REKLAMA




Kartka z wyjątkowym sercem

Do osadzonego odbywającego karę pozbawienia wolności w Areszcie Śledczym w Piotrkowie Trybunalskim przysłano kartkę z wyjątkowym sercem

pokolenie Ł.K.

Źródło

sw.gov.pl
por. Cezary Jabłoński, Rzecznik Prasowy Aresztu Śledczego w Piotrkowie Trybunalskim

Grafika

Odsłony

311

Do osadzonego odbywającego karę pozbawienia wolności w Areszcie Śledczym w Piotrkowie Trybunalskim przysłano kartkę z wyjątkowym sercem

Do jednostek penitencjarnych, każdego dnia, przychodzą setki listów i paczek. Jest to jedna z newralgicznych dróg, którymi na teren Zakładów Karnych i Aresztów Śledczych mogą dostać się przedmioty niedozwolone i dlatego jest ona szczególnie strzeżona przez funkcjonariuszy Służby Więziennej. Z uwagi na zabezpieczenia stosowane w Areszcie Śledczym w Piotrkowie Trybunalskim prób takich jest wyjątkowo mało, ale przesyłka, która nadeszła w czwartek 28 listopada dowodzi, że działania takie są nadal podejmowane.

List z gazetą i kartką z wyrazami miłości wzbudził czujność funkcjonariusza jeszcze zanim został skontrolowany przez jednego z dwóch psów specjalnych. Kartka adresowana do skazanego była wewnątrz dodatkowo ozdobiona brokatowym sercem, pod którym znajdowała się plastyczna brązowa substancja. Po zakwestionowaniu przesyłki została ona dodatkowo skontrolowana przez psa specjalnego, który potwierdził podejrzenia funkcjonariuszy. Przeprowadzony test dał pozytywny wynik w kierunku pochodnej marihuany. Zabezpieczona substancja w ilości około 5 gram wraz z pozostałą częścią przesyłki została przekazana funkcjonariuszom policji. To kolejne, w krótkim czasie, ujawnienie próby przemytu na teren piotrkowskiej jednostki penitencjarnej substancji narkotycznych. Przed niespełna miesiącem konkubina i matka innego skazanego próbowały przekazać mu narkotyki w czasie widzenia, pisaliśmy o tym w artykule: Matka przyniosła osadzonemu amfetaminę, a konkubina dopalacze. Jednym z podstawowych zadań Służby Więziennej jest resocjalizacja skazanych, postawa bliskich, którzy postępują w taki sposób, nie ułatwia tego i tak już niełatwego zadania.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Podjarka niesamowita, fascynacja, zaciesz, wysokie oczekiwania, pycha, zuchwałe podejście typu "Należy mi się to i to..." Czyli ogółem mocno przesadzona ambicja, za którą los potrafi ukarać.

ELESDI- Wreszcie Cię mam. Mam i zamierzam skonsumować. Po całych latach (właściwie to niecałym roku, bo o mocy kwaska się dowiedziałem niedawno stosunkowo) poszukiwań, po wielu staraniach, przez ciężar pracy i przez milion poświęceń... KWAS! Mam go. Wpadł mi w ręce.

A tak serio to znalazłem go w rynsztoku przypadkiem.

  • Marihuana

Doświadczenie: wówczas znikome: kofeina,nikotyna, alkohol, marihuana (kilka razy)

Wiek: wtedy 17lat

S&S: zapowiadająca się nudna niedziela/ ja, dwóch kumpli/ dom/działka/popołudnie/wieczór

Dawkowanie: 1,5 marihuany na 3 osoby

  • Gałka muszkatołowa

  • LSD-25


Miało to miejsce gdzieś w roku 1997-98.


Pewnego razu wraz z dwoma kolesiami postanowiliśmy zażyć papiera.


Udaliśmy się do Szczecina moim maluszkiem(mieszkam nie daleko) i zakupiliśmy

jeden blotter Panoramixa. Pierwsze wrażenie - `kurwa i to na trzech?!!! No

trudno. powalczyliśmy z żyletką i po chwili każdy ssał namiętnie malutki

kartonik.


Śmieliśmy się z własnej naiwności twierdząc, że można było za tę sumę (35,-)

kupić sobie ziółka.

randomness