Marihuana jednak wzmaga w człowieku agresję? Zaskakujące wyniki badań

Metodologia: wywiady z agresywnymi psychotykami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Polish Express

Odsłony

298

Dotychczas marihuana była uważana za używkę, która w przeciwieństwie do alkoholu nie wyzwalała agresji. Teraz okazuje się, że palacze konopi również mogą być przez nią bardziej agresywni.

Badacze z Montrealu w Kanadzie postanowili sprawdzić czy uważana dotychczas za wolną od agresji marihuana faktycznie taka jest. W tym celu przebadali ponad 1000 pacjentów szpitali psychiatrycznych z amerykańskich stanów: Missouri, Pittsburgh i Massachusetts, którzy przejawiali agresywne zachowania takie jak napaści, pobicia czy gwałty.

Okazało się, że to marihuana wzmaga w człowieku agresję. Naukowcy zaznaczyli, że nieprawdziwe są teorie mówiące o tym, że marihuana nie ma wpływu na dokonywanie przestępstw przez jej użytkowników. Zaznaczyli też, że ich badania są miarodajne, ponieważ osoby uczestniczące w nich nie piły alkoholu, co mogłoby wprowadzić naukowców w błąd.

Badanie polegało na przeprowadzeniu wywiadów na grupie 1136 kobiet i mężczyzn co 10 tygodni przez okres roku od zwolnienia ich ze szpitala. Okazało się, że pacjenci, którzy stosowali narkotyk raz na pięć spotkań z naukowcami przejawiali większe skłonności do przemocy niż osoby, które go nie używały. Naukowcy doszli do wniosku, że między marihuaną, a przemocą jest w istocie silniejsze powiązanie niż między alkoholem czy kokainą, a przemocą. Przy okazji naukowcy stwierdzili, że powiązanie to nie jest dwu, ale wielokierunkowe.

Opublikowane dane z pewnością będą zaskoczeniem dla zwolenników legalizacji marihuany, których jednym z koronnych argumentów był fakt, że w przeciwieństwie do alkoholu nie wzbudza ona agresji u jej użytkowników. Choć badania te polegają tylko na statystyce i w istocie rzeczy nie do końca obalają argument zwolenników legalizacji konopi, to z pewnością posłużą jej przeciwnikom, którzy domagają się całkowitego zakazania tego narkotyku.

Wyniki tych badań zostały opublikowane po tym, jak kilka stanów w USA zalegalizowało lub depenalizowało marihuanę. Kampanię na rzecz legalizacji konopi indyjskich w Wielkiej Brytanii wsparło wiele wpływowych postaci takich jak Richard Branson, Sting oraz były wicepremier Nick Clegg.

W zeszłym miesiącu nawet książę William zabrał głos w tej sprawie mówiąc, że "wokół legalizacji marihuany jest obecnie spora presja społeczna".

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)

Komentarze

r2d2 (niezweryfikowany)

Te właśnie badania pokazują jak dobór badanych wpływa na wyniki badań, ewidentna manipulacja.
Zajawki z NeuroGroove
  • Alprazolam
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Pusty dom, Nuda, Chęć spróbowania leanu

Jest to mój pierwszy trip raport, więc proszę o wybaczenie za blędy.

Ostatnio zacząłem bardziej eksperymentować z substancjami ładnie mówiąc. Od września tamtego roku zacząłem regularnie palić weed i znowu zacząć eksperymentować z innymi substancjami takimi jak DXM, kodeina i ostatnio benzo (alpra i klony). Jeszcze dając mały background moja pani psychiatra przepisała mi mocniejszą dawkę kwetiapiny która ma mi wyciszyć epizod psychotyczny i przez wystąpienie tego epizodu przestałem brać SSRI które bralem przez ostatni miesiąc.

  • Grzyby halucynogenne

Pod koniec kwietnia pojechałam na odludzie-niesamowicie piękna

okolica,las,jezioro,mała plaża.Nie wiedziałam za bardzo,czego się spodziewać,na

wszelki wypadek wzięłam kanapki i soczek Kubuś :).Nastawiłam się głównie na

pływanie i zjednoczenie z wodą,więc rozebrałam się do stroju kapielowego i

położyłam na kocu.Głowę miałam nabitą ostrzeżeniami,ze grzybki to duszki i jak

nie będę ich szanować,to mi wkręcą taką jazdę,że zwariuję.Wzięłam 30,zagryzając

  • 2C-P

Wiek i doświadczenie: 24; marihuana, dxm, benzydamina, gałka, amfetamina, metkatynon, mefedron, 2c-e, 4-ho-met, 4-aco-dmt, 2c-p, metylon, butylon



Waga: ok 105 kg



Substancja i dawkowanie: 16.5mg 2c-p (roztwór alkoholowy); T+ 0- 14 mg

T+ 5h- 2.5 mg



Set & Settings: ciepły czerwcowy dzień, który miał zostać umilony synestetycznym terrorem. Towarzyszyła mi dziewczyna (trzeźwa)




  • 5-MeO-MiPT
  • Pozytywne przeżycie

Trip zupełnie nieplanowany, wynikł spontanicznie. Od kilku godzin byłam lekko rozbawiona, małe odbicie od złego humoru ostatnich dni. W mieszkaniu ja i siostra, większą część tripa spędziłam w moim pokoju.

Po pierwsze – to nie jest historia o tym, jak chciałam zaszaleć i na pierwszy raz zażyć mega dawkę 5-MeO-MiPT. Moim zamiarem było około 10 mg. Z tego, co w różnych źródłach czytałam, wywnioskowałam, że ta tryptamina jest wyjątkowo kapryśna i mściwa i lubi „karać” uzytkowników za niesubordynację.
Po drugie – cała ta akcja nie była planowana, wyszła całkowicie spontanicznie.
Po trzecie – nie byłam pewna, czy zakwalifikować tę opowieść do kategorii „Pozytywnych przeżyć”, ale mimo wszystko naprawdę przeżyłam coś cudownego.