Luksemburg jako pierwsze unijne państwo legalizuje marihuanę?

Maleńki Luksemburg już wkrótce zalegalizować ma rekreacyjny użytek marihuany. Będzie to pierwszy przypadek całkowitej legalizacji marihuany w Unii Europejskiej

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Aktivist.pl
Michał Kropiński

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

505

Do o tej pory legalna rekreacyjna marihuana kojarzyła nam się raczej z Holandią. Tymczasem tam marihuana jest tylko zdekryminalizowana, a o krok dalej idzie inne państwo z Beneluksu. Maleńki Luksemburg już wkrótce zalegalizować ma rekreacyjny użytek marihuany. Będzie to pierwszy przypadek całkowitej legalizacji marihuany w Unii Europejskiej

Informację ogłosili na specjalnej konferencji prasowej liderzy koalicyjnych partii. Za projektem stoją DP (Partia Demokatyczna), LSAP (Socjalistyczna Partia Pracy) oraz déi gréng (Partia Zielonych).
Premier Etienne Schneider potwierdził w rozmowie w Luxembourg Times, że po wejściu w życię ustawy marihuana będzie również legalnie dystrybuowana. Możliwość zakupu będą mieli tylko obywatele Luksemburga, a osoby, które będą odsprzedawać substancję osobom niepełnoletnim, czeka kara.

Projekt ustawy jest reakcją rządu na dystrybuowaną w luksemburskich kawiarniach petycję, którą podpisała rekordowa liczba mieszkańców Luksemburga.

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Była gdzies godzina 17.00. Siedziałem sobie w domu, gdy nagle zadzwonił telefon. Był to mój kolega, który powiedział mi, że ma zajebiste zielsko i żebym przyszedł to sobie zjaramy. Nie zastanawiając sie długo wyszedłem z domu i po kilku minutach byłem u niego. Odrazu w drzwiach przyjął mnie z rozpaloną fifką, ledwo zrzuciłem z siebie kurtke, a juz miałem fifke w ustach. Poszedł jeden buch, potem drugi i tak aż do 6, kumpel podbił drugie szkiełko i też wyszło 6 buchów na głowe. Podczas gdy kumpel nabijał jeszcze dupe ja zagadałem z 3 kumplem na gg zeby do nas przyszedł.

  • MDMA
  • Przeżycie mistyczne

''Wolny dzień'', ładna słoneczna pogoda, wszyscy domownicy są obecni- uznałem, że nie będę się tym przejmował. Przygotowywałem się do tego doświadczenia już od paru dni, tj. medytacja, ćwiczenia, rozciąganie, joga, kąpiele kontrastowe.. Wychodziłem z zamuły po suto przepalanym i lekko przepijanym miesiącu, zwiększone spożycie wody, zdrowsze jedzenie, lekki detox. Nastawienie umysłu: dobry, aczkolwiek miałem trochę wątpliwości, trochę się tego obawiałem. Mój dom, podwórko, okolice, natura.

Candyflipping- mix bardzo znany, wychwalany i polecany. Przymierzałem się do niego już pare razy, lecz jakoś zawsze musiało coś wypaść..
Od dłuższego czasu zżerała mnie ciekawość, chciałem zobaczyć, doświadczyć tego, o czym mówili mi ludzie, o czym czytałem i pytałem wielu podróżników, ''co'', ''jak'', ''kiedy'', ''aha, dobra, dzięki''
Więc wiem co z czym się je, kiedy wrzucić, ile wrzucić.