanci prowadząc czynności mające na celu zwalczanie przestępczości narkotykowej ustalili, że 35-letni mieszkaniec Brzeszcz trudni się rozprowadzaniem narkotyków na terenie powiatu oświęcimskiego. 6 grudnia ubr. mężczyzna został zatrzymany na terenie Brzeszcz. W swoim samochodzie posiadał plastikowe pudełko z suszem marihuany. Kolejne dowody ukazujące związek zatrzymanego z narkotykowym procederem policjanci odnaleźli po przeszukaniu miejsca zamieszkania 35-latka.

Zabezpieczyli tam worki foliowe z marihuaną, worek z amfetaminą, woreczek z kilkoma tabletkami ecstasy oraz wagę elektroniczną. Zatrzymany został również poddany badaniu na zawartość narkotyków. Tester w ślinie mężczyzny wykazał obecność amfetaminy. Do badań na zawartość środków odurzających została mu pobrana krew. Następnie 35 – latek trafił do pomieszczeń dla zatrzymanych oświęcimskiej komendy Policji.

Policjanci przy użyciu testerów narkotykowych przeprowadzili wstępne badania zabezpieczonych środków odurzających, wykazując, że są to amfetamina, marihuana i ecstasy. Mogły one posłużyć do sporządzenia około 1200 porcji narkotyku. Sąd Rejonowy w Oświęcimiu na wniosek Prokuratury Rejonowej w Oświęcimiu, zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu tymczasowego.

W trakcie prowadzonego pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Oświęcimiu śledztwa, w ciągu kilku tygodni policjanci zebrali dowody świadczące o tym, że podejrzany zajmował się rozprowadzaniem narkotyków. Na tej podstawie zostało mu przedstawionych ponad 400 zarzutów. Za kierowanie pojazdem mechanicznym pod wpływem środków odurzających grozi kara do 3 lat pozbawienia. Za posiadanie znacznych ilości narkotyków grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Taka sama kara grozi za rozprowadzanie narkotyków w celu osiągnięcia korzyści majątkowych.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Piękny dzień i spokój w głowie.

Witam. Procedura wymaga, bym przypomniał, że niniejszy trip raport to czysta fikcja, jak się zresztą każdy domyśla;-)

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Ostatnimi czasy dość często używałem substancji takich jak 4-HO-MET czy 25C-NBOMe, zawsze w towarzystwie, choć nigdy lekkomyślnie. Gdy po tych "zabawach" sięgnąłem po grzyby, okazały się działać słabiej niż zawsze, dlatego postanowiłem zrobić przerwę od psychodelików. Przy okazji obiecałem sobie również nigdy więcej nie używać substancji psychoaktywnych laboratoryjnego pochodzenia i korzystać wyłącznie z darów natury. Akurat tak się złożyło, że w trakcie tej przerwy rozstałem się ze swoją jedyną kobietą, co było dla mnie ogromnym ciosem. Od jakiegoś czasu myślałem o grzybach, wydawało mi się, że jestem już gotowy. I tak mnie tchnęło, akurat w najgorszy dzień, kiedy byłem najbardziej przybity i zdewastowany emocjonalne, żeby odbyć podróż. Wiedziałem, że S&S wykluczają cokolwiek pozytywnego, co mogłoby się zdarzyć podczas tripu. Mimo wszystko, postanowiłem sobie dokopać, spróbować coś zrozumieć, obrać nową drogę, a przede wszystkim stawić czoło największemu bólowi w najbardziej niesprzyjających warunkach. Stało się. Wieczorem, w swoim pokoju, zjadłem 4g suszonych łysiczek. Nigdy wcześniej nie przekraczałem 2,5g. Z głośników rozbrzmiewały Carbon Based Lifeforms, jako tło podróży.

Łysiczki skonsumowałem około godziny 23, w postaci proszku zapitego wodą, zmielone wcześniej w młynku do kawy. Zwykle pierwsze efekty działania grzybów odczuwam po 25-30 minutach. Tym razem początkowa fala otarła się o mnie po niecałych dziesięciu. Już wtedy wiedziałem, że będzie to coś nietypowego, wcześniej mi nieznanego. Kolejne 10' było podsycaniem ciekawości, wzrastaniem podniecenia nowym doświadczeniem. Minęło 25 minut od konsumpcji, a ja miałem już dość. Musiałem bezpowrotnie wyłączyć muzykę.

  • Dekstrometorfan


nazwa substancji:Acodin 14x15mg

poziom doświadczenia:DXM pierwszy raz,trawa,speed

metoda zażycia: doustnie

"set & setting" :Lekki strach przed DXM ogólnie troche osłabiony

  • Etanol (alkohol)
  • Inne
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Wesoły wieczór na działce z dwoma kumplami

To co chcę tu opisać, ma być po pierwsze, przykładem działania rośliny (ekstraktu), a po drugie, przykładem, że można się bawić względnie zdrowo, bez uzależnień, zjazdów i większych (a przynajmniej żadnych zauważalnych) konsekwencji.