Część pierwsza
Amerykańska straż wybrzeża przejęła łódź podwodną, która przewoziła ponad pięć ton kokainy wartej ok. 165 milionów dolarów – podaje CNN.
Amerykańska straż wybrzeża przejęła łódź podwodną, która przewoziła ponad pięć ton kokainy wartej ok. 165 milionów dolarów – podaje CNN.
Mająca prawie 13 metrów "narcosub" (takiego określenia używają amerykańskie służby, zbitka angielskich słów oznaczających narkotyki i okręt podwodny) została znaleziona we wschodniej części Pacyfiku na początku września. Straż wybrzeża poinformowała o przejęciu łodzi dopiero teraz.
W akcji brała również kolumbijska marynarka wojenna. Zatrzymano czterech przemytników.
Jak podaje CNN, z jednostki wyładowano tylko 450 kg kokainy, bo służby obawiały się o stabilność łodzi.
"Narcosub" mimo swojej nazwy, zazwyczaj nie są pełnoprawnymi łodziami podwodnymi. W większości są półzanurzalne - mogą się "schować" pod powierzchnią, ale nie w pełni zanurkować.
Od pleneru w stolicy, przez jazdę pociągiem aż po tripowanie w domu :)
Część pierwsza
morale: chujowe okoliczności: zbyt skomplikowane żeby tu pisać
Dobra, dosyć pierdolenia! moja (nie)przygoda zaczęła się pewnego sobotniego wieczoru kiedy to pod wpływem kilku piw wypitych z... komputerem zabrałem pieska na spacer i poszedłem do świątyni gimnazjalnych ćpunów... apteki.
-"Dzień dobry, mogę czymś pomóc?" - spytała farmaceutka
-"Poproszę 5 saszetek tantum rosa" - wyszeptał podchmielony placebo.
-"a czy to nie jest..."
-"tak... mama wstydziła się przyjść" - przerwał jej placebo
22:30
Wciągnąłem do nosa około 5mg 2C-I. Dawka mała, ale ten sposób działa 2x silniej niż doustne podanie, a niektórzy są zadziwiająco wrażliwi na 2C-I, więc wolałem nie ryzykować z całymi 20mg doustnie.
Po około 5 minutach nos zaczął strasznie piec. To zupełnie coś innego niż przy podaniu doustnym, fenetyloaminy nie są chyba przeznaczone do takiej absorbcji.
22:45
Set: Pozytywne emocje wracają do mojego życia. Część moich problemów psychicznych została rozwiązana, świat jest lepszy niż mój umysł potrafił go postrzegać, spłacam swój dług senny i chętnie postałbym dłużej lecz jestem w miarę wyspany. Mam za sobą parę problemów emocjonalnych, egzystencjonalnych i rodzinnych, lecz czuję że jestem po pozytywnej stronie energii teraz :), choć dalej czuję takie zamulenie, niechęć do działania i lekki chaos. Setting: Na mieszkaniu matki mojej przyjaciółki na której opiekuję się 2 kotami. Przybyłem wczoraj, jestem tu 2 dzień, mieszkanie całe dla mnie jest dzisiaj.
Substancje: 2C-B 15 mg(mała dawka) + tytoń(codzienne uzależnienie)