Nowy Jork zamyka ponad 1000 nielegalnych sklepów z marihuaną

"Operation Padlock" to akcja władz Nowego Jorku, mająca na celu zamknięcie nielegalnych sklepów z marihuaną, które naruszały prawo i zagrażały bezpieczeństwu publicznemu. Ostatnio zamknięto ponad 1000 takich miejsc, a egzekucje przynoszą znaczące korzyści dla legalnych sprzedawców.

pokolenie Ł.K.

Źródło

www.weedweek.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

22

"Operation Padlock" to akcja władz Nowego Jorku, mająca na celu zamknięcie nielegalnych sklepów z marihuaną, które naruszały prawo i zagrażały bezpieczeństwu publicznemu. Ostatnio zamknięto ponad 1000 takich miejsc, a egzekucje przynoszą znaczące korzyści dla legalnych sprzedawców.

Walka z nielegalnym handlem marihuaną w Nowym Jorku

Władze Nowego Jorku, w tym gubernator Kathy Hochul oraz burmistrz Eric Adams, ogłosiły znaczący postęp w walce z nielegalnym handlem marihuaną. W ramach akcji “Operation Padlock” zamknięto ponad 1000 nielegalnych sklepów z marihuaną w całym stanie, w tym 779 w samym Nowym Jorku. Akcja ta ma na celu eliminację nielegalnych punktów sprzedaży, co przynosi korzyści zarówno społeczeństwu, jak i legalnym sprzedawcom.

Rezultaty akcji “Operation Padlock”

Podczas działań skonfiskowano nielegalne towary o wartości ponad 63 milionów dolarów oraz nałożono cywilne grzywny w wysokości 65 milionów dolarów. Władze przeprowadziły blisko 3000 inspekcji, wydając około 900 nakazów zaprzestania działalności i ponad 700 nakazów zamknięcia. “Mówimy o tysiącu miejsc, które przestały terroryzować nasze społeczności,” stwierdził burmistrz Adams.

Wpływ na legalny rynek marihuany

W 2024 roku sprzedaż legalnej marihuany w Nowym Jorku osiągnęła wartość 312 milionów dolarów. Średnio, legalne sklepy w mieście odnotowały wzrost sprzedaży o 72%. Gubernator Hochul przyznała, że proces wdrażania legalnego rynku marihuany był trudny, ale podjęto działania mające na celu przyspieszenie procesu licencjonowania. Nowa dyrektor Biura Zarządzania Konopiami, Felicia Reid, wprowadza reformy mające na celu usprawnienie procedur aplikacyjnych.

Legalizacja marihuany w Nowym Jorku

Przypomnijmy, że Nowy Jork zalegalizował rekreacyjną marihuanę w marcu 2021 roku. Był to istotny krok w kierunku regulacji rynku i zapewnienia bezpieczeństwa konsumentom. Legalizacja otworzyła drogę do rozwoju legalnych punktów sprzedaży. Jednak jej finalne wprowadzenie stworzyło wiele komplikacji i utrudnień administracyjnych, z którymi władze borykają się do dzisiaj. Więcej informacji na temat tego jak wygląda prawo w Nowym Jorku, można znaleźć w artykule Legalizacja marihuany w Nowym Jorku na ostatniej prostej.

Podsumowując, działania władz Nowego Jorku mają na celu wyeliminowanie nielegalnego rynku marihuany, co przynosi korzyści zarówno dla społeczności, jak i legalnych sprzedawców. “Operation Padlock” jest ważnym krokiem w kierunku zapewnienia przestrzegania prawa i bezpieczeństwa publicznego w mieście i stanie.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

Planowane od kilku dni naćpanie się w stałym gronie. Przyjazd do innego miasta w celu odwalenia obowiązków rodzinnych i szybka ucieczka w celu tripowania.

Historia ta stanowi zapis wspomnień z etapu mojego życia, który z perspektywy oceniam jako dość wartościowy, ale jednocześnie pouczający. Nie będzie tu alfy pvp dożylnie i popalonych kabli, bo od zawsze uważałem ten rodzaj zabawy za nic nie warte, krótkodystansowe gówno dla przygłupów, którym nie zależy na życiu. Preferowałem psychodeliki - marię, która działała na mnie za mocno i czasem psychotycznie, a od niedawna lsd i grzyby, których to spróbowałem pierwszy raz już około 3 lata wcześniej.

  • Marihuana

Był letni wieczór, ostatni dzień wakacji. Od dawna

czekałam żeby się zbuhać i zapomnieć o nękających mnie

problemach, a zresztą następnego dnia trzeba było iść

do szkoły, więc musiałam to jakoś wykorzystać. Kolega

zaproponował mi jaranie, zgodziłam się bez wahania,

tym bardziej, że było za darmo. Było z nami jeszcze

parę osób, ale nie znałam ich zbyt dobrze... Wzięłam

pierwszego bucha... może trochę za mocno się

zaciągnęłam, bo zaczęłam się ksztusić. Trwało to może

  • Grzyby halucynogenne

Wiek - 31 lat.


Doświadczenie: Wiele razy MJ, kilka razy DXM, benzydamina, ecstasy, raz klonazepam.
Wcześniejsze doświadczenia z grzybkami - ok. 10 razy (ilości od 20 - 50 sztuk), wszystkie je zaliczam jako kształcące i ostatecznie pozytywne.




  • Marihuana

Tak. Jednak przekonałem się, że czas coś napisać a nie tylko czytać neuro

groove.




Palić trawę zacząłem stosunkowo niedawno. Heh na palcach jednej ręki mogę

policzyć ile razy już spotykałem się z panną Marią :P




Pewnego pięknego dnia , gdy przyszedłem do szkoły zostałem zszokowany przez

mojego kumpla. Okazało się ,że przypala i to już nie był pierwszy raz.

Początkowo się z niego polewałem, ale z czasem też chciałem spróbować.