Lawinowo rośnie liczba starszych Amerykanów, którzy palą „trawkę”

Blisko 9 proc. mieszkańców USA w wieku 50-64 lat paliło marihuanę przynajmniej raz w roku, a wśród tych powyżej 65. roku życia - 3 proc. – pokazały badania, których wyniki opublikowało właśnie pismo „Drug and Alcohol Dependence”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
pasz

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

129

Wśród osób w średnim wieku w Stanach Zjednoczonych odsetek osób sięgających po marihuanę podwoił się w ciągu niemal dekady, a wśród starszych takich osób jest siedmiokrotnie więcej niż 10 lat temu.

Blisko 9 proc. mieszkańców USA w wieku 50-64 lat paliło marihuanę przynajmniej raz w roku, a wśród tych powyżej 65. roku życia - 3 proc. – pokazały badania, których wyniki opublikowało właśnie pismo „Drug and Alcohol Dependence”.

Według jednego z autorów badania - prof. Josepha Palamara z New York University Langone Medical Center - choć wśród starszych Amerykanów gwałtownie wzrasta popularność marihuany, większość z tych osób nie sięga po „skręta” po raz pierwszy.

Pokolenie powojennego wyżu demograficznego ma bogatsze doświadczenia z marihuaną niż poprzednie generacje. Ponad połowa (55 proc.) Amerykanów w średnim wieku próbowało marihuany na jakimś etapie życia, a wśród starszych od nich – jedynie 22 proc.

„Coraz częściej starsi pacjenci pytają mnie, czy nie powinni sięgnąć po marihuanę, głównie w przypadku kłopotów bólowych czy ze snem” – przyznaje inny z wiodących autorów badania dr Benjamin Han, z New York University School of Medicine.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Lokacja : Miasto wojewodzkie, przedmiescia


Srodek : Marihuana ( niezly skun )


Dawka : 5 rurek na 3 kolesi


Czas : 2001 rok szkolny, koniec listopada.


Doswiadczenie : duuuze...

  • Benzydamina


co: benzydamina i efedryna

doswiadczenie: thc(bardzo duzo), alkohol(kiedys lubilem), grzyby(raz),

dxm(czesto), amfa(nie lubie ale sie zdaza), xtc(2x), kodeina(2x),

galka(1x), lsd(1x), nerwosol(1x), efedryna(kilka razy)

dawka: 6x tussipect + 2x mocna kawa, 3 saszetki tantum rosa(bez odsaczania)

set & setting: pobudzony bo efedryne i kawe walilem troszki wczesniej:),

wesoly i ogulnie zajebiscie ciekawy tego nowego srodka do myca pochwy

  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie psychicznie dobre, cicha domówka przed wyjściem na miasto, sami znajomi, chętna nowego doświadczenia, myśli poztywne widząc stan kolegów

 Sobotni wieczór i cicha posiadówa, chłopacy juz lekko na fazie a dziewczyny piją. Ja wypilam 3 kieliszki a dzień wcześniej więcej natomiast stan był ogarniający ( być może ma to wpływ)

 Gdzieś o godzinie 16 buch z lufki strasznie nieumiejętnie, myślę co za gowno

O 20 30 z jointa i to samo. Nic

Kolega dał ciacho około 20. Zjadłam całe

  • Inhalanty
  • Pozytywne przeżycie

nastawienie: pozytywne miejsca: winda, pokój

Raport praktycznie "surowy", jest to scalony opis kilku przeżyć z trzech dni.

Kupiłem sobie z rana gaz, wracając do domu kirałem w windzie, kroki na klatce odbijały się mechanicznym pogłosem, przekręcanie klucza w zamku nasuwało skojarzenia z czymś o tyle mechanicznym co i owadzim, ot molibdenowy skarabeusz przebierający odnóżami. Później za dnia, były jeszcze 3 podejścia, ale prawdziwa faza zaczęła się wieczorem.

Kiram, "buchy" oporowe.
1 wdech: zaczyna się charakterystyczne pulsowanie;

2 wdech: dźwięk dostał echa, pogłosu, obrazek zaś dostał głębi;

randomness