Peganum harmala (Esphand; Haoma; Ruta stepowa)
ver.1.0.0
![]() |
Estońskie ministerstwo sprawiedliwości skierowało do konsultacji projekt nowelizacji kodeksu karnego. Urzędnicy chcą jasnego rozgraniczenia między osobami uzależnionymi od narkotyków, a handlarzami i przestępcami. Może to znacząco wpłynąć na wysokość wydawanych przez sądy wyroków.
Estońskie ministerstwo sprawiedliwości skierowało do konsultacji projekt nowelizacji kodeksu karnego. Urzędnicy chcą jasnego rozgraniczenia między osobami uzależnionymi od narkotyków, a handlarzami i przestępcami. Może to znacząco wpłynąć na wysokość wydawanych przez sądy wyroków.
Minister sprawiedliwości Liisa Pakosta tłumaczy, że obecnie przyjęte „dopuszczalne” normy dotyczące osób długotrwale uzależnionych od narkotyków są na tyle niskie, że są oni narażeni na stawianie zarzutów karnych i ryzyko kary pozbawienia wolności.
– W Estonii rozumiemy to tak: jeśli ktoś szkodzi tylko swojemu zdrowiu, nie wysyłamy go za to do więzienia – powiedziała Pakosta, cytowana przez serwis news.err.ee. Polityczka dodała, że obecny strach przed uwięzieniem zniechęca osoby uzależnione i ich bliskich do szukania pomocy.
Proponowana nowelizacja zakłada, że próg kwalifikowany jako duża ilość substancji odurzającej zostałby podniesiony z obecnych 10 dawek do 30. W przypadku, gdy u osoby zatrzymanej zostanie stwierdzone posiadanie mniejszej ilości, przestępstwo będzie traktowane jako wykroczenie, a nie poważne łamanie prawa.
Wcześniej także estońska minister sprawiedliwości podkreślała, że nie ma mowy o legalizacji ani dekryminalizacji narkotyków.
– Żadna substancja odurzająca nie zostanie zalegalizowana, a posiadanie jakiejkolwiek substancji odurzającej nadal będzie uznawane za wykroczenie zagrożone karą grzywny w wysokości 2400 euro – potwierdziła Pakosta w estońskich mediach.
Zmiany dotyczyłyby też zaostrzenia kar dla poważnych przestępców narkotykowych. Zniesiony ma być m.in. obowiązek wykazania przez śledczych, że handlarz osiągnął zysk z obrotu narkotykami. Zgodnie z nową propozycją, posiadanie dużej ilości narkotyków wystarczyłoby do udowodnienia popełnienia przestępstwa i zamiaru dystrybucji.
– W takim przypadku osoba ta jest uznawana za handlarza i może zostać odpowiednio ukarana – powiedziała Pakosta w serwisie news.err.ee.
Poprawki prawne mają także pomóc zlikwidować „furtki”, które ułatwiają życie przestępcom. Obecnie, jeśli substancja nie została jeszcze dodana do oficjalnej listy narkotyków, policja musi ją zwrócić osobie, której ją zarekwirowano. Zgodnie z proponowanymi zmianami, władze będą mogły przetrzymywać takie substancje przez okres do jednego roku, w celu oceny ich potencjalnego zagrożenia.
Przy okazji proponowanej nowelizacji przepisów, przewinął się także temat legalizacji w Estonii marihuany. Minister Liisa Pakosta stwierdziła, że nie ma o tym mowy. Przytoczyła wyniki międzynarodowych badań, które pokazują, że legalizacja marihuany prowadzi do wzrostu przestępczości i problemów zdrowotnych oraz toruje drogę do używania twardszych narkotyków.
Inną istotną zmianą, proponowaną w nowych przepisach, jest różnicowanie kar w zależności od rodzaju narkotyków, które były przedmiotem przestępstwa, określając np. kokainę jako silniejszą i bardziej niebezpieczną niż przeciętna używka, a konopie indyjskie jako łagodniejsze i mniej szkodliwe.
Przestępcy narkotykowi stanowią obecnie najliczniejszą grupę osadzonych w estońskich więzieniach. Stanowią oni 25 procent populacji.
„W Estonii za handel narkotykami bez zamiaru dystrybucji grozi znacznie dłuższa kara więzienia niż w sąsiednich krajach: nawet 10 lat za przestępstwo popełnione po raz pierwszy, w porównaniu do maksymalnie trzech lat na Łotwie i w Szwecji oraz do dwóch lat na Litwie, w Finlandii, Norwegii i Danii” – informuje serwis news.err.ee.
Peganum harmala (Esphand; Haoma; Ruta stepowa)
ver.1.0.0
![]() |
Miałem bardzo sceptyczne podejście co do tego, czy to w ogóle zadziała. Eksperymenty z olejem z CBD wymagały ogromnych ilości żeby poczuć działanie uspokajające
Domyślam się że tytuł mógł skusić i z góry mówię że to nie clickbait. Jeżeli zawartość THC w roślinie nie przekracza 0.2%, to możemy sobie z nią robić co chcemy. Od pewnego czasu tego typu produkty stają się coraz to bardziej popularne i obok ciasteczek, kremów, lizaków itd, na rynku ukazały się nawet susze, które można palić. Ale skoro nie ma THC, to pewnie nic nie da, prawda? Otóż nic bardziej mylnego.
Środek wakacji, bezchmurne niebo, plaża
Would it get some wind for the sailboat. And it could get for it is.
It could get the railroad for these workers. And it could be were it is.
It could Franky it could be Franky it could be very fresh and clean
It could be a balloon.
All these are the days my friends and these are the days my friends.
Christopher Knowles - kolanko 1 z opery "Einstein on The Beach” Philipa Glassa
cisza i spokój
W poprzednim TR pisałem o tym, że Tramal na mnie w ogóle nie działa. Nie poddawałem się i próbowałem dalej. Zjadłem do końca opakowanie 50 tabsów po 100 mg w odstępie około 3 tygodni. Coraz częściej zaczyałem odczuwać pozytywne sprawy związane z tym specyfikiem. Raz nawet miałem bardzo silną fazę po wzięciu zaledwie 300 mg. Dziś stwierdzam, że tramal daje odseparowanie od problemów, znieczulenie myślowe, obojętność, która tak mi jest potrzebna.
Przebieg dnia dzisiejszego:
17.00. Pogryzłem 400 mg tramalu retard i popiłem piwem.