Error 404
Spotkanie w Berlinie było kolejnym krokiem w serii międzynarodowych konsultacji zapoczątkowanych w 2022 r. przez Niemcy, Maltę, Luksemburg i Holandię. Każdy rok przynosi nowe doświadczenia i wyzwania, które kraje te wspólnie analizują. Tegoroczna konferencja zgromadziła nie tylko polityków, ale także ekspertów z Europejskiej Agencji ds. Narkotyków (EUDA), naukowców oraz przedstawicieli organizacji społecznych.
Spotkanie w Berlinie było kolejnym krokiem w serii międzynarodowych konsultacji zapoczątkowanych w 2022 r. przez Niemcy, Maltę, Luksemburg i Holandię. Każdy rok przynosi nowe doświadczenia i wyzwania, które kraje te wspólnie analizują. Tegoroczna konferencja zgromadziła nie tylko polityków, ale także ekspertów z Europejskiej Agencji ds. Narkotyków (EUDA), naukowców oraz przedstawicieli organizacji społecznych.
Burkhard Blienert, niemiecki Komisarz ds. Narkotyków, podkreślił, że „międzynarodowa współpraca jest kluczowa w walce z czarnym rynkiem oraz w edukowaniu społeczeństwa o zagrożeniach związanych z używaniem marihuany”. Jak zaznaczył, wzrost zawartości THC w produktach z czarnego rynku oraz ich kontaminacja (m.in. pestycydami, wirusami czy nawet narkotykami syntetycznymi) stawia przed Europą nowe wyzwania.
W rozmowach uczestniczyły delegacje z sześciu państw, w tym Malty i Luksemburga – pierwszych krajów UE, które zalegalizowały marihuanę rekreacyjną. Spotkanie miało charakter wymiany wiedzy i obejmowało trzy główne tematy:
Niemcy, jako największy rynek marihuany w UE, stoją przed wyjątkowymi wyzwaniami. Reforma wprowadzona w kwietniu 2024 r. to pierwszy krok, który obejmuje m.in. dekryminalizację posiadania niewielkich ilości marihuany oraz domową uprawę. Jednak kluczowe zmiany nadejdą w 2025 r., gdy w wybranych miastach rozpoczną się programy pilotażowe sprzedaży marihuany w licencjonowanych sklepach.
Karl Lauterbach, minister zdrowia, zaznaczył, że “zmiana polityki narkotykowej w Niemczech była nieunikniona”, ale wymaga czasu na wdrożenie. Reformy spotkały się z ostrą krytyką ze strony konserwatystów, którzy zapowiadają ich cofnięcie w przypadku zwycięstwa w przyszłych wyborach.
Debata o legalizacji marihuany w Niemczech wywołała podziały polityczne. Partie konserwatywne (CDU i CSU) krytykują reformy jako „oderwane od rzeczywistości”. W odpowiedzi Zieloni i FDP podkreślają, że dekryminalizacja marihuany była nie tylko konieczna, ale także przynosi realne korzyści – zwiększa bezpieczeństwo konsumentów i ogranicza czarny rynek.
Na poziomie międzynarodowym ONZ pozostaje sceptyczne wobec legalizacji rekreacyjnej marihuany, argumentując, że jest to sprzeczne z obowiązującymi traktatami. Niemniej coraz więcej państw europejskich, w tym Czechy i Holandia, analizuje możliwość wprowadzenia podobnych regulacji.
Spotkanie w Berlinie było kolejnym krokiem w kierunku zjednoczenia europejskich działań na rzecz regulacji marihuany. Wymiana doświadczeń pomiędzy krajami takimi jak Niemcy, Malta czy Luksemburg pokazuje, że współpraca i nauka na błędach są kluczowe dla opracowania skutecznych polityk narkotykowych.
Przyszłość regulacji marihuany w Europie zależy od dalszej współpracy międzynarodowej, a także od zdolności państw do pokonania barier politycznych i społecznych. W obliczu narastających wyzwań, takich jak kontaminacja produktów z czarnego rynku czy wzrost zawartości THC, decyzje podjęte w Berlinie mogą mieć dalekosiężne konsekwencje dla całej Europy.
Nastawienie pozytywne, 18stka znajomego, lekko boląca głowa na początku i chęć przeżycia niezapomnianej imprezy.
Error 404
: Ja i mój zaufany towarzysz tripa. Wolne mieszkanie , przytulny i ciepły pokoik. Muzyka Psybient/Psychill dłuuuuga playlista.
GŁĘBOKA PODROŻ DO WNĘTRZA Z „PERUVIAN TORCH”- Heavy trip!
Raport ten był pierwotnie mailem do przyjaciela , ale podrasowałem troszku i mam nadzieje ze nie będzie trudny w obiorze.
Lekkie poddenerwowanie przed zażyciem substancji, ale ogólnie spokojnie w swoim mieszkaniu, z miłym towarzystwem wieczorkiem, w dobrych humorach i przy muzyce.
Jest to mój pierwszy Trip-raport, chciałbym zaznaczyć, że mam nikłe doświadczenie z dysocjantami, a z DXM miałem okazje poromansować z 2-3 razy, z czego tylko raz zażyłem w miare mocną dawkę.
Zaczynając, mamy 2 dni do sylwestra, wyluzowani, siedzimy w pokoju wieczorkiem i słuchamy muzyki. Na stole czeka grzecznie MXE i zaczynamy. Jest około 19. (Przepraszam w dalszej część za brak umieszczenia czasu, ale przy tej substancji on po prostu nie istnieje.)
krysztalek byl wysmienity, zjadlem jakies 2/3, nie wiem dokladnie, bo
przy przecinaniu sie pokruszyl. moze nawet niepotrzebnie go
kroilem. od razu wyszedlem na miasto, okolo 18.00, bylo jeszcze bardzo
slonecznie i radosnie. przechodzilem kolo filharmonii, cos dzialo sie
w srodku. wchodze, a tam wyklad o globalizacji i makdonaldyzacji
(po angielsku). usiadlem sobie w ostatnim rzedzie, ale
niestety slowa ukladaly mi sie w ciagle niezrozumiale buczenie, w ogole