REKLAMA




Medyczna marihuana wraca do aptek

Surowiec niezbędny do przygotowania tzw. medycznej marihuany, już powinien być dostępny w aptekach - wynika z informacji Ministerstwa Zdrowia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
jaga
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.Pozdrawiamy!

Odsłony

78

W lutym Helsińska Fundacja Praw Człowieka zapytała Ministra Zdrowia o dostępność medycznej marihuany w aptekach. Na brak suszu konopnego w całej Polsce skarżyli się pacjenci, którzy nie mogli zrealizować recept. Przedstawiciele producenta tłumaczyli, że popyt na susz przewyższył podaż.

W piśmie Fundacja wskazała, że dostęp do odpowiedniej opieki medycznej, w tym do terapii przeciwbólowej, jest istotnym elementem realizowania zobowiązań państwa z zakresu podstawowych praw i wolności. Niezagwarantowanie efektywnego systemu leczenia bólu jest równoznaczne z niewywiązaniem się przez państwo z ciążącego na nim obowiązku zapewnienia prawa do ochrony zdrowia, gwarantowanego na podstawie art. 68 ust. 1 Konstytucji RP.

Fundacja pytała też, czy planowane są zmiany legislacyjne umożliwiające hodowanie suszu konopnego na terenie Polski.

W maju nadeszła odpowiedź. Wynika z niej, że surowiec farmaceutyczny niezbędny do sporządzenia leków recepturowych w postaci ziela konopi innych niż włókniste oraz wyciągów, nalewek farmaceutycznych, a także wszystkich innych wyciągów z konopi innych niż włókniste oraz żywicy konopi innych niż włókniste, czyli te niezbędne do przygotowania tzw. medycznej marihuany, będzie dostępny w aptekach w połowie maja.

- Do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych złożonych zostało 14 wniosków o dopuszczenie do obrotu surowca farmaceutycznego niezbędnego do sporządzenia tzw. medycznej marihuany (obecnie dopuszczonych zostało 6, a 8 jest w trakcie rozpatrywania) - informuje MZ.

Jak wskazało Ministerstwo, „powstawanie niedoborów rynkowych surowców farmaceutycznych, w tym ziela konopi innych niż włókniste nie zawsze jest możliwe do przewidzenia, a w dużej mierze zależy od czynników losowych, związanych z opóźnieniami dostaw czy problemów produkcyjnych."

Jednocześnie w w odpowiedzi podkreślono, że Minister Zdrowia nie jest organem, który dokonuje zakupu leków i surowców farmaceutycznych, a ich zakup odbywa się w przeważającej części na zasadach gospodarki wolnorynkowej.

Odnosząc się do pytania HFPC w zakresie zmian legislacyjnych umożliwiających hodowanie suszu konopnego mającego na celu wytworzenie medycznej marihuany na terenie Polski Ministerstwo Zdrowia odpowiedziało, że nie są planowane w tym zakresie żadne prace legislacyjne.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

[wstep]



postaci - dwie

Swiety

ja

substancja zazyta

grzybki = psylocybina/psylocyna

60-70 sztuk w postaci wywaru (doustnie oczywiscie)

cele

trip miejski

sceneria

duze, pelne ludzi miasto

grudniowy weekend (ok. 2 tygodnie do Swiat)

dekoracje swiateczne, lampki, neony

pozne popoludnie --> wieczor



[koniec wstepu]


  • 25D-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie dosyć ekscytujące ze względu na pierwsze podejście do tej substancji. Siedziałem w pokoju z siostrą.

Godzina 20:30 wrzucam kartonik 2.8 mg na górne dziąsło i zapuszczam świat wedlug kiepskich. Przychodzi siostra i ogląda ze mną. Nic się nie dzieje, nie moge sie doczekać, włączam kolejny odcinek i sie zczeło wejście.

 

T+0:30 Nie wiem czemu zaczełem czuć przerażenie, wszystko zaczeło wydawac się strasznę. Mówie do siostry że nie może mnie zostawić, ona na to ze posiedzi ze mną jeszcze jakiś czas. Zaczela patrzeć sie dziwnie i mówi do mnie że jedna źrenica jest malutka a druga wielka. Ale się tym zbytnio nie przejełem. 

 

  • 5F-PB-22
  • Uzależnienie

Nie pamiętam nawet swojego pierwszego razu z tą substancją. Naprawdę. Zaczęło się od tego, że popalałam od czasu do czasu w lufce. W pewnym momencie miałam całe poparzone usta, bo jedna, dwie, czy pięć lufek nie wystarczało żeby się upalić. Przerzuciłam się na bongo. Dym był przyjemniejszy. Wmawiałam sobie, że palę tylko dlatego, że lubię jego wygląd. Jestem osobą widzącą piękno w totalnie małych rzeczach. Głównie to pomagają dostrzec mi narkotyki. Nigdy wcześniej nie sądziłam, że będę w stanie zachwycać się niesamowicie prostymi rzeczami, które ludzie mijają obojętnie.

  • Kodeina

Wstępu słów kilka


A więc nadszedł czas aby skrobnąć kilka słów od siebie. Tematem (jak zapewne się można domyślić) będzie kodeina, bliski krewniak morfiny (cały czas zastanawiam się jak bliski). Niech to TR będzie dla was czymś, co być może skłoni do przemyśleń.